211service.com
Aplikacja do wysyłania SMS-ów w czasie rzeczywistym umożliwia przerywanie bez wypowiadania słów
Zwykle, gdy wysyłasz do kogoś SMS-a na smartfonie, odbiorca nie może stwierdzić, czy słowa świecące na jego ekranie zostały skomponowane z mankietu, czy też zostały starannie zaplanowane i zredagowane — w zależności od aplikacji, najbardziej prawdopodobne jest, że wie czy piszesz, czy nie. Aplikacja o nazwie Posłaniec wiązek zmienia to, pokazując użytkownikom, co pisze ich rozmówca, kiedy to piszą, zacierając granice między pisaniem SMS-ów a rozmową.
Bezpłatna aplikacja Beam została początkowo wydana w listopadzie na smartfony z systemem Android; Alec Gordon, współzałożyciel i dyrektor generalny firmy Beam Propulsion Lab z Toronto, która stworzyła aplikację, mówi, że firma pracuje obecnie nad wersją na iPhone'a i przerobioną wersją Androida. Oczekuje się, że oba mają pojawić się pod koniec czerwca i pozwolą użytkownikom prowadzić rozmowy tekstowe w czasie rzeczywistym z grupami ludzi, mówi Gordon. Trwają również prace nad aplikacją na komputery PC.
Zaangażowanie Beama w pokazywanie wszystkiego, co piszesz, może brzmieć nieprzyjemnie i przerażająco, ale ilustruje przeciąganie liny, które czasami odczuwamy ze smartfonami, ponieważ pozwalają nam one być zarówno w stałym kontakcie, jak i zachowywać dystans. SMS-y to najpopularniejsza rzecz, którą robimy na naszych smartfonach , i to nie tylko dlatego, że jest to łatwe, szybkie i można to zrobić w miejscach, w których trudno jest rozmawiać; jest to również dobry sposób na nawiązanie kontaktu z ludźmi tylko wtedy, gdy masz na to ochotę, unikając jednocześnie niezręcznych przerw lub słownych pomyłek, które możesz mieć podczas rozmowy głosowej.
Beam obstawia, że wysyłanie wiadomości tekstowych w czasie rzeczywistym i mniej filtrowane nada mu nieco intymności rozmowy twarzą w twarz, zachowując jednocześnie dyskretność medium.
Aplikacja jest dość prosta: możesz rozpocząć rozmowę w Beam z kimś innym, kto również korzysta z aplikacji, a podczas rozmowy obie osoby widzą wszystko inne typy w czasie rzeczywistym — wszystko, co zostało wpisane, można zmienić lub usunąć, dopóki osoba, która to nie naciśnie Wchodzić. Jeśli jedna osoba pisze, druga może w zasadzie przerwać, wpisując jednocześnie; te przerwy pojawią się w trakcie rozmowy. Gdy obaj użytkownicy nie mają otwartej aplikacji Beam na ekranach smartfonów, działa ona jak standardowa aplikacja do przesyłania wiadomości, pokazując wiadomości przychodzące od innych.
Gordon mówi, że największe wyzwania w pracy z Beamem dotyczą szybkości i tempa. Aplikacja musi jak najszybciej odzwierciedlać to, co nadawca robi na telefonie odbiorcy, jednocześnie zachowując wszelkie występujące opóźnienia (na przykład, jeśli zrobisz pauzę podczas pisania), aby pauza była wyczuwalna również po stronie odbiorcy.
A w przypadku niektórych osób, które czują się już niekomfortowo z powiadomieniami w czasie rzeczywistym, że ich rozmówca pisze — na przykład trzema kropkami pojawiającymi się w aplikacji Wiadomości na iPhonie — Beam może również działać wbrew przekonaniu, że aplikacja jest zbyt inwazyjna.
Zdecydowanie niektórzy ludzie go znajdą i uznają, że to skręcenie. Po prostu czuje się zupełnie inaczej, mówi Gordon. Ale wiele nowych technologii, kiedy się pojawiają, wydaje się być inne.