Alexa potrzebuje ciała robota, aby uciec od ograniczeń dzisiejszej sztucznej inteligencji

Pani Tech | Amazonka





Alexa, dlaczego nie jesteś mądrzejsza?

To pytanie, które zadaje sobie Rohit Prasad, główny naukowiec grupy sztucznej inteligencji Alexa w Amazon. To także zagadka, która mówi nam, jak duży postęp dokonaliśmy w sztucznej inteligencji — i jak daleko jeszcze do zrobienia.

Prasad przedstawił technologię stojącą za Alexą, a także ograniczenia intelektualne wszystkich asystentów AI we wtorek na konferencji AI EmTech Digital, MIT Technology Review.



Wspaniały wirtualny pomocnik Amazona nie okazał się klapą. Firma wprowadziła Alexę w 2014 roku jako zawsze cierpliwy, nieubłaganie wesoły kobiecy interfejs dla swojego inteligentnego głośnika Echo, urządzenia stołowego, które skupia się na Twoim głosie z drugiego końca pokoju i odpowiada na mówione zapytania i polecenia.

Od 2014 roku sprzedano ponad 100 milionów produktów Echo, a sukces linii produktowej skłonił Google i Apple do pośpieszenia z konkurencją. Wirtualni asystenci są teraz dostępni za pośrednictwem setek różnych urządzeń, w tym telewizorów, samochodów, słuchawek, elektronicznych niań, a nawet toalet.

Taka popularność świadczy o tym, jak dobre stało się oprogramowanie w reagowaniu na proste żądania. Użytkownicy mają mało cierpliwości dla przesadnie głupich wirtualnych pomocników. Ale spędź z nimi dużo czasu, a niedociągnięcia technologii szybko się ujawnią. Alexa jest łatwo zdezorientowana kolejnymi pytaniami lub niewłaściwie umieszczonym umm i nie może prowadzić prawidłowej rozmowy, ponieważ jest zdezorientowana niejednoznacznością języka.



Powodem, dla którego Alexa się potknęła, powiedział Prasad, jest to, że słowa, których używamy, zawierają więcej mocy i znaczenia, niż często nam się wydaje. Za każdym razem, gdy mówisz coś innej osobie, ta osoba musi użyć istniejącego wcześniej zrozumienia świata, aby skonstruować znaczenie tego, co mówisz. Język jest z definicji skomplikowany i niejednoznaczny – powiedział w wywiadzie przed konferencją. Rozumowanie i kontekst muszą wejść.

Alexa ma pewną przewagę nad analogowym ludzkim mózgiem – jak dostęp do ogromnej encyklopedii przydatnych faktów. Przeszukując tę ​​bazę wiedzy, Alexa może określić, czy mówisz o osobie, miejscu czy produkcie. Jest to jednak bardziej włamanie niż droga do prawdziwej inteligencji. Jest wiele sytuacji, w których znaczenie wypowiedzi będzie nadal niejednoznaczne.

Nawet proste pytanie, takie jak Jaka jest temperatura? wymaga od Alexy przeprowadzenia rozumowania. Możesz zapytać, jaka jest pogoda na zewnątrz, a może chcesz odczytać z termostatu lub piekarnika podłączonego do Internetu.



Prasad wyjaśnia, że ​​Alexa ma sposoby na wygładzenie takich zmarszczek — zna Twoją lokalizację i porę dnia, a także ma dostęp do każdego pytania, które kiedykolwiek zadałeś, a także zapytań innych osób w tym samym mieście. Jeśli na przykład poprosisz go o odtworzenie konkretnej piosenki, Alexa może zgadnąć, że szukasz coveru, a nie oryginału, jeśli wystarczająco dużo osób w pobliżu słucha tej piosenki.

Ale tego rodzaju informacje kontekstowe zabierają Alexę tylko do tej pory. Niektóre wypowiedzi, aby mogły zostać odszyfrowane, wymagają znacznie głębszego zrozumienia świata — tego, co nazywamy zdrowym rozsądkiem.

Niektórzy badacze pracują obecnie nad sposobami umożliwienia komputerom budowania i utrzymywania własnych źródeł zdrowego rozsądku. Coraz więcej praktyków wierzy również, że maszyny nie opanują języka, jeśli nie poznają świata.



Może to oznaczać, że Alexa pewnego dnia zamieszka w czymś przypominającym robota z oczami, kończynami i sposobem poruszania się. Jedyny sposób, aby inteligentni asystenci byli naprawdę mądrzy, to dać mu oczy i pozwolić mu odkrywać świat, powiedział Prasad. Amazon stworzył już wersje Alexy z aparatem. Inne firmy się rozwijają osobiste roboty zdolne do odpowiadania na zapytania głosowe . Plotka głosi, że Amazon jest pracuję nad jakimś robotem domowym także.

Chociaż Prasad nie skomentował tego konkretnie, jego komentarze pokazują, jak głęboko Amazon myśli o sztucznej inteligencji stojącej za swoim pomocnikiem głosowym. Rzeczywiście, jeśli asystenci AI przyjmą fizyczną obecność, może to stworzyć pozytywny cykl sprzężenia zwrotnego. Połączenie różnych możliwości — mowy, wzroku i fizycznej manipulacji — powinno stworzyć programy AI o znacznie lepszych umiejętnościach językowych. Może również sprawić, że roboty będą dużo mądrzejsze i bardziej pomocne.

Pytanie zatem może brzmieć: Alexa, jak mądry się staniesz?

ukryć