Bernie Sanders ma śmiały – i niezwykle kosztowny – plan klimatyczny

Demokratyczny kandydat na prezydenta, senator Bernie Sanders, macha do zwolenników w stanie Iowa zeszłego lata.

Demokratyczny kandydat na prezydenta, senator Bernie Sanders, macha do zwolenników w stanie Iowa zeszłego lata. Chip Somodevilla / Getty Images





Wybory 2020: Wybory prezydenckie w USA w 2020 r. to krytyczny moment dla polityki, technologii i kształtowania polityki. Zajmujemy się wszystkim, od bezpiecznych systemów głosowania i kampanii dezinformacyjnych po przyszłość miejsc pracy i plany przeciwdziałania zmianom klimatu.

Senator Bernie Sanders, faworyt nominacji Demokratów w tegorocznych wyborach prezydenckich, przedstawił najbardziej śmiały plan klimatyczny wśród pretendentów.

Istnieją jednak wątpliwości co do politycznej i ekonomicznej wykonalności jego rozległej wizji, a także mądrości niektórych z jego konkretnych propozycji technicznych. W szczególności plan ogranicza narzędzia, które mogą pomóc w szybkim ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych, w tym energię jądrową i technologie, które mogą wychwytywać dwutlenek węgla.



Prezydenckie plany klimatyczne

MIT Technology Review analizuje i porównuje plany dotyczące klimatu i czystej energii każdego głównego kandydata na prezydenta w nadchodzących wyborach w USA, w serii artykułów.

Przeczytaj inne historie z tej serii

  • Zmiana klimatu? Elizabeth Warren ma na to plan (3 biliony dolarów).

    Ale trudno sobie wyobrazić, jak sprawdzą się jej śmiałe propozycje, nawet jeśli wygra prezydenturę.

  • Plan klimatyczny Pete'a Buttigiega o wartości 2 bilionów dolarów jest niewykonalny, ale mniej niż większość

    Kandydat Demokratów na prezydenta przyjął bardziej przychylne poglądy na temat szczelinowania, broni jądrowej i usuwania dwutlenku węgla niż jego bardziej postępowi rywale.



Sanders chce wpompować ponad 16 bilionów dolarów w wersję Zielonego Nowego Ładu, która w ciągu dekady wyeliminowałaby emisje z amerykańskiego sektora energetycznego, a także z całego transportu naziemnego.

Aby to zrobić, chce, żeby rząd… odgrywają znacznie większą rolę w sektorze elektroenergetycznym . Jego plan skierowałby nowe lub rozszerzone agencje federalne do budowy projektów wiatrowych, słonecznych, geotermalnych i magazynowania energii o wartości prawie 2,5 biliona dolarów.

Plan wymusiłby również poważne zmiany w sektorze paliw kopalnych, w tym zakończenie subsydiów federalnych, wydobycie węgla na szczytach gór oraz import i eksport paliw kopalnych. Poleciłby również agencjom federalnym zbadanie, czy firmy złamały prawo, ukrywając swoją rolę w zmianach klimatu, czy też są winne odszkodowania za zniszczenia, które powodują.



Ponadto Sanders chce zainwestować ponad 2 biliony dolarów, aby pomóc rodzinom i małym firmom poprawić efektywność energetyczną ich domów, budynków i działalności; oraz ponad 1 bilion dolarów na modernizację lub budowę mostów, dróg, systemów wodnych i ochrony wybrzeża w sposób, który wytrzyma trudniejsze warunki klimatyczne.

Mówi, że plan stworzy 20 milionów miejsc pracy, oferując jednocześnie gwarancje płac, szkolenia zawodowe i inną pomoc przesiedlonym pracownikom energetycznym. Jego szersze cele dotyczące Zielonego Nowego Ładu wykraczają poza klimat i czystą energię, zwiększając finansowanie niedrogich mieszkań i rozwoju gospodarczego obszarów wiejskich oraz wzmacniając ochronę praw obywatelskich, sprawiedliwość środowiskową i pracę.

Sanders mówi, że natychmiast przywróciłby Stany Zjednoczone do porozumienia klimatycznego z Paryża. Pracował również ze światowymi przywódcami, aby zdwoić wysiłki, aby zapobiec ociepleniu o 1,5˚C, co było pierwotnym aspiracyjnym celem porozumienia. (Obecne zobowiązania w ramach umowy pozwolą na wzrost temperatur nawet o 3 ˚C, mówi jego kampania). Chce też wydać 200 miliardów dolarów na pomoc krajom rozwijającym się w tworzeniu projektów czystej energii i adaptacji do klimatu.



Oto stanowiska Sandersa w innych kluczowych kwestiach energetycznych.

Elektryczność: Plan Sandersa wymagałby wykorzystania odnawialnych źródeł energii, takich jak wiatr, energia słoneczna i geotermalna, aby zapewnić całą krajową energię elektryczną do 2030 roku. nowoczesne systemy przesyłowe i dystrybucyjne. Zaproponował również 30 miliardów dolarów na badania i rozwój, aby stworzyć tańsze i trwalsze formy magazynowania energii.

Pojazdy: Aby zdekarbonizować transport naziemny w następnej dekadzie, Sanders chce wydać ponad 3,6 biliona dolarów na pomoc gospodarstwom domowym, firmom, miastom i szkołom w wymianie samochodów, autobusów i ciężarówek na pojazdy elektryczne.

Planuje również zainwestować 100 miliardów dolarów w finansowanie badań, aby obniżyć koszty pojazdów elektrycznych i 150 miliardów dolarów w znacznie trudniejszym zadaniu sprzątania samolotów i statków. Poza tym chce wydać 900 miliardów dolarów na rozbudowę transportu publicznego i szybkiej kolei, a ponad 85 miliardów na budowę krajowej sieci ładowania pojazdów elektrycznych.

Inne branże: Propozycja wzywa do dekarbonizacji wszystkich sektorów gospodarki, w tym produkcji, do 2050 roku.

Cena węgla: Obecny plan Sandersa nie wspomina konkretnie o podatku węglowym, ale mówi, że zmusiłby przemysł do płacenia za zanieczyszczenia poprzez… masowe podnoszenie podatków od dochodów i bogactwa z paliw kopalnych korporacyjnych i inwestorów.

Szczelinowanie: Sanders chce natychmiast zakazać szczelinowania, metody wiercenia szeroko stosowanej przy wydobyciu gazu ziemnego i ropy naftowej. W rzeczywistości on już wprowadził rachunek na początku tego miesiąca, co całkowicie wyeliminuje tę praktykę do 2025 roku.

Jądrowy: Plan Sandersa uniemożliwiłby budowę nowych elektrowni jądrowych, w tym bezpieczniejszych, zaawansowanych projektów, nad którymi pracuje wiele startupów i grup badawczych. Ale idzie dalej, obiecując wprowadzenie moratorium na odnawianie istniejących elektrowni, co zmusiłoby je do zaprzestania działalności po wygaśnięciu licencji.

W swoim planie unika również kilku innych technologii: aby osiągnąć nasz cel, jakim jest stuprocentowa zrównoważona energia, nie będziemy polegać na żadnych fałszywych rozwiązaniach, takich jak energia jądrowa, geoinżynieria, wychwytywanie i sekwestracja dwutlenku węgla czy spalarnie śmieci.

Wykonalność i ryzyko: Skala i koszt propozycji Sandersa sprawią, że będą one niezwykle trudne do uchwalenia. Te 16 bilionów dolarów przyćmiewa i tak już śmiałe plany wydatków każdego innego w tej dziedzinie. A interesy biznesowe będą mocno walczyć z wszelkimi zakazami i regulacjami, które zniszczyłyby ich wyniki finansowe.

Inne zasoby do porównywania planów klimatycznych kandydatów na rok 2019:

  • Rada Obrony Zasobów Naturalnych

    Zmiany klimatyczne i kandydaci na prezydenta 2020

  • Dane do postępu

    Zielony nowy ład: karty wyników kandydatów

  • Trzecia droga

    Prezydencki monitor polityki klimatycznej

Następnie pojawia się kwestia praktyczności. Natychmiastowe zakazy dotyczące źródeł energii, które zasilają nasze pojazdy, ogrzewają nasze domy i zasilają nasze firmy, zanim opracujemy czystsze zamienniki, prawie na pewno spowodowałyby poważne zakłócenia gospodarcze.

Niektórzy badacze klimatu i energii obawiają się również, że zakaz szczelinowania, a tym samym ograniczenie dostaw gazu ziemnego, może przedłużyć żywotność jeszcze brudniejszych elektrowni węglowych. A taki zakaz będzie bardzo kontrowersyjny wśród wyborców w kluczowych stanach wyborczych, takich jak Pensylwania i Ohio, gdzie gaz ziemny jest ogromną częścią lokalnej gospodarki.

W społeczności klimatycznej toczy się od dawna debata na temat tego, czy Stany Zjednoczone powinny budować więcej elektrowni jądrowych, czy nie. Jednak rozpoczęcie zamykania istniejących elektrowni, największego w kraju źródła bezemisyjnej energii elektrycznej, jest wyraźnie błędne, jeśli celem jest jak najszybsza eliminacja emisji.

Unikanie stosowania technologii wychwytywania dwutlenku węgla również skomplikuje sprawę. Po pierwsze, może być kluczowym elementem oczyszczania niektórych gałęzi przemysłu, takich jak produkcja cementu, stali i nawozów. Może być również łatwiej, szybciej lub taniej wyposażyć część krajowych elektrowni opalanych paliwami kopalnymi w te systemy, zamiast odbudowywać cały sektor elektroenergetyczny.

Wreszcie, większość badań klimatycznych pokazuje, że świat będzie musiał usunąć ogromne ilości dwutlenku węgla z atmosfery, aby uniknąć niezwykle niebezpiecznego poziomu ocieplenia, a systemy naturalne, takie jak drzewa, rośliny i gleba, prawdopodobnie mogą osiągnąć tylko jego część. Możemy również potrzebować maszyn do bezpośredniego przechwytywania powietrza, które wydają się być wykluczone w języku Sandersa dotyczącym wychwytywania dwutlenku węgla lub geoinżynierii.

Sanders twierdzi, że zmiany klimatyczne to największe wyzwanie stojące przed naszym krajem. Wyborcy, którzy się zgodzą, będą jednak musieli dokładnie zastanowić się, czy jego technicznie restrykcyjne propozycje są najlepszym sposobem na skonfrontowanie się z tym problemem.

ukryć