211service.com
Badanie całego Internetu w poszukiwaniu słabych punktów
Kiedy w marcu tego roku ujawniono poważną wadę szyfrowania zabezpieczającego strony internetowe, Zakir Durumeric , pracownik naukowy na Uniwersytecie Michigan, był pierwszą osobą, która dowiedziała się, jak poważne to było. Wykonując skanowanie każdego urządzenia w Internecie, zdał sobie sprawę z jego pełnego potencjału jeszcze przed badaczami, którzy jako pierwsi zidentyfikowali usterkę, znaną jako DZIWAK .
Były pytania dotyczące prawidłowego sposobu odpowiedzi, zanim zrobiliśmy skanowanie, mówi Durumeric.
Skanowanie wykazało, że dotyczy to ponad pięciu milionów witryn, w tym obsługiwanych przez FBI, Apple i Google. Przycisk „Lubię to” Facebooka, który jest elementem wielu popularnych witryn, również był podatny na ataki. Wyniki skłoniły do podjęcia pilnych, ostrożnych wysiłków w celu poinformowania kluczowych firm i organizacji, zanim problem zostanie publicznie ogłoszony.
Luka FREAK umożliwia atakującemu zerwanie bezpiecznego połączenia między przeglądarką internetową a zagrożoną witryną, uzyskując dostęp do zaszyfrowanych danych przesyłanych między nimi. Atak działa poprzez zmuszanie witryny do powrotu do słabej formy szyfrowania nakazanej przez rząd USA w latach 90. XX wieku.
Durumeric kieruje zespołem naukowców z Uniwersytetu Michigan, który opracował oprogramowanie do skanowania o nazwie ZMap . To narzędzie może sondować cały publiczny Internet w niecałą godzinę, ujawniając informacje o około czterech miliardach urządzeń online. Wyniki skanowania mogą pokazać, które witryny są podatne na określone luki w zabezpieczeniach. W przypadku FREAKA do zmierzenia skali zagrożenia wykorzystano skanowanie, zanim błąd został publicznie ogłoszony.
Z zespołem ZMap skontaktował się Mateusz Green , adiunkt na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa, który został ostrzeżony o FREAK przez jego odkrywców, zespół naukowców z Microsoftu, Francuskiego Instytutu Badań w dziedzinie Informatyki i Automatyki oraz IMDEA Software Institute w Madrycie.
Green twierdzi, że wyniki skanowania pomogły mu zdecydować, kto powinien zostać powiadomiony, zapewniając, że ogłoszenie nie narazi na ryzyko dużych obszarów Internetu. Wcześniej nie mieliśmy naprawdę dobrych danych, mówi Green. Możesz dokładnie dowiedzieć się, kto jest zepsuty i dokładnie powiedzieć ludziom, jak złe jest coś. Kiedy Zakir zrobił to skanowanie, wiedziałem, że to źle.
Durumeric i współpracownicy opracowali ZMap pod koniec 2013 roku. Wcześniej oprogramowanie używane do skanowania Internetu zajmowało tygodnie lub miesiące, aby zakończyć pracę. Istniejące narzędzia były tysiąc razy za wolne, mówi Durumeric.
Pierwszym głośnym projektem dla ZMap było śledzenie wpływu błędu Heartbleed, luki w powszechnie używanym oprogramowaniu do szyfrowania sieci Web znalezionym w kwietniu 2014 r. (zobacz Wiele urządzeń nigdy nie zostanie załatanych, aby naprawić Heartbleed ). Badacze regularnie skanowali systemy podatne na ten błąd i opublikował witrynę lista najpopularniejszych niezałatanych stron internetowych wraz z informacją, jak rozwiązać problem.
Durumeric twierdzi, że ten wysiłek pomógł wywrzeć nacisk firmom na naprawę ich systemów. Grupa wysłała nawet automatyczne wiadomości e-mail informujące firmy, że mają podatną na zagrożenia infrastrukturę i oferując wskazówki, co należy zrobić. Kontrolowane eksperymenty wykazały, że powiadomienia miały wymierną różnicę, mówi: Michael Bailey , profesor na Uniwersytecie Illinois w Urbana-Champaign, który również pracuje nad projektem.
Zespół planuje wkrótce wydać podobne powiadomienia dla FREAKA. Wykorzystuje również skany, aby śledzić, ile czasu zajmuje usunięcie FREAK i podobnych poważnych błędów. Prawie rok po ujawnieniu przez Heartbleed, mówi Durumeric, około 1 procent z miliona najpopularniejszych witryn nadal jest na niego podatnych.
Jednym z powodów, dla których znane błędy utrzymują się, jest to, że firmy nie zdają sobie sprawy z zakresu problemu, mówi HD Moore , dyrektor ds. badań w firmie ochroniarskiej Szybki7 . Moore używa ZMap do własnych skanów. Większość przedsiębiorstw jest całkowicie nieświadoma istnienia co najmniej 10 procent swoich aktywów w publicznym Internecie, mówi. Skany ZMap mogą pomóc firmom znaleźć wrażliwą infrastrukturę.
Moore zaczął skanować Internet za pomocą oprogramowania własnego projektu w 2012 r. (patrz Co się stało, gdy jeden człowiek pingował cały Internet ). Teraz prowadzi więcej formalny projekt skanowania w Rapid7 , z wykorzystaniem ZMap oraz narzędzi opracowanych wewnątrz firmy.
Green twierdzi, że Google również zaczął przeprowadzać własne skanowanie Internetu. Wyniki są wykorzystywane do programowania przeglądarki Chrome, aby ostrożniej łączyła się z witrynami, które stanowią potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa, mówi.
Jednak narzędzia takie jak ZMap nie mogą znaleźć wszystkiego. Oprogramowanie działa poprzez systematyczne kontaktowanie się z każdym możliwym adresem numerycznym urządzeń internetowych przy użyciu najpopularniejszego protokołu, zwanego IPv4. To pomija niewielką, ale rosnącą część urządzeń korzystających z adresów w nowszym systemie o nazwie IPv6, który ma zbyt wiele możliwych adresów, aby można je było kompleksowo przeskanować. Skany ZMap nie mogą również dotrzeć do sieci prywatnych, takich jak firmowe witryny intranetowe lub urządzenia w sieciach komórkowych.
Mimo to, mówi Green, ZMap i inne oprogramowanie do skanowania dostarczają bardzo potrzebnego, choć czasami ponurego obrazu stanu infrastruktury internetowej. Cały czas się poprawiamy, ale z bardzo złego miejsca, mówi.