211service.com
Apple chce ulepszyć skrypt Siri
Wirtualny asystent Apple, Siri, może mieć swoje korzenie w finansowanym przez Pentagon projekcie badawczym dotyczącym sztucznej inteligencji, ale algorytmy to nie wszystko, a firma z Cupertino zwraca się teraz do pisarzy, aby uczynić Siri mądrzejszą. Ogłoszenie o pracę opublikowane przez Apple na LinkedIn apeluje o:
Ktoś, kto łączy miłość do języka, gry słownej i konwersacji z wykazanym doświadczeniem w ożywianiu kreatywnych treści w intensywnym środowisku technicznym.
Będą potrzebować doświadczenia w pisaniu dialogów opartych na postaciach, dobrego słownictwa i najlepiej znajomości więcej niż jednego języka. Jak mówi reklama, efekt końcowy rozwinie się i wzbogaci Siri… znaną z „jej” dowcipu, wiedzy kulturowej i zapału do wyjaśniania rzeczy w angażujący, zabawny i praktyczny sposób.
Wiele zmian, jakie Apple wprowadził do Siri, gdy kupiło technologię od startupu o tej samej nazwie, było w podobnym duchu. Jak pisał mój kolega Will Knight, dogłębnie przyjrzyj się, jak projektuje się Siri: Siri może nie jest najmądrzejszą sztuczną inteligencją na świecie, ale jest najbardziej kompetentna społecznie. Nadanie systemowi stylu, który sugeruje takt, urok, a nawet dowcip, ułatwia znoszenie jego ograniczeń i błędów (patrz Inteligencja społeczna).
Takie podejście nie jest wyjątkowe dla Apple. W ostatnich latach laureaci Nagroda Loebnera , w których chatboty starają się przekonać sędziów, że są ludźmi, często stosują stosunkowo proste taktyki skoncentrowane na humorze i mimice, a nie na głębokim uczeniu się.