211service.com
Bezpieczeństwo IT zaczyna się od poznania swoich zasobów: region Azji i Pacyfiku
W związku z Cortex Xpanse firmy Palo Alto Networks
W najlepsze dni zabezpieczenie sieci, urządzeń i danych NTUC Enterprise nie jest łatwym zadaniem. Spółdzielnia z siedzibą w Singapurze składa się z dziewięciu jednostek biznesowych, od usług gastronomicznych po ubezpieczenia, i obsługuje ponad 2 miliony klientów w prawie 1000 lokalizacjach.
Kiedy wybuchła pandemia koronawirusa w 2020 r., zmusiła wielu pracowników NTUC do pracy w domu, często w niezabezpieczonych sieciach i urządzeniach osobistych. Niemal natychmiast tradycyjne zabezpieczenia firmy, takie jak korporacyjne zapory ogniowe, zniknęły, wspomina Ian Loe, dyrektor ds. technologii w NE Digital, cyfrowej jednostce NTUC.
Bezpieczeństwo IT zaczyna się od poznania swoich zasobów
Doskonałym przykładem wyzwań związanych z bezpieczeństwem pracy zdalnej było to, że pracownik NTUC przypadkowo pobrał złośliwe oprogramowanie na laptopa, którego używał do uzyskiwania dostępu do plików firmowych, podłączając osobisty dysk USB. Od razu otrzymaliśmy alert bezpieczeństwa, ale naprawa była trudna, wspomina Loe. W rzeczywistości musieliśmy wysłać pracownika ds. bezpieczeństwa cybernetycznego do domu pracownika na motocyklu, aby odzyskał komputer w celu zbadania. W przeszłości mogliśmy chronić sieć, po prostu odcinając pracownikom dostęp do laptopa. Ale kiedy pracownik pracuje w domu, nie możemy ryzykować utraty jakichkolwiek danych przez Internet.
Witamy w nowym krajobrazie zagrożeń cyberbezpieczeństwa, gdzie 61% organizacji zwiększa inwestycje w cyberbezpieczeństwo w erze pandemii pracy z domu, zgodnie z ankietą Gartner CIO Agenda 2021. Pracownicy zdalni polegają na usługach przetwarzania w chmurze, aby wykonywać swoją pracę, niezależnie od tego, czy prowadzą korespondencję ze współpracownikami, współpracują przy projektach, czy dołączają do wideokonferencji z klientami. A kiedy zespoły informatyczne (IT), które są teraz fizycznie usunięte, nie reagują na ich potrzeby, pracownicy zdalni mogą z łatwością szukać własnych rozwiązań problemów online. Ale wszystko to omija normalne praktyki cyberbezpieczeństwa — i otwiera świat zmartwień dla działu IT.
Jednak w wielu regionach świata praca zdalna jest tylko jednym z wielu czynników zwiększających narażenie organizacji na naruszenia cyberbezpieczeństwa. Region Azji i Pacyfiku nie jest wyjątkiem, gdzie 51% organizacji ankietowanych przez MIT Technology Review Insights i Palo Alto Networks zgłasza, że doświadczyło ataku cyberbezpieczeństwa pochodzącego z nieznanego, niezarządzanego lub źle zarządzanego zasobu cyfrowego.
Przeprowadzenie pełnej inwentaryzacji zasobów podłączonych do Internetu i ponowne uruchomienie zasad cyberbezpieczeństwa w dzisiejszym nowoczesnym środowisku pracy zdalnej może zmniejszyć ryzyko. Jednak organizacje muszą również rozumieć trendy i wyzwania w zakresie cyberbezpieczeństwa, które definiują ich rynki, z których wiele jest unikalnych dla organizacji działających w regionie Azji i Pacyfiku.
Aby lepiej zrozumieć wyzwania stojące przed dzisiejszymi zespołami ds. bezpieczeństwa w tym regionie oraz strategie, które muszą przyjąć, MIT Technology Review Insights i Palo Alto przeprowadzili globalną ankietę wśród 728 respondentów, 162 z regionu Azji i Pacyfiku. Ich odpowiedzi, wraz z wkładem ekspertów branżowych, identyfikują konkretne wyzwania w zakresie bezpieczeństwa w dzisiejszym środowisku IT i zapewniają krytyczne ramy ochrony systemów przed rosnącym batalionem złych podmiotów i szybko zmieniających się zagrożeń.
Luki w środowisku chmury
Chmura nadal odgrywa kluczową rolę w przyspieszaniu transformacji cyfrowej. I nie bez powodu: technologie chmurowe oferują znaczne korzyści, w tym większą elastyczność, oszczędność kosztów i większą skalowalność. Jednak środowiska chmurowe są odpowiada za 79% obserwowanych ekspozycji , w porównaniu z 21% w przypadku zasobów lokalnych, zgodnie z raportem Cortex Xpanse Attack Surface Management Threat z 2021 r.
To kluczowy problem, biorąc pod uwagę, że prawie połowa (43%) organizacji z regionu Azji i Pacyfiku zgłasza, że co najmniej 51% ich operacji odbywa się w chmurze.
Jednym ze sposobów, w jaki usługi w chmurze mogą zagrozić bezpieczeństwu organizacji, jest przyczynianie się do tajnego IT. Ponieważ usługi przetwarzania w chmurze można łatwo kupić i wdrożyć, mówi Loe, siła zakupów przenosi się z tradycyjnego biura finansowego firmy do inżynierów. Mając tylko kartę kredytową, inżynierowie ci mogą kupić usługę w chmurze bez konieczności śledzenia zakupów. Rezultatem, jak mówi, są martwe punkty, które mogą udaremnić wysiłki działu IT w celu ochrony powierzchni ataku firmy — wszystkich możliwych punktów wejścia. W końcu, dodaje Loe, nie możemy chronić tego, o czym nie wiemy, że istnieje — to dziś skrajna rzeczywistość.
Agnidipta Sarkar z Bioconu zgadza się z tym. Sarkar, dyrektor ds. bezpieczeństwa informacji (CISO) w indyjskiej firmie farmaceutycznej, twierdzi, że bez biurokracji związanej z nabywaniem możliwości IT, shadow IT może się szerzyć. O ile organizacja naprawdę nie planuje odporności cyfrowej, nieplanowany i niekontrolowany wzrost zasobów cyfrowych może uciec od ukierunkowanego zarządzania, którego wymaga bezpieczeństwo informacji.
Wykładniczy wzrost liczby połączonych urządzeń stanowi również wyzwanie dla organizacji w zakresie zabezpieczania infrastruktury chmury. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że urządzenia Internetu rzeczy, takie jak czujniki, to w rzeczywistości komputery i że są wystarczająco wydajne, aby można je było wykorzystać do uruchamiania botów i innych rodzajów ataków, ostrzega Loe. Przytacza przykład inteligentnych zamków i innych aplikacji mobilnych, które umożliwiają pracownikom otwieranie i otwieranie drzwi — a także umożliwiają hakerom uzyskanie nieautoryzowanego dostępu do sieci korporacyjnych.
Podczas gdy usługi w chmurze i połączone ze sobą urządzenia rodzą powszechne problemy z cyberbezpieczeństwem, organizacje w regionie Azji i Pacyfiku stoją przed dodatkowymi wyzwaniami. Na przykład Loe wskazuje na różny stopień dojrzałości cyberbezpieczeństwa w krajach regionu. „Mamy kraje takie jak Singapur, Japonia i Korea, które plasują się wysoko pod względem dojrzałości cybernetycznej”, mówi. Ale ucieleśniamy także Laos, Kambodżę i Birmę, które znajdują się na najniższym krańcu dojrzałości. W rzeczywistości niektórzy urzędnicy państwowi w tych obszarach nadal używają bezpłatnych kont Gmail do oficjalnej komunikacji. Niektóre wrażliwe kraje zostały już wykorzystane jako punkty startowe do ataków na sąsiadów, mówi Loe.
Innym czynnikiem, który odróżniał niektóre kraje Azji i Pacyfiku od innych regionów świata, była nieprzygotowanie do szybkiego przejścia do pracy zdalnej w pierwszych miesiącach pandemii. Według Kane'a Lightowlera, wiceprezesa Cortex, działu platform wykrywania zagrożeń Palo Alto, organizacje stojące za ich wysiłkami w zakresie transformacji cyfrowej musiały przede wszystkim priorytetowo traktować ciągłość biznesową, pozwalając cyberbezpieczeństwom zająć miejsce na tylnym siedzeniu. Niestety, dodaje, wiele z tych firm wciąż nie nadąża za prowadzeniem działalności w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami. Dopiero teraz, w 2021 r., znów zaczynają priorytetowo traktować bezpieczeństwo.
Pobierz pełny raport .
Dowiedz się, co robią organizacje w innych regionach świata, aby zrozumieć i przeciwdziałać współczesnym cyberzagrożeniom.
Ta treść została stworzona przez Insights, dział zajmujący się treściami niestandardowymi MIT Technology Review. Nie została napisana przez redakcję MIT Technology Review.
