23andMe rozpoczyna gigantyczne badanie odchudzania

23 i ja





W tej chwili wielu Amerykanów wyciąga narty ze strychu i próbuje zmieścić się w zeszłorocznych spodniach śniegowych. Niewielu będzie żałować wypicia tej dodatkowej filiżanki ajerkoniaku.

Aby uczcić ten sezon, firma 23andMe zajmująca się badaniem DNA konsumentów rozpoczyna, jak to określa, masowe badanie genetycznych podstaw utraty wagi, które, jak twierdzi, ostatecznie obejmie 100 000 osób.

Firma z siedzibą w Mountain View w Kalifornii twierdzi, że od tego tygodnia zacznie kontaktować się z 1,3 milionami swoich klientów z ofertą wzięcia udziału w projekcie poprzez trzymanie się jednej z dwóch diet lub planu ćwiczeń przez trzy miesiące. czy ich talii urosły, czy się skurczyły.



Badanie crowdsourcingowe może okazać się najbardziej wszechstronną próbą dostrzeżenia powiązań między ludzkimi genami a sukcesem diety. 23andMe ma nadzieję, że to, czego się nauczy, pozwoli stworzyć modele predykcyjne, które zapewnią dostosowane do potrzeb porady dotyczące odchudzania w ramach raportów genetycznych konsumentów.

Już teraz konsumenci mogą wybierać spośród kilkunastu testów DNA, które obiecują wgląd w dietę. Ale testy spotkały się z miażdżącą krytyką ze strony wybitnych lekarzy, którzy twierdzą, że nie są lepsze niż wskazówki, które otrzymasz od dietetyka lub przyjaciela na siłowni. Rada może być w porządku; to test DNA to strata pieniędzy.

Według 23andMe, poprzednie badania próbujące powiązać DNA z wynikami diety nie miały wystarczającej liczby uczestników, aby skupić się na czynnikach genetycznych. Jego nowy projekt będzie angażował od 10 do 50 razy więcej wolontariuszy niż w poprzedniej pracy, mówi Geoffrey Benton, szef działu badań i rozwoju firmy w dziedzinie zdrowia.



Firma posiada dane DNA ponad trzech milionów klientów, którzy wysłali próbki śliny. To sprawia, że ​​jest to jeden z dwóch lub trzech największych biobanków na świecie. Po przeanalizowaniu DNA klientów otrzymują oni raporty dotyczące ich geograficznego pochodzenia, liczby posiadanych genów neandertalskich oraz kilku dziedzicznych zagrożeń dla zdrowia.

Kupujący otrzymują również prognozę masy ciała na podstawie ich genów, raport mówiący im, czy mają wrodzoną tendencję do bycia cięższym czy szczuplejszym. Problem polega na tym, że 23andMe nie może jeszcze powiedzieć im, co z tym zrobić, przez co wyniki są w większości nieistotne.

23andMe zawsze wysyłało swoim klientom ankiety dotyczące zdrowia do wypełnienia. Ale od maja ubiegłego roku zaczął badać, czy może również przekonać ich do przeprowadzania eksperymentów w domu. Zaczęło się od testu tolerancji bólu, w którym pytano klientów, jak długo mogą trzymać rękę w misce z lodowatą wodą.



Następnie przeprowadzono badanie snu, w którym około 6000 ochotników zostało losowo przydzielonych, aby zmienić swoje zachowanie w określony sposób, na przykład unikając kawy lub zgadzając się nie patrzeć na ekran na 30 minut przed snem.

Chcieliśmy zobaczyć, czy rzeczywiście możemy przeprowadzić badanie interwencyjne od początku do końca i zrobić to zdalnie z 23andMe, mówi Benton.

Dzięki nowemu badaniu diety 23andMe losowo przydzieli ludzi do jednego z trzech planów. Niektórzy będą unikać chleba, ciast i innych węglowodanów. Inna grupa spożywa więcej błonnika, ale unika tłuszczów zwierzęcych. Jedna trzecia będzie jadła jak zwykle, ale doda treningi do swojego tygodnia. Poinformują firmę o tym, jak często mają głód, czy są zestresowani i czy uda im się przestrzegać diety.



Firma uważa, że ​​ludzie przeciętnie osiągną mniej więcej takie same wyniki we wszystkich planach. Może jednak ustalić, czy istnieją genetyczne lub osobiste powody, dla których niektóre osoby stracą 40 funtów, a inne 10, bez względu na to, za jaką radą się zastosują.

Dzięki badaniu diety 23andMe może wykazać, że jego platforma jest odpowiednia do przeprowadzania bardzo dużych badań klinicznych, takich jak zwykle przeprowadzane przez uniwersytety badawcze lub firmy farmaceutyczne. To może być cenne komercyjnie, ponieważ 23andMe już sprzedaje dane genetyczne firmom farmaceutycznym i czasami pomaga im zlokalizować osoby z określonymi chorobami, takimi jak toczeń.

Na razie 23andMe nadal działa w określonych granicach. Jego klienci wybierają się sami i niekoniecznie są to ci z poważnymi chorobami, którym naukowcy najbardziej chcą się przyjrzeć. W rezultacie jego badania zazwyczaj obejmują typowe stany, takie jak bezsenność, depresja lub w tym przypadku otyłość. Według rządowych danych około 37 procent dorosłych Amerykanów jest otyłych.

ukryć