211service.com
Aktywność internetowa: rok podsumowania
Podczas pandemii ruchy społeczne wyglądały inaczej. Oto jak czterech aktywistów utrzymywało presję.
30 czerwca 2021
GRACE HEEJUNG KIM
Przez ostatni rok ludzie w Stanach Zjednoczonych mieli żyć z daleka i trzymać się razem, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się śmiertelnego wirusa. W tym samym czasie doszło do ogólnokrajowego rozliczenia z systemowym rasizmem i nierównościami, kontrowersyjnych wyborów i wzrostu rasistowskiej przemocy. Aktywizm, który wyszedł naprzeciw tym kryzysom, był często organizowany w całości lub częściowo online, czasami przez młodych ludzi eksperymentujących z nowymi, kreatywnymi sposobami budowania ruchów społecznych. Rozmawialiśmy z czterema osobami w wieku 20 lat, które za pośrednictwem Internetu stały się głosami wirusowymi, kluczowymi organizatorami i ważnymi zasobami w ciągu ostatniego roku. Ich historie są tutaj dzielone ich własnymi słowami i zostały zredagowane i skondensowane dla jasności.
Carlisa Johnson, 29 lat
ZDJĘCIE UPRZEJMOŚCIGruzja
Johnson stworzył powszechnie udostępniany dokument Google z linkami do materiałów edukacyjnych, danymi kontaktowymi urzędników publicznych, sposobami podejmowania działań oraz informacjami na temat ruchu Black Lives Matter w dniach po zamordowaniu George'a Floyda przez funkcjonariusza policji z Minneapolis w maju 2020 r. Dokument stał się źródłem zasobów dla aktywistów, szczególnie nowicjusze w ruchu.
Ta historia była częścią naszego wydania z lipca 2021 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Podczas zeszłorocznej iteracji Black Lives Matter wiele osób po raz pierwszy zaczęło działać. Od strony osobistej byliśmy w środku pandemii i mieszkam z kimś, kto jest bardzo odporny na szwank, więc nie mogłem chodzić na protesty, co zwykle robię. I czułem się bardzo bezradny. Musiałem więc wymyślić sposób, w jaki mógłbym poczuć, że faktycznie wywieram jakiś wpływ.
Ludzie, którzy są bezpośrednio wokół mnie, ci, z którymi kontaktuję się najczęściej w mediach społecznościowych – są zakorzenieni w świecie aktywizmu w taki sam sposób jak ja. Niekoniecznie były to prywatne rozmowy, w których ludzie mieli te otwierające oczy momenty lub rozliczenia, gdzie byli jak: O mój Boże, coś trzeba zrobić. Nie wiem co robić. Ludzie, z którymi jestem w społeczności – wiedzą, co robić.
„Musiałem wymyślić sposób, w jaki mógłbym poczuć, jakbym rzeczywiście miał jakiś wpływ”.
Carlisa Johnson
Czułem, że ten dokument był czymś, co moi przyjaciele mogliby podzielić się z członkami rodziny i przyjaciółmi. To szczególnie przemawia do mnie jako czarnej osoby. Większość Czarnych nie musiała prowadzić tych rozmów, ponieważ już o tym wiedzą. A duża część mojej społeczności to osoby czarnoskóre.
Zaprzyjaźniłem się z wieloma naukowcami. Stworzyłem swój post i wezwanie do działania na moim osobistym Facebooku i upubliczniłem, a następnie udostępnili go moi znajomi. Tak to się śnieżyło. Przechodził z kampusu do kampusu. Nie mam pojęcia, jak to się stało, ale zaczęło to trafiać również do celebrytów. Więc obsada [serialu] Riverdale zacząłem się nim dzielić. Zauważyłem, że wielu nastolatków pytało, czy mogę się tym podzielić, co jest grupą demograficzną, do której nie mam dostępu.
To trochę banalne, ale ten aktywizm, działający na rzecz korygowania nierówności – musisz działać jako chór. Kiedy jeden głos gaśnie, są inni, którzy wciąż podtrzymują. I chociaż mój dokument był na żywo w tym konkretnym okresie, kiedy tak wiele się działo, działo się tak szybko i po prostu nie mogłem go utrzymać do końca. Ale istnieje wiele innych dokumentów, które stworzyły tę sieć, która nadal kwitnie.
Fiona Lowenstein, 27
ZDJĘCIE UPRZEJMOŚCINowy Jork
Lowenstein jest założycielem i redaktorem naczelnym Polityka ciała , organizacja medialna i kolektyw wellness z siedzibą w Nowym Jorku, który prowadzi grupę wsparcia Slack dla osób z covid-19, w tym osób z długotrwałymi objawami. Obecnie ma ponad 10 000 członków i co tydzień zyskuje około 50 do 100 nowych członków.
Grupa była miejscem spotkań Patient-Led Research Collaborative, globalnego kolektywu pacjentów z COVID-19, którzy rejestrują i udostępniają dane na temat własnych objawów, i który rozpoczął publikowanie badań nad długotrwałym covid.
Bardzo wcześnie zachorowałem, kiedy pandemia uderzyła w Stany Zjednoczone. Moje pierwsze objawy pojawiły się 13 marca 2020 r. Byłem chory, zanim pojawiła się wyczerpująca lista objawów z CDC, zanim pojawiły się jakiekolwiek informacje o długotrwałych wyzdrowieniach lub ciężkich chorobach młodych ludzi. Przez pierwsze kilka tygodni, kiedy byłem chory i przebywałem w szpitalu, po prostu brakowało mi wielu informacji.
Grupa wsparcia zaczynała jako grupa wsparcia emocjonalnego. Ludzie z krowami i ludzie z długimi krowamieniem naprawdę potrzebowali miejsca, w którym mogliby ze sobą porozmawiać. Ale potem szybko stała się grupą dzielącą się informacjami, ponieważ brakowało nam informacji od naszych lekarzy i agencji zdrowia. Po prostu rozmawialiśmy ze sobą i próbowaliśmy sami to rozgryźć. Grupa była wtedy na Instagramie, jako czat DM. Było w nim może od 25 do 30 osób.
Wiele osób z mialgicznym zapaleniem mózgu i rdzenia lub zespołem przewlekłego zmęczenia skontaktowało się z nami na początku pandemii. W większości są to ludzie, którzy mają długotrwałe objawy po infekcjach wirusowych. Sięgnęli, aby udzielić wskazówek, jak radzić sobie z taką chorobą, ale także w zakresie zdrowia, rzecznictwa i interakcji z agencjami zdrowia.
GRACE HEEJUNG KIMMyślę, że to naprawdę wpłynęło na sposób, w jaki poszliśmy do przodu, i upewniło się, że zawsze kontekstualizujemy długie współżycie w ramach tych szerszych, długotrwałych chorób i chorób przewlekłych. To nie jest zupełnie nowe. Właściwie istnieje cała historia tego materiału.
Nasza grupa wsparcia jest tak naprawdę tylko dla pacjentów cierpiących na choroby przewlekłe, ale mamy specjalny kanał rzecznictwa, w którym mamy użytkowników z innych organizacji zajmujących się chorobami przewlekłymi, niepełnosprawnością i sprawiedliwością zdrowotną, którzy rozmawiają o niektórych z tych bardziej przekrojowych kwestii.
Dla tych, którzy doświadczają lub wracają do zdrowia po Covid-19, mamy kanały dla prawie każdego układu ciała: rozrodczego, neurologicznego, mięśniowego, krążenia, żołądkowo-jelitowego. W tym miejscu omówimy bardzo specyficzne objawy. Posiadamy również kanały dla określonych społeczności. Mamy trzy kanały prywatne, do których możesz dołączyć na żądanie: kanał BIPOC, kanał LGBTQ i kanał dla lekarzy.
Są też kanały, które są nieco bardziej ukierunkowane na konkretne potrzeby ludzi w zakresie zdrowia psychicznego. Mamy kanał Zwycięstwa. To tam publikujesz wszystko, od tego, jak wzięłam prysznic po raz pierwszy od tygodnia, po ponowne połączenie z rodziną po sześciu miesiącach. Mamy również kanał o nazwie Need to Vent, który jest czymś odwrotnym — jest to miejsce, do którego idziesz, gdy musisz naprawdę wylewać swoje wnętrzności na to, jak się czujesz i jak się sprawy mają.
WIZERUNEK UPRZEJMOŚCIKomnaty Erynn, 28
Karolina Północna
Chambers zauważył, że niektóre złe statystyki dotyczące przestępczości w dzielnicach Czarnych są wykorzystywane do wspierania i rozpowszechniania rasistowskich narracji w TikTok – i po rozpoczęciu budowania w aplikacji, postanowił obalić je w piosence:
' Dzielnice czarnych są nadmiernie nadzorowane, więc oczywiście mają wyższe wskaźniki przestępczości.
A biali sprawcy są niedoceniani, więc mają oczywiście niższe wskaźniki przestępczości.
A wszystkie te głupie statystyki, których używasz, działają na małej próbce.
Więc zamknij się! Zamknij się, zamknij się, zamknij się, zamknij się, zamknij się, zamknij się!
Piosenka rozprzestrzeniła się w Internecie i została udostępniona daleko poza TikTok zeszłego lata, ostatecznie zdobywając ponad 2 miliony wyświetleń. Kancelaria-
@RYNNSTAR. na TikTok — nadal jest aktywny i popularny w aplikacji, mając 720 000 obserwujących.
To nie była wielka inspiracja ani nic w tym stylu. Pewnego dnia zeszłego lata stałem na werandzie i śpiewałem przypadkową piosenkę, która wpadła mi do głowy i uderzyłam w Posta. Następnego dnia to naprawdę wystartowało i byłem oszołomiony. A potem inny twórca, Alex Engelberg , zrobił remiks, remiks chóralny – w zasadzie kwartet fryzjerski. To naprawdę sprawiło, że wystartowało.
Może to było po prostu właściwe miejsce, właściwy czas, wiesz? Ludzie uznali to za zgryźliwe, zwłaszcza z remiksem fryzjerskim. Bardzo niewiele osób planuje stać się wirusowymi, ale wszystko, co zrobiłem, a które stało się wirusowe, było całkowicie nieoczekiwane.
Powiązana historia
Amerykanie pochodzenia azjatyckiego używają Instagrama do ochrony swoich społeczności Po serii przestępstw z nienawiści Amerykanie pochodzenia azjatyckiego wykorzystują media społecznościowe do organizowania i wyposażania najbardziej narażonych w swoich społecznościach.
Używam TikTok wiedząc, że nie jest to idealna platforma. To tam mam najwięcej obserwujących. Ale było całkiem nieźle. Dzięki TikTok poznałem wielu ludzi, którzy są teraz przyjaciółmi. Nawiązałem wiele kontaktów, co było naprawdę dobre, bardzo zachęcające. Szczerze mówiąc, to prawdopodobnie największy powód, dla którego nadal to robię, ponieważ często jest to wyczerpujące emocjonalnie.
TikTok zaszufladkuje wielu czarnych twórców. Możesz mówić tylko o tej jednej rzeczy. To frustrujące, jak TikTok wydaje się wybierać to, co pozwala im zobaczyć na platformie. Naprawdę staram się promować i naciskać, gdy robię inne rzeczy, ponieważ chcę, aby ludzie wiedzieli, że jestem czymś więcej niż tylko politycznymi filmami, które dzielą się z ciotkami. Mam wiele zainteresowań. Chcę móc opowiadać o moich przypadkowych hobby tak samo jak każdy biały twórca. Lubię też rozmawiać o językoznawstwie. Lubię rozmawiać o teatrze muzycznym. Lubię rozmawiać o historii. I nie chcę, żeby ludzie myśleli, że jeśli pójdą za mną z jednego powodu, nigdy więcej nie zobaczą.
Słoneczny Liu, 22
ZDJĘCIE UPRZEJMOŚCITeksas
Latem 2020 roku Sunnie Liu, studentka studiów licencjackich w Yale, była częścią małej grupy młodych Amerykanów pochodzenia chińskiego, którzy chcieli znaleźć sposób na rozwiązanie problemu anty-czarnoskórego we własnej społeczności. Więc współzałożyli projekt WeChat.
WeChat, chińska aplikacja, która jest czymś w rodzaju sieci społecznościowej, usługi przesyłania wiadomości i aplikacji do udostępniania w jednym, to niezwykle popularny z chińską diasporą w USA. Projekt tworzy treści, które starają się przeciwdziałać temu, co często jest w przeważającej mierze prawicowym dyskursem, wiadomościami i dezinformacją tam udostępnianą. Do tej pory w ramach projektu opublikowano ponad 25 dwujęzycznych artykułów, które dotarły do setek tysięcy czytelników w mediach społecznościowych.
W WeChat nie ma zbyt wielu młodych ludzi z chińskiej diaspory. I jest tam bardzo mało progresywnych głosów. Tak więc, mimo że konserwatyści stanowią mniejszość wśród Amerykanów pochodzenia chińskiego i ogólnie Azjatów, prawicowy dyskurs i informacje polityczne naprawdę dominują na platformie WeChat.
Sposób, w jaki działa WeChat, polega na tym, że wiadomości polityczne zwykle rozprzestrzeniają się z kont medialnych na czaty grupowe. Te czaty grupowe często kończą się po prostu komorami echa dla szerzenia sensacji, teorii spiskowych i niestety wielu prawicowej retoryki.
Zdecydowana większość aktywnych użytkowników WeChat w Stanach to członkowie chińskiej diaspory, którzy są imigrantami w pierwszym pokoleniu. A więc są w dużej mierze starsi od nas. Prawdopodobnie są częścią pokoleń naszych rodziców lub dziadków. Dla chińskiej diaspory istnieje nie tylko ten podział pokoleniowy; często występuje też podział językowy i kulturowy. Przy stole masz rodziców, którzy najwygodniej mówią po mandaryńsku, a dzieci najwygodniej mówią po angielsku. I tak dzieciak może próbować wyrazić jakąś skomplikowaną ideę polityczną po angielsku, ale wtedy rodzice nie mają pojęcia, co się dzieje i odwrotnie, kiedy rodzice mówią po mandaryńsku.
Projekt WeChat stara się wypełnić lukę, rozpoczynając rozmowy między pokoleniami online.
Mają też bardzo różne traumy, których doświadczyli w każdym pokoleniu, dzieci dorastające i doświadczające rasizmu, być może odkąd skończyły pięć lat i weszły do amerykańskich szkół, w porównaniu z rodzicami dorastającymi w Chinach, gdzie tak naprawdę nie jest to samo. rasizm. Ale mogli przeżyć Rewolucję Kulturalną. Staramy się wypełnić tę lukę, rozpoczynając rozmowy między pokoleniami online w języku, który spotyka rodziców i dziadków chińskiej diaspory, w której się znajdują.
Głównym źródłem wiadomości na WeChat są konta mediów. WeChat nazywa je oficjalnymi kontami. Zasadniczo są to mikroblogi, które publikują artykuły, które ludzie mogą czytać, udostępniać i dyskutować, a także lubić i komentować. Publikujemy na WeChat z niektórymi rzadkimi kontami mediów progresywnych.
Ponieważ jesteśmy rzadkim głosem pokolenia dzieci i wnuków, wiele osób w starszym pokoleniu jest ciekawskich z powodu tych barier kulturowych i językowych. Niestety, między dziećmi a ich rodzicami, dziadkami i wnukami jest sporo nieporozumień. Są ciekawi, co myślą ich dzieci.
GRACE HEEJUNG KIMW odpowiedzi na przemoc wobec Azji, dla nas, zwłaszcza w WeChat, ale także ogólnie – szczerze mówiąc, w mediach czuliśmy, że większość relacji na ten temat pomija analizę klasową i analizę płci. Zwłaszcza po Atlancie jest to coś, o co muszą martwić się wszyscy Amerykanie pochodzenia azjatyckiego. To atak na nasze życie, na nasze bezpieczeństwo.
Ale jeśli spojrzysz na to, kto faktycznie został zaatakowany, zdecydowana większość tych osób była najbardziej bezbronna w naszych społecznościach. Mają niskie dochody. Są w podeszłym wieku. Często są to imigranci, którzy nie mówią po angielsku. A ci bardzo różnią się od ludzi, którzy są najbardziej widoczni i głośniej w odpowiedzi. Chcieliśmy więc również pomyśleć o pierwotnej przyczynie tego, nie jako pojedynczych incydentach rasistowskich, ale jako produkcie rasizmu strukturalnego, systemowego i klasizmu.
