Bezprzewodowa autostrada

Kilka miesięcy temu w Michigan sedan, a za nim minivan – oba wyposażone w prototypowy sprzęt i oprogramowanie do komunikacji bezprzewodowej – wjechały na Halsted Road w Farmington Hills. Kierowca sedana wcisnął hamulce, jakby pies przebiegł przed jego zderzakiem. Jest to rodzaj nagłego ruchu, który może spowodować uderzenie w tył pojazdu, zwłaszcza gdy widoczność jest słaba.





Ale ten konkretny sedan miał komputer w bagażniku wyposażony w odbiornik Globalnego Systemu Pozycjonowania i radio krótkiego zasięgu. Nagłe zablokowanie się hamulców zostało zarejestrowane na komputerze, który nadał ostrzeżenie i lokalizację GPS sedana. Minivan, podobnie wyposażony, odebrał ostrzeżenie za pomocą specjalnej częstotliwości radiowej, obliczył, że położenie sedana było tuż przed jego położeniem, i ostrzegł kierowcę, dzwonkiem i migając czerwonym światłem.

Wiedza

Ta historia była częścią naszego wydania z marca 2006 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Pojazdy testowały technologię komunikacyjną Motoroli w ramach inicjatywy korporacyjnej i rządowej, aby zamaskować drogi bezprzewodowo przesyłanymi informacjami o bezpieczeństwie w ciągu następnej dekady, ratując życie, zmuszając komputery samochodów do komunikowania się ze sobą. Oczywiście, funkcje bezpieczeństwa samochodowego oparte na komunikacji były przewidywane od lat. Ale testy Motoroli wpisują się w nową falę projektów, które po raz pierwszy wykorzystują taką technologię w rzeczywistych pojazdach na drogach publicznych. Istnieją możliwości wymiany informacji, które do tej pory były tylko wymyślone, mówi James Misener, kierownik programu badań nad bezpieczeństwem transportu na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley.



[Aby zobaczyć ilustrację testu bezpieczeństwa na drogach bezprzewodowych, kliknij tutaj .]

Jednym z powodów tej eksplozji możliwości jest to, że najnowsze modele samochodów są już wyposażone w czujniki. Komputery w dzisiejszych samochodach śledzą dziesiątki parametrów jazdy, takich jak aktywacja układu przeciwblokującego, tempo zwalniania, czy temperatura w pobliżu powierzchni jezdni bliska zera. Tego rodzaju dane mogą pomóc innym samochodom uniknąć zagrożeń – i siebie nawzajem – jeśli zostaną udostępnione we właściwy sposób.

Na przykład w Southfield, MI, stanowy Departament Transportu wyposażył skrzyżowania w słupy oświetleniowe z transponderami wyprodukowanymi przez Azulstar, firmę zajmującą się sieciami bezprzewodowymi. Te gadżety mogą transmitować pozycję GPS sygnalizacji świetlnej i jej stan: czerwony, żółty lub zielony. Zbliżające się samochody wyposażone w prototypowe komputery mogą przeanalizować te dane, wraz z informacjami o prędkości i lokalizacji, oraz ostrzec kierowców, którzy prawdopodobnie zapalą się na czerwonym świetle.



W ramach projektu Motoroli transpondery umieszczone w małych szarych skrzynkach zostały przymocowane do słupów świetlnych wzdłuż kilku kilometrów lokalnych ulic w Farmington Hills. Przydrożne radiostacje mają zasięg 1,6 km. Pojazdy mogłyby współpracować z transponderami, aby przekazywać dane na duże odległości, aby kierowcy z większej odległości byli powiadamiani z wyprzedzeniem o warunkach, od złej pogody po niebezpieczne warunki drogowe i wypadki.

Podczas gdy 10 stanów planuje wziąć udział w podobnych testach, Michigan twierdzi, że wkrótce na jego drogach będzie najwięcej specjalnie wyposażonych pojazdów i transponderów przydrożnych. Jeszcze w tym roku Chrysler wyposaży partię samochodów w autonomiczne systemy komunikacji i sam je przetestuje w Auburn Hills i Southfield.

Ta wysypka testów reprezentuje zmieniające się podejście do bezpieczeństwa samochodowego. Pomimo wieloletnich wysiłków zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa pojazdów – poduszek powietrznych, hamulców przeciwblokujących, napinaczy pasów bezpieczeństwa – liczba rocznych ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w USA utrzymuje się powyżej 40 000 od dekady, częściowo z powodu ciągłego wzrostu całkowitej liczby pojazdów na drogach. Dotarliśmy do końca drogi z bezpieczeństwem pasywnym, mówi Steve Speth, dyrektor Biura Bezpieczeństwa Pojazdów w Chrysler Group.



Obecnie nacisk kładziony jest na korzystanie z technologii bezprzewodowej, aby pomóc kierowcom aktywnie unikać wypadków – zwłaszcza na skrzyżowaniach, które są miejscem 17% śmiertelnych wypadków drogowych. Gdy zaczniemy łączyć pojazdy, zauważymy zmniejszenie całkowitej liczby ofiar śmiertelnych, mówi Peter Sweatman, dyrektor Instytutu Badań Transportu Uniwersytetu Michigan w Ann Arbor. To naprawdę jest przyszły kierunek bezpieczeństwa samochodowego.

Federalna Komisja Łączności przeznaczyła pasmo radiowe przeznaczone wyłącznie na komunikację krótkiego zasięgu na drogach krajowych. To zasadniczy przepis: sieci telefonii komórkowej nie nawiązują połączeń wystarczająco szybko.

Bezprzewodowe bezpieczeństwo samochodowe wciąż napotyka przeszkody, takie jak pytania o odpowiedzialność producentów samochodów, jeśli, powiedzmy, technologia nie zapobiega wypadkom. Ale Ford, General Motors, DaimlerChrysler i Nissan połączyły siły z Michigan DOT, aby przeprowadzić eksperymenty takie jak Motorola. Dołączają do Toyoty, BMW i Volkswagena, aby przeprowadzić testy unikania kolizji na drogach publicznych. Niektóre aplikacje mogą wkrótce pojawić się w samochodach; Ford, na przykład, planuje rozpocząć testy w 2007 r., a możliwą produkcję do 2011 r.



Zdjęcie strony głównej dzięki uprzejmości Funnelinc.com.

ukryć