150 milionów dolarów literówki Amazona to piorunochron dla problemu z wielką chmurą

Jeśli zamierzasz umieścić wszystkie swoje dane w chmurze, chcesz, aby była to dobrze zbudowana chmura. W tym tygodniu Amazon – największy na świecie dostawca takiej infrastruktury – pokazał, że wciąż brakuje umiejętności konstrukcyjnych.





We wtorek duża część Internetu po prostu przestała działać. Slack nie pozwoliłby ludziom komunikować się ze współpracownikami, Trello nie pozwoliłby zarządzać projektem i, niestety, Przegląd technologii MIT strona internetowa nie pozwoliłaby Ci przeczytać o powstających technologiach. Pojawiły się również skargi dotyczące nieprawidłowego działania sprzętu inteligentnego domu.

Powód: Awaria systemu przechowywania danych w chmurze S3 firmy Amazon . Amazon jest największym na świecie dostawcą usług w chmurze, więc wiele usług, które na nim polegają, również nie mogło działać poprawnie. I to nie była tylko chwila: naprawienie problemu zajęło co najmniej cztery godziny.

Trudno dokładnie oszacować rzeczywisty koszt takiej przerwy. Ale, według dziennik 'Wall Street , firma analityczna Cyence oszacowała, że ​​kosztowało to firmy z indeksu S&P 500 co najmniej 150 milionów dolarów. Firma Apica zajmująca się monitorowaniem ruchu twierdzi, że 54 ze 100 największych sprzedawców internetowych odnotowało spadek wydajności witryny o co najmniej 20 procent. Nie sposób więc obejść tego, że był drogi.



To sprawia, że ​​powód, dla którego to się stało, jest tym bardziej żenujący. W oświadczenie opisujące, co poszło nie tak Amazon przyznał, że główną przyczyną awarii było nieprawidłowe polecenie wykonane przez pracownika w zakładzie w Północnej Wirginii podczas rutynowej konserwacji. Niestety spowodowało to katastrofalną kaskadę wydarzeń.

Pracownik miał wyłączyć niewielką liczbę serwerów, ale popełnił błąd i wyłączył więcej serwerów, niż zamierzał — w tym dwa, które służyły do ​​zasilania podstawowych procesów wykorzystywanych w całym systemie. Błąd zasadniczo wymazał zdolność obiektu do przetwarzania żądań użytkowników.

Amazon obsługuje wiele „obszarów” chmury rozsianych po całym świecie, a klienci jego usług mogą przechowywać pliki i uruchamiać kod na więcej niż jednym z nich. Ale jest droższy i jak w rejestrze notatek , nawet firmy, które świadczą swoje usługi w wielu różnych lokalizacjach geograficznych, stwierdziły, że ich systemy przewracają się, prawdopodobnie z powodu problemów z przepustowością.



Zaledwie cztery dni przed awarią opisaliśmy nieodłączne ryzyko związane ze scentralizowanymi usługami internetowymi i spekulowaliśmy na temat wpływu, jaki byłby odczuwalny, gdyby usługa chmury Amazona zawiodła. W tamtym czasie ostrzegaliśmy, że stawka jest wysoka, argumentując, że bezpieczeństwo, niezawodność i kompetencje są niezbędne – a być może niedostatecznie reprezentowane – dla firm, które świadczą scentralizowane usługi internetowe.

Amazon wydaje się zgadzać. Wprowadzono już zabezpieczenia, aby incydenty, takie jak te spowodowane przez pracownika z pięściami, nie mogły tak szybko zamknąć tak wielu serwerów w przyszłości.

To jest początek. Ale w tym momencie jasne jest, że usługi w chmurze wymagają dodatkowych polis ubezpieczeniowych, jeśli mają być solidne. Na przykład Amazon nie powinien był nawet zlikwidować w sytuacji, w której cały obiekt w Północnej Wirginii mógłby od razu ulec awarii – zamiast tego powinien zostać podzielony na oddzielne podsystemy, które działają niezależnie.



Nawet wtedy scentralizowane usługi sieci Web mogą być nadal podatne na ataki. Jeśli haker przeprowadzi ogromny atak na jednego dostawcę — na przykład za pomocą botnetu — nadal może zmusić dużą część sieci do ponownego przełączenia w tryb offline. Ale przynajmniej nie byłby to wynik literówki.

(Czytaj więcej: dziennik 'Wall Street , T on Zarejestruj się , AP , Usługi internetowe Amazon , scentralizowane usługi internetowe są wspaniałe — dopóki nie zaczną działać źle , 10 przełomowych technologii: botnety rzeczy )

ukryć