Admirał John Richardson, SM ’89, EE ’89, ENG ’89

We wrześniu ubiegłego roku admirał John M. Richardson został najwyższym rangą oficerem marynarki wojennej w USA. Teraz ten czterogwiazdkowy admirał, który studiował podwodne przetwarzanie sygnałów w MIT, służy w Połączonych Szefach Sztabów jako szef operacji morskich (CNO).





Po ukończeniu w 1982 roku Akademii Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w Annapolis, Richardson spędził cztery lata na łodzi podwodnej, która została przeniesiona do Kalifornii. Następnie uzyskał trzy stopnie naukowe we wspólnym programie MIT/Woods Hole Oceanographic Institute w dziedzinie oceanografii/stosowanej oceanografii i inżynierii. Mówi, że jako okręt podwodny mogłem bezpośrednio wiele zrobić dzięki zdobytej wiedzy.

Wspinając się po szczeblach kariery, Richardson dowodził okrętem podwodnym — USS Honolulu w Pearl Harbor, a potem eskadrę okrętów podwodnych, zanim skierował się na południe. Następnie służył w Neapolu we Włoszech jako szef sztabu Sił Morskich USA w Europie i Sił Morskich USA w Afryce. Kierował programem napędów jądrowych Marynarki Wojennej, który wcześniej zajmował admirał Hyman Rickover, najdłużej urzędujący oficer marynarki wojennej w historii USA. To był prawdziwy przywilej mieć tę pracę, mówi Richardson. Istniała kultura nie tylko rozwijania technologii, ale robienia tego w sposób odpowiedzialny i bezpieczny oraz zapewniający niezrównane możliwości.

Jako CNO, Richardson jest obecnie głównym doradcą marynarki prezydenta Stanów Zjednoczonych. W tej roli regularnie korzysta z wykładowców MIT/WHOI oraz absolwentów uczelni i sektora prywatnego. Nadal z nimi współpracuję. To wspaniała społeczność, do której można być częścią, mówi. Richardson posiada również tytuł magistra strategii bezpieczeństwa narodowego uzyskany w National War College.



Richardson postrzega następne 25 lat jako krytyczny czas dla marynarki wojennej. Obecnie głównym wyzwaniem marynarki wojennej jest nadążanie za tempem nowych pomysłów — niezależnie od tego, czy są to pomysły technologiczne, czy po prostu nowe sposoby prowadzenia biznesu, mówi. Zauważa, że ​​na całym świecie ponad 90 procent towarów podróżuje drogą morską, więc rola marynarki wojennej ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego i światowej gospodarki.

Rzeczą, która jest równie trudna, jak każda technologia, jest upewnienie się, że przyciągamy i zatrzymujemy naszych ludzi, mówi. Nowa generacja jest znacznie bardziej obeznana z technologią. Musimy zmienić nasze procesy, aby uwzględnić nie tylko narzędzia, ale także ludzi, którzy będą ich używać do ochrony interesów Ameryki na całym świecie.

Richardson i jego żona Dana, która była jego ukochaną ze szkoły średniej w York Harbor w stanie Maine, mają pięcioro dzieci. Rodzina przeprowadziła się 21 razy podczas służby Richardsona, z jego Przegląd techniczny subskrypcja w gorącym pościgu. Obecnie mieszkają w Waszyngtonie.



ukryć