211service.com
Amazon przebija Apple w strumieniowe przesyłanie muzyki
Amazon uruchomił usługę, która pozwala przechowywać muzykę na swoich serwerach w chmurze i uzyskiwać do niej dostęp z dowolnego miejsca za pośrednictwem przeglądarki internetowej lub aplikacji. Usługa jest pierwszym dużym sprzedawcą muzyki cyfrowej, który umożliwił użytkownikom taką elastyczność.
Amazon Cloud Drive oferuje użytkownikom pięć gigabajtów pamięci za darmo z opcją uaktualnienia (najwyższy poziom to 1000 gigabajtów pamięci za 1000 USD rocznie). Dostęp do muzyki przechowywanej na dysku w chmurze można uzyskać za pośrednictwem przeglądarki internetowej lub aplikacji Cloud Player na urządzenia mobilne z systemem Android.
Amazon opisuje Cloud Drive jako platformę muzyczną, ale usługa może być również wykorzystywana do przechowywania zdjęć i filmów. To powiedziawszy, istnieją korzyści dla użytkowników, którzy kupują pliki muzyczne mp3 od Amazon, w tym bezpłatne uaktualnienie do 20-gigabajtowego planu oraz prawo do przechowywania plików mp3 Amazon bez wliczania ich do przydziału użytkownika.
Eksperci twierdzą, że nowa usługa Amazona będzie zwiastunem fali podobnych usług dużych firm. Najwyższy czas, mówi Aram Sinnreich , adiunkt dziennikarstwa i medioznawstwa na Rutgers University oraz autor Zmiksowany , nowa książka o muzyce cyfrowej. Usługi muzyczne w chmurze są od dekady mitologiczną bestią.
Sinnreich mówi, że wiele innych firm pójdzie w ślady Amazona. Mówi, że jest to pierwsze wiarygodne przedsięwzięcie głównego nurtu w tym kierunku, ale spodziewa się, że wkrótce Apple i Google pójdą w ich ślady. W rzeczywistości obie firmy już podobno pracują nad własnymi usługami muzycznymi w chmurze.
Wielu spodziewało się, że Apple jako pierwszy zaoferuje tego typu usługi – zwłaszcza po tym, jak w grudniu 2009 roku firma kupiła Lala, startup do strumieniowego przesyłania muzyki, który posiadał już znaczną część wymaganej technologii.
Ale Sinnreich mówi, że nie jest zaskoczony, widząc Amazon jako pierwszy na rynku. Zauważa, że Amazon jest już drugim co do wielkości sprzedawcą muzyki cyfrowej i ma zarówno ugruntowane relacje z wytwórniami płytowymi i konsumentami, jak i wyrafinowaną strukturę rozliczeń.
Co może być najważniejsze dla użytkowników, mówi, to to, że nie są związani z konkretną platformą – w przeciwieństwie do Apple, który z pewnością faworyzuje własny iOS lub Google, który może faworyzować Androida. (Amazon Cloud Player nie działa jeszcze na iPhonie, ale Sinnreich nie widzi powodu, dla którego by nie mógł.)
Wczesne recenzje chwaliły strukturę cen Amazona i funkcjonalność aplikacji Android Cloud Drive, ale pojawiły się pewne obawy. Stephen O’Grady , założyciel firmy analitycznej Redmonk, mówi, że Amazon ma wiele do zrobienia, aby usługa była bardziej przyjazna dla użytkownika. W tej chwili, mówi, użytkownicy muszą ręcznie przesyłać pliki; oczekuje, że w końcu firma będzie musiała zaoferować automatyczną synchronizację.
Sinnreich mówi, że chciałby, aby serwis zawierał funkcje społecznościowe, które pomogą użytkownikom odkrywać nową muzykę. Taka funkcjonalność jest wbudowana w iTunes firmy Apple za pośrednictwem funkcji sieci społecznościowej o nazwie Ping. Udostępnianie może jednak wywołać problemy prawne z wytwórniami płytowymi, które notorycznie niechętnie pozwalają użytkownikom na udostępnianie muzyki w jakikolwiek sposób.
Mimo że usługa Amazon jest zasadniczo szafką przeznaczoną do użytku przez jedną osobę, nie jest jasne, czy firma uniknie problemów prawnych i problemów licencyjnych. Wytwórnie płytowe zostały zaniepokojone usługami, które umożliwiają użytkownikom wielokrotne pobieranie tego samego utworu muzycznego i utrzymują, że przesyłanie strumieniowe wymaga oddzielnej licencji, innej niż oferowanie utworów na sprzedaż. Michael Robertson , założyciel mp3tunes.com , startup oferujący również przechowywanie muzyki w chmurze, twierdzi, że jego firma spędziła lata na negocjacjach i angażowaniu się w prawne batalie. Jestem przekonany, że Amazon będzie dziś odbierać telefony z wytwórni płytowych, mówi.
W szczególności, mówi Robertson, firmy muzyczne opierają się licencjom, które pozwalają sprzedawcom detalicznym sprzedawać muzykę i przechowywać ją dla klientów – to jedna z głównych funkcji oferowanych przez Cloud Drive. To powiedziawszy, Robertson zauważa, że Amazon musi czuć się pewnie, inaczej by nie wystartował.
Ale nawet jeśli Amazon uniknie problemów prawnych, mówi O’Grady, usługi przesyłania strumieniowego, takie jak Cloud Player, są na kursie kolizyjnym z cenami danych mobilnych, których operatorzy zaczynają używać do ograniczania ilości danych konsumowanych przez ludzi. Nawet gdy użytkownicy uczą się streamować więcej niż kiedykolwiek wcześniej, przewoźnicy wprowadzają ograniczenia danych, mówiąc, że nie mogą sobie pozwolić na oferowanie nieograniczonego użytkowania.
O’Grady mówi, że problem danych w sieciach komórkowych tylko się pogłębia. O’Grady mówi, że poza ustawieniami ograniczającymi korzystanie z sieci Wi-Fi, które oferuje Amazon Cloud Player, nie widzę na horyzoncie żadnych rozwiązań dotyczących kosztów transmisji danych mobilnych.