211service.com
Apple Data Center daje branży ogniw paliwowych ogromną korzyść
Apple podwaja rozmiar instalacji ogniw paliwowych w swoim nowym centrum danych w Północnej Karolinie, co czyni go poligonem doświadczalnym dla lokalnej energii na dużą skalę w centrach danych.

Jednym ze sposobów, w jaki nowe centrum danych Apple pozwoli zaoszczędzić energię, jest zastosowanie białego dachu, który odbija ciepło. Źródło: Apple.
w dokumenty złożone z państwową komisją ds. mediów w zeszłym miesiącu Apple wskazał, że zamierza zwiększyć moc z pięciu megawatów działających obecnie ogniw paliwowych do maksymalnie 10 megawatów. Zgłoszenie zostało pierwotnie zauważone przez Charlotte News Observer .
jabłko mówi często oglądany projekt (właściwie Wired wynajął pilota sfotografować) będzie jednym z najbardziej przyjaznych dla środowiska centrów danych, jakie kiedykolwiek zbudowano, ponieważ będzie wykorzystywał kilka sztuczek zwiększających wydajność energetyczną i będzie działał na zasilanych biogazem ogniwach paliwowych oraz gigantycznym 20-megawatowym układzie słonecznym.
Poza prawami Apple do eko-chwalenia się, to centrum danych (i jedno zbudowane przez eBay) powinno dostarczać cennych informacji dla reszty branży przetwarzania w chmurze. Apple prawdopodobnie nie poda twardych danych dotyczących wydatków, ale jeśli wszystko będzie działać zgodnie z planem, zweryfikuje ogniwa paliwowe w centrum danych pod kątem niezawodnego wytwarzania energii na taką skalę.
Stacjonarne ogniwa paliwowe są z pewnością dobrze sprawdzone, ale instalacje wielomegawatowe są dość rzadkie. Klienci centrum danych Bloom Energy, która zaopatruje Apple w Północnej Karolinie, zazwyczaj mają zainstalowane znacznie mniej niż megawat. Każdy serwer Bloom Energy, który zajmuje około pełnego miejsca parkingowego, wytwarza 200 kilowatów.
Zwiększając pojemność do 10 megawatów, Apple może zdobyć największe centrum danych zasilane ogniwami paliwowymi, wyprzedzając eBay, który na początku tego roku ogłosił plany zakupu ogniw paliwowych o mocy sześciu megawatów w centrum danych w stanie Utah. (Patrz, eBay idzie na całość z centrum danych wykorzystującym ogniwa paliwowe zasilane ogniwami paliwowymi). Otwiera to również nowe sposoby prowadzenia działalności.
Korzystanie z ogniw paliwowych na taką skalę potencjalnie zmienia sposób, w jaki operatorzy centrów danych wykorzystują energię z sieci i tradycyjne zapasowe generatory diesla. Wygląda na to, że dzięki połączeniu energii słonecznej i ogniw paliwowych firmy Apple, zakład będzie w stanie wyprodukować ponad 20 megawatów, których potrzebuje, przy pełnej mocy. Oznacza to, że Apple może odsprzedać energię do sieci, a nawet działać niezależnie i używać sieci jako zasilania rezerwowego — to zupełnie nowa konfiguracja.
Czołowy dyrektor centrum danych Bloom Energy Peter Gross powiedział Data Center Insider że serwery w centrach danych mogą mieć dwa przewody zasilające — jeden z sieci, a drugi z ogniw paliwowych. W przypadku awarii zasilania te ogniwa paliwowe mogą powodować szum serwerów, a nie zapasowe generatory diesla.
Apple nie ujawnił, ile za to wszystko płaci, ale wniosek o prowizję za media wskazuje, że planuje spieniężyć swój wybór biogazu, a nie gazu ziemnego. Z dokumentów wynika, że Apple zawiera umowę z odrębną firmą na zakup biogazu, czyli metanu wydzielanego na wysypiskach. Ponieważ jest to źródło odnawialne, Apple może otrzymać rekompensatę za kredyty energii odnawialnej.
Udowodnienie pracy ogniw paliwowych i energii słonecznej w krytycznym dla misji obciążeniu na taką skalę to jedno. To, czy ma to sens ekonomiczny dla firm innych niż bogaty w gotówkę Apple i eBay, to coś innego. Apple i eBay mogą zaoszczędzić trochę pieniędzy, instalując mniej generatorów diesla. Inwestowanie w energię słoneczną zapewnia również firmom stały koszt energii elektrycznej na lata do przodu, chroniąc je przed skokami cen energii w mediach.
Ale jedne z najcenniejszych informacji na temat tych projektów będą dotyczyły tego, jak rysują się liczby. Może to pomóc konserwatywnym projektantom centrów danych przyjrzeć się tym technologiom, które są znacznie czystsze niż sieć, poważniej.
Zarówno operacyjnie, jak i finansowo, w Maiden można się wiele nauczyć. Miejmy nadzieję, że Apple jest nieco bardziej otwarty na swoje centrum danych niż mówi nam, co będzie w następnym iPhonie.