Algorytm do wybierania zwycięzców startupów

Aldea Pharmaceuticals, biotechnologiczny startup opracowujący leczenie doraźne zatrucia alkoholem, wydawał się atrakcyjną inwestycją dla inwestora venture capital Davida Coatsa. Ale nie polegał na przeczuciu – skonsultował się z modelem komputera, który zbudował.





Model inwestycyjny: Wenjin Yang, wiceprezes ds. badań w Aldea Pharmaceuticals, otrzymał fundusze dzięki oprogramowaniu sugerującemu, że metoda jego firmy na przyspieszenie metabolizmu alkoholu była dobrą inwestycją.

Dwa tygodnie i kilka telefonów później obciął firmie czek na 1,25 miliona dolarów. Taka decyzja normalnie zajęłaby co najmniej trzy miesiące, mówi Tim Shannon, partner w Canaan Partners, firmie, która prowadziła 7-milionową rundę zbierania funduszy dla Aldei.

1,25 miliona dolarów było kolejną inwestycją z Przedsięwzięcia korelacji , który nazywa się nową firmą typu venture capital — napędzaną przez oprogramowanie do analiz predykcyjnych stworzone w ciągu ostatnich sześciu lat przez założyciela Coatsa i jego partnera Trevora Kienzle. Wysiłek zwiększa efektywność procesu inwestycyjnego. A dla przedsiębiorców oznacza to o wiele szybsze odpowiedzi: odrzucenia pojawiają się w ciągu zaledwie dwóch dni.

Aby uruchomić swój model, Correlation Ventures z siedzibą w San Diego i Palo Alto w Kalifornii prosi startupy o przesłanie pięciu podstawowych dokumentów planistycznych, finansowych i prawnych. Wprowadza je do programu podobnego w działaniu do oprogramowania do oceny zdolności kredytowej.



Najwyższe miejsce w rankingu prowadzi do 30-minutowego wywiadu zarówno z prezesem startupu, jak i zewnętrzną firmą inwestycyjną prowadzącą inwestycję, a także do szybkiego przeglądu prawnego i sprawdzenia przeszłości. Jako współinwestor Correlation Ventures zawsze polega na pewnej weryfikacji inwestora pierwotnego.

Następnie Correlation Ventures często dostarcza czek ze swojego funduszu o wartości 165 milionów dolarów, zamkniętego w listopadzie ubiegłego roku, w mniej niż dwa tygodnie. To niespotykane w branży venture, mówi Coats.

Po dokonaniu inwestycji Correlation wycofuje się i nie zajmuje miejsca w zarządzie. Ta polityka sama w sobie jest oparta na danych: analizy firmy pokazują, że firmy z więcej niż dwoma VC w zarządzie mają mniejsze szanse na osiągnięcie sukcesu.



Nie jest jeszcze jasne, czy ten system działa. Correlation Ventures do tej pory zainwestowało w 26 spółek z różnych sektorów, ale twierdzi, że jest za wcześnie, aby zgłaszać sukcesy lub porażki.

Dziesięć lat temu nic z tego nie było możliwe. profesor Harvard Business School Wole Matthew Rhodes , który doradza Correlation Ventures, a teraz jest inwestorem w funduszu, mówi, że branża venture capital dopiero niedawno przepracowała wystarczająco dużo cykli koniunkturalnych, by szukać subtelnych trendów.

Nie było również kompletnego, dokładnego, publicznego zbioru danych dotyczących kapitału podwyższonego ryzyka, więc Correlation Ventures pospieszyło z nimi. Aby zbudować i utrzymać swoją bazę danych, nawiązała współpracę z Dow Jones, przeszukała Internet, podpisała umowy o zachowaniu poufności z ponad 20 funduszami venture, aby zobaczyć ich wewnętrzne statystyki, i zadzwoniła do setek firm.



Podczas gdy tak zwane firmy Big Data przyciągnęły wielu inwestorów, sama branża venture capital, której celem jest reputacja, jeszcze nie przyjęła ich narzędzi. (Istnieją wyjątki, takie jak Google Ventures, które wykorzystuje analizę ilościową aby pomóc w podejmowaniu decyzji.)

Rhodes-Kropf mówi, że inwestorzy venture capital są dobrzy w identyfikowaniu firm, które będą miały największe szanse na sukces, ale nie są tak dobrzy w przewidywaniu, jaki będzie następny Facebook. Jedno z wyników badań Coatsa mówi, że podczas gdy firmy z najwyższej półki inwestują w nieproporcjonalny udział zwycięskich firm, większość udanych inwestycji jest kierowana przez firmy, które nie przekraczają nawet pierwszej pięćdziesiątki. Jest to więc logiczne dla Correlation Ventures skoncentrować tyle samo czasu i energii na wielu firmach i współinwestować z różnorodnym zestawem firm venture capital, mówi.

Aby wyjaśnić swój projekt, Coats cytuje Pieniądze , książka i film o tym, jak dyrektor generalny Oakland Athletics, Billy Beane, odrzucił konwencjonalną mądrość na temat oceniania baseballistów i zbudował zwycięską serię, pozwalając komputerowi wykrywać zmienne, które inni przeoczyli. Uważa, że ​​średnie się sprawdzą. Nie twierdzimy, że mamy magiczną kryształową kulę, mówi. Z każdą inwestycją nieco przechylamy szanse na naszą korzyść.



ukryć