211service.com
Aktywizm klimatyczny jest teraz ruchem globalnym, ale to wciąż za mało
Protestujący podczas protestu w ramach globalnego strajku klimatycznego 20 września 2019 r. w Waszyngtonie, Stany Zjednoczone Samuel Corum/Getty Images
Ponad milion studenci, pracownicy i inni wyszli w piątek na ulice głównych miast na całym świecie, w prawdopodobnie największym jak dotąd proteście domagającym się działań na rzecz powstrzymania zmian klimatycznych.
Rozpoczęcie Globalny Strajk Klimatyczny , przed Szczytem Działań Klimatycznych ONZ w Nowym Jorku w tym tygodniu, był najnowszym i najgłośniejszym sygnałem, że aktywizm klimatyczny łączy się w potężny globalny ruch.
Z pewnością wydaje się, że strajki klimatyczne były punktem zwrotnym, mówi Costa Samaras, dyrektor Centrum Inżynierii i Resilience for Climate Adaptation w Carnegie Mellon. Postęp polityki w zakresie zmian klimatycznych pochodzi od polityków, a politycy liczą głosy. Na ulicach było wielu potencjalnych wyborców.
Prawdziwym pytaniem jest oczywiście, czy jest wystarczająca presja i wystarczająca liczba głosów, nie tylko po to, by skłonić postępowych polityków do śmiałych rozmów, ale by wprowadzić rygorystyczne polityki i traktaty w obliczu intensywnej polaryzacji rządu.
ten zgłoszone żądania protestów, organizowanych przez młodych ludzi zaniepokojonych zmianami, które zobaczą w swoim życiu, obejmuje natychmiastowe zaprzestanie wykorzystywania paliw kopalnych, szybkie przejście na 100% odnawialne źródła energii oraz równość, odszkodowania i sprawiedliwość klimatyczną.
Z pewnością niektórzy politycy zwrócili uwagę na rosnące globalne wezwania do działania. Rozległy, wielomiliardowy plan klimatyczny jest podstawowym kosztem wejścia każdego kandydata ubiegającego się o nominację Demokratów w nadchodzących wyborach prezydenckich w USA.
Ale czy stosunek do zmian klimatycznych naprawdę zmienił się wystarczająco w elektoracie? Ankieta przedstawia mieszany obraz.
Rosnący alarm, trwała polaryzacja
Amerykanie z pewnością coraz bardziej martwią się zmianami klimatycznymi, według: seria badań krajowych prowadzone przez uniwersytety Yale i George Mason.
Odsetek obywateli, którzy są zaniepokojeni lub zaniepokojeni razem, wzrósł o 17 punktów w latach 2013-2018, co stanowi prawie 60% respondentów. Odsetek osób lekceważących, wątpiących lub niezaangażowanych spadł w tym okresie z 32% do 23%. Kolejne 17% jest w środku lub jest ostrożne.
Ludzie umierają, zapadają się całe ekosystemy. Jesteśmy na początku masowego wymierania i jedyne, o czym można mówić, to pieniądze i bajki o wiecznym wzroście gospodarczym. Jak śmiesz?
Według a Ankieta Pew Research Center opublikowana na początku tego roku . W badaniu opinii w 26 krajach mediana 68% respondentów uznała globalną zmianę klimatu za poważne zagrożenie, 20% za niewielkie, a tylko 9% za żadne zagrożenie. W 13 z tych krajów większość uczestników wymieniła globalne ocieplenie jako największe zagrożenie dla ich kraju, przed ISIS, cyberatakami, programem nuklearnym Korei Północnej i stanem światowej gospodarki.
Ale te poglądy odzwierciedlają głęboką polaryzację między partiami politycznymi, szczególnie w USA. Od marca 2016 r. do kwietnia 2019 r. odsetek Demokratów, którzy uważali, że globalne ocieplenie powinno być bardzo wysokim priorytetem dla prezydenta i Kongresu, wzrósł z 39% do 48%. Znaleziono ankiety Yale i George Mason . Ale w przypadku Republikanów liczba ta wyniosła 6% w marcu 2016 r. i 5% w kwietniu.
Ankiety nie sugerują, że polaryzacja nieco się zawęża , szczególnie wśród młodszych konserwatystów.
Milenijni Republikanie są bardziej skłonni powiedzieć, że globalne ocieplenie ma miejsce, jest spowodowane przez człowieka i że większość naukowców zgadza się, że ma miejsce, zgodnie z naukowcy z Yale .
Ale przepaść wyborcza wciąż stanowi w tej chwili bardzo trudną polityczną matematykę, poza całkowitym przejęciem przez Demokratów Kongresu i Białego Domu.
Niedawny sondaż przeprowadzony przez Washington Post i Kaiser Family Foundation wykazał, że prawie 80% Amerykanów wierzą, że zmiana klimatu to kryzys lub poważny problem. Ale to nie znaczy, że są chętni, aby osobiście zapłacić za rozwiązanie tego problemu.
Tylko 47% Amerykanów było gotowych płacić 2 dolary miesięcznego podatku od swoich rachunków za prąd, aby zwalczyć problem, podczas gdy 71% sprzeciwiało się podatkowi w wysokości 10 USD, a 64% odrzuciło opłatę w wysokości 10 centów za galon benzyny. (Zdecydowana większość opowiedziała się jednak za podniesieniem podatków dla bogatych i emitujących emisje, odpowiednio 68% i 60%).
Tymczasem jasnoniebieski stan Waszyngton dwukrotnie odrzucił podatek węglowy (patrz Ludzie nigdy nie zagłosują na podatek węglowy, więc przestańmy pytać). Prezydent Francji Emmanuel Macron cofnął propozycję podatku od gazu po eskalacji protestów ruchu żółtych kamizelek. A nawet mieszkańcy Paradise w Kalifornii, który został prawie zniszczony przez Camp Fire w listopadzie ubiegłego roku, przesunęli zaostrzone normy przeciwpożarowe, które mogą podnieść koszty odbudowy lub podważyć urok miasta poprzez usunięcie zbyt wielu drzew.
(Zobacz Paradise w Kalifornii i niemożliwy wybór między walką klimatyczną a ucieczką.)
'Jak śmiesz?'
Z pewnością istnieją różne sposoby rozłożenia kosztów i obowiązków związanych ze zmianą klimatu. Ale trudno wyobrazić sobie sposób na poradzenie sobie z tym problemem, nie wymagając od przeciętnego obywatela pewnych wyrzeczeń finansowych.
Dla działaczy młodzieżowych, którzy prowadzą protesty klimatyczne, nie jest to jednak kwestia ekonomiczna, techniczna czy polityczna. To kwestia bezpieczeństwa, przetrwania i właściwego postępowania w przyszłości (patrz Zmiana klimatu: wybory moralne).
Ludzie cierpią, ludzie umierają, zapadają się całe ekosystemy, skarciła Gretę Thunberg , 16-latek Szwedzki działacz ekologiczny która rok temu rozpoczęła ruch strajków klimatycznych w szkołach od samotnego protestu, jak zwróciła się do światowych przywódców na poniedziałkowym szczycie klimatycznym. Jesteśmy na początku masowego wymierania, a jedyne, o czym można mówić, to pieniądze i bajki o wiecznym wzroście gospodarczym. Jak śmiesz?
(Oddzielnie w poniedziałek Thunberg dołączył do kilkunastu innych młodych ludzi złożyć pozew oskarżając Argentynę, Brazylię, Francję, Niemcy i Turcję o łamanie praw dzieci chronionych na mocy konwencji ONZ z 1989 r.)
Ponieważ coraz więcej młodszego pokolenia osiąga wiek uprawniający do głosowania, nastroje wyborcze mogą się zmienić znacznie bardziej radykalnie. Ale to może być strasznie późno, jak na problem, który jest w rzeczywistości nieodwracalny. Niezależnie od tego, jaki poziom ocieplenia osiągniemy, zanim w końcu osiągniemy zerową emisję, mniej więcej jest to temperatura, w której będziemy tkwić przez setki lat.
I nawet gdy protesty budują nadzieję na powszechne zmiany, Organizacja Narodów Zjednoczonych opublikował surowy raport w niedzielę podkreślając zagrożenia, które już nas nękały, oraz radykalne zmiany wymagane obecnie, aby zapobiec ich eskalacji.
Wśród ustaleń: Wpływ klimatu uderza mocniej i szybciej niż przewidywano dekadę temu. Lata 2015-2019 są na dobrej drodze, aby być najcieplejszym pięcioletnim okresem w historii. Wzrost poziomu morza przyspiesza. Ograniczenie ocieplenia do 2 ˚C, już na poziomie wyższym, niż większość naukowców uważa za bezpieczne, będzie teraz wymagało od państw potrojenia redukcji emisji, które zobowiązały się osiągnąć w porozumieniu klimatycznym z Paryża w 2015 r.
Na szczycie klimatycznym w tym tygodniu oczekiwano, że rządy i przedsiębiorstwa będą trąbić sposoby, w jakie zintensyfikują wysiłki na rzecz ograniczenia emisji, mając na celu osiągnięcie prawie zera do połowy stulecia.
Ale pod koniec poniedziałku było już jasne, że większość głównych gospodarek spadła żałośnie, powiedział w oświadczeniu Andrew Steer, dyrektor naczelny World Resources International. Ich brak ambicji stoi w ostrym kontraście z rosnącym zapotrzebowaniem na działanie na całym świecie.
Leah Stokes, adiunkt nauk politycznych na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Barbara, mówi, że jesteśmy dopiero na początku globalnej krucjaty klimatycznej. Ale ruchy społeczne to potężne siły, które w przeszłości osiągnęły prawdziwy postęp, w tym postępy w zakresie praw obywatelskich i praw wyborczych w USA.
Osiągnięcie poważnych zmian może wymagać dodatkowych cykli wyborczych lub rzeczy mogą się wydarzyć szybciej, niż się spodziewamy, jeśli za kandydatami politycznymi i pakietami politycznymi narodzi się podekscytowanie.
Trudno wyobrazić sobie dramatyczny postęp w ciemności tego momentu politycznego, ale zmiany się zdarzają, zmiany mogą się zdarzyć i musimy być otwarci na tę możliwość, mówi Stokes.