211service.com
Barbara Fields, MCP '85
Poproś Barbarę Fields, aby podsumowała swoje przemyślenia na temat oddziału Korporacji Wspierania Inicjatyw Lokalnych (LISC) w Rhode Island, gdzie jest dyrektorem wykonawczym, a zacznie opowiadać o swojej koleżance Carrie.
Carrie była na spotkaniu grupy roboczej ds. zdrowia w Woonsocket i byli tam wszyscy interesariusze – lokalny szpital, ośrodek zdrowia, YWCA, urbanista, lokalni mieszkańcy, mówi Fields. Ktoś wspomniał, że pacjenci w ośrodku zdrowia opuszczali wizyty z powodu cięć w transporcie publicznym. Carrie i [inny interesariusz] spojrzeli na siebie i powiedzieli: „Hej, znamy inną agencję, która ma wahadłowce, z których korzystają tylko w nocy. Połączmy je!” Teraz ośrodek zdrowia jest w trakcie uzyskiwania dostępu do tych furgonetek.
Według Fieldsa, o to właśnie chodzi w LISC — rozbijanie silosów i strategiczne łączenie wszystkich elementów, których społeczności potrzebują, aby były silne, w tym opieki zdrowotnej i opieki nad dziećmi z miejscami pracy, mieszkalnictwem i szkołami, mówi. To jest klucz.
Przywództwo Fieldsa jest widoczne w oddziale LISC w Rhode Island, organizacji non-profit utworzonej przez Fundację Forda w celu mobilizowania wsparcia dla rozwoju społeczności. Ale Fieldsowi przypisuje się opracowanie ram operacyjnych oddziału, wizji, która opiera się na ambitnym, kompleksowym podejściu do rewitalizacji społeczności. W samym Woonsocket ona i jej siedmioosobowy zespół pomogli uzyskać ponad 75 milionów dolarów finansowania inwestycji, które wspierały ośrodek opieki nad dziećmi, dom kultury, ogród społeczny, program rezydencji dla artystów, niezawodne programy pozaszkolne, oraz rehabilitację i rozwój ponad 250 domów i mieszkań.
Jestem tu od 20 lat, bo praca nie była statyczna, mówi Fields, która mieszka w Providence ze swoimi dziećmi, Danielem i Niną. Jest bardzo interdyscyplinarny, jak instytucja ucząca się.
Rzeczywiście, Fields przypisuje MIT dobre przygotowanie. Wspaniałą rzeczą w MIT było to, że program nie był oparty na tradycyjnej perspektywie planowania, mówi Fields z programu urbanistycznego Instytutu. Postrzegaliśmy społeczności jako złożone organizmy, a szkolenie było interdyscyplinarne. Jako doktorant Fields koncentrował się na regionalnym rozwoju gospodarczym i finansach, ale uczył się także transportu publicznego, edukacji, mieszkalnictwa i planowania.
To, co w nas zaszczepiło, to zaangażowanie w budowanie pozytywnej przyszłości dla społeczności i ze społecznościami – mówi. Mieliśmy silny program działań społecznych i nauczyliśmy się budować nasze umiejętności i głębiej kopać.