211service.com
AT&T testuje publiczne stacje ładowania telefonów
AT&T jest wdrażane zasilane energią słoneczną, publicznie dostępne stacje ładowania gadżetów w całym Nowym Jorku – próba, którą operator sieci bezprzewodowej twierdzi, że rozpoczęła się po tym, jak zobaczyła, jak trudno było ludziom uzyskać opłatę za swoje telefony po Superstorm Sandy. To fajny pomysł i jestem ciekaw, czy rozprzestrzeni się na inne miasta i operatorów bezprzewodowych.
Może to brzmieć dość samolubnie, ponieważ 25 stylowo wyglądających stacji ładowania (wykonanych we współpracy z firmą zajmującą się technologiami słonecznymi) Cel zero i firma projektowa Brooklyn Myśli ) są wyraźnie oznakowane logo AT&T i będą umieszczane w przestrzeni publicznej przez całe lato. Mogą być jednak pomocne zarówno turystom, jak i mieszkańcom, zwłaszcza w przypadku przerwy w dostawie prądu. Każda stacja posiada trzy panele słoneczne, które ładują własne akumulatory, wraz z różnymi złączami do ładowania różnych marek i modeli smartfonów i tabletów (stacja może ładować do sześciu urządzeń jednocześnie). Według raport w The New York Times użytkownicy będą mogli w pełni naładować smartfon w dwie godziny lub naładować go w jedną trzecią w pół godziny.
Skoro już mówimy o ładowaniu w ruchu i awaryjnym, oto wskazówka, którą zdobyłem, gdy utknąłem w mieszkaniu przyjaciela na Brooklynie podczas huraganu Sandy w zeszłym roku: kup ładowarkę do telefonu zasilaną baterią lub energią słoneczną, aby trzymać ją w swoim zestaw ratunkowy w domu (i/lub w samochodzie). kupiłem ten , ponieważ był tani (poniżej 15 USD za urządzenie plus dwie przejściówki do różnych smartfonów) i można go łatwo napełnić bateriami wielokrotnego ładowania, ale jeśli chcesz, aby działał nawet bez baterii i słońca, ten jeden też wygląda całkiem słodko. Nawet przy kilkudziesięciu nowych stacjach ładowania są szanse, że podczas przerwy w dostawie prądu nadal będzie linia do zasilania.