211service.com
Aby nakarmić świat, powinniśmy zmienić nasze plony
Kategoria: Bez kategorii Opublikowany 13 listopadaRolnicy na całym świecie nie zoptymalizowali na całym świecie tego, co gdzie uprawiają. Ale gdyby tak się stało, mogłoby to mieć ogromny wpływ na naszą zdolność do wyżywienia planety.
Rosnąca populacja, niedobór wody i zmiany klimatyczne utrudniają uprawę wystarczającej ilości żywności, a sytuacja będzie się tylko pogarszać w przyszłości. Jak argumentowaliśmy wcześniej, żywność GM będzie odgrywać dużą rolę w złagodzeniu problemu, tworząc twardsze, bardziej wydajne rośliny, które przetrwają nieprzyjazne warunki i dostarczają więcej kalorii na akr.
Ale nowy Nauka o przyrodzie badanie ma dla nas bardziej podstawową sugestię do przeżuwania: mianowicie, że zmieniamy się tam, gdzie uprawiamy. Badanie argumentuje, że 'obecna dystrybucja upraw na całym świecie nie osiąga ani maksymalnej produkcji, ani minimalnego zużycia wody', a następnie wyobraża sobie, jak mogłaby wyglądać przyszłość, gdyby sadzenie roślin zostało zoptymalizowane pod kątem dostarczania jak największej ilości kalorii przy użyciu najmniejszej ilości wody.
Odpowiedź? Dość sycący: nasza planeta mogłaby wyżywić 825 milionów ludzi więcej niż obecnie, zużywając o 13 procent mniej wody. To oczywiście przeszłoby strasznie długą drogę do zagwarantowania, że głód nie jest jednym z największych problemów, z jakimi boryka się świat.
Ale nawet jeśli — a to bardzo duże, jeśli — świat zdecydował się na wdrożenie takiego programu, istnieje problem kulturowy do przezwyciężenia. Jak wskazuje Ars Technica , ruch może nie pasować do ... cóż, w tej chwili praktycznie każdego, szczerze mówiąc. Optymalizacja upraw w celu wykarmienia jak największej liczby ludzi oznacza na przykład faworyzowanie kukurydzy zamiast ryżu w Indiach lub soi zamiast buraków cukrowych w Rosji. Innymi słowy: diety musiałyby się radykalnie zmienić, aby dostosować się do „poprawy”.
Ale hej, dla większego dobra, może nadszedł czas, abyśmy wszyscy pomieszali nasze menu.