AI przejmuje kontrolę nad projektem Loon

Gigantyczne białe balony Google dostarczające internet unoszą się po niebie już od kilku lat. A ponieważ przez cały czas zbierali dane o tym, jak najlepiej je pilotować, firma zdecydowała się teraz pozwolić sztucznej inteligencji przejąć kontrolę.





Przewodowy raporty że zespół inżynierów zajmujący się projektem Loon Google zamierza odejść od używania algorytmów sterowania, które są zakodowane na stałe, a zamiast tego użyje uczenia maszynowego, aby zrozumieć, jak najlepiej trzymać się pożądanej ścieżki lotu.

Samodzielna nawigacja balonem w stratosferze to zupełnie inne zadanie niż samodzielna nawigacja samochodem przez miasto. Na początek jest tylko jeden sposób kontrolowania balonów: wpompuj lub wypuść trochę więcej powietrza, aby balon uniósł się lub opadł. Otóż ​​to. A ponieważ warunki pogodowe w stratosferze często utrudniają jazdę, istnieje duże pole do popełnienia błędu.

Ale system sztucznej inteligencji może nadal analizować nowe dane, aby poprawić sposób reagowania na warunki w sposób, którego nie jest w stanie zakodować algorytm, porównując rzeczywistą ścieżkę lotu z zamierzoną dla danej decyzji. Taka automatyzacja pozwala też zespołowi pracować nad innymi problemami.



Jak na przykład ogromne ilości biurokracji, które wydają się przeszkadzać w wykorzystywaniu tego rodzaju samolotów do dostarczania połączeń internetowych. Facebook również boryka się z podobnymi problemami prawnymi ze swoim ogromnym dronem zasilanym energią słoneczną i w rzeczywistości obie firmy pracują razem, aby rozwiązać ten problem. Ale do rozwiązania tego problemu będą potrzebować więcej niż sztuczna inteligencja.

(Czytaj więcej: Przewodowy , Alphabet i plany dotyczące Internetu w stratosferze Facebooka uwikłane w biurokrację dotyczącą dużych wysokości , Project Loon , Project Loon Head — szczegóły Jak współdziałają balony )

ukryć