Białko fluorescencyjne rozświetla wewnętrzną pracę mózgu

Interakcje między neuronami obejmują zarówno sygnalizację chemiczną, jak i elektryczną. Przez dziesięciolecia neuronaukowcy poszukiwali nieinwazyjnego sposobu pomiaru komponentu elektrycznego. Osiągnięcie tego może ułatwić badanie, jak działa mózg i jak choroba neurologiczna upośledza jego funkcjonowanie.





Zapalić: Przyłożenie napięcia do pokazanych tutaj neuronów spowodowało wzrost fluorescencji.

Jednym z obiecujących podejść jest śledzenie aktywności elektrycznej neuronów za pomocą fluorescencji, która może być dość łatwo zintegrowana z komórkami poprzez genetykę lub przyłączenie do przeciwciał, ale która może być toksyczna i powolna w działaniu. W zeszłym tygodniu naukowcy przedstawili nowego kandydata — fluorescencyjne białko z drobnoustroju z Morza Martwego — który wydaje się być lepiej przygotowany do wyzwania.

Białko, zwane archaerodopsyną-3 lub Arch, zostało odkryte ponad 10 lat temu, ale naukowcy dopiero teraz zaczynają zdawać sobie sprawę z jego potencjału jako narzędzia badawczego. W badaniu opublikowanym w zeszłym roku naukowcy wykorzystali światło do wywołania odpowiedzi elektrycznej od Arch, która wyciszyła nadaktywne neurony – podejście, które może prowadzić do nowych terapii padaczki i innych zaburzeń napadowych.



W tym badaniu naukowcy przyjęli odwrotną taktykę i wykorzystali energię elektryczną do wywołania zmian we fluorescencji Archa. Podejście to może doprowadzić do dokładniejszych metod rejestrowania sygnałów elektrycznych z mózgu.

Wyniki opublikowane w Metody natury wskazują, że Arch może być nieinwazyjnym czujnikiem napięcia, którego poszukiwali neurolodzy: nie jest toksyczny dla komórek i jest wystarczająco czuły i szybki, aby wychwycić gwałtowne zmiany elektryczne, które towarzyszą aktywności neuronowej.

Wygląda o rząd wielkości lepiej niż jakakolwiek inna metoda obrazowania optycznego, którą widziałem wcześniej, mówi Darcy Peterka , neurolog z Uniwersytetu Columbia, który nie był zaangażowany w badanie.



Standardowa metoda rejestrowania aktywności elektrycznej neuronów w hodowli komórkowej — która polega na przyklejeniu elektrody do komórki — pozostaje najdokładniejsza do pomiaru napięcia w pojedynczym punkcie komórki. Ale przebicie neuronu elektrodą w końcu go zabija, podczas gdy Arch pozwoliłby naukowcom śledzić sygnał elektryczny, gdy rozprzestrzenia się on w komórce. Umożliwiłoby to również naukowcom ciągłe nagrywanie z tej samej komórki, umożliwiając długoterminowe eksperymenty, które nie byłyby możliwe przy użyciu standardowej metody.

To naprawdę zależy od tego, na jakie naukowe pytania próbujesz odpowiedzieć, mówi Adam Cohen , badacz biofizyki z Uniwersytetu Harvarda i główny autor nowego badania.

Badanie przeprowadzono na hodowanych neuronach myszy, ale Cohen i jego koledzy planują wykorzystać Arch do pomiaru aktywności neuronalnej u żywych zwierząt, zaczynając od prostych organizmów, takich jak danio pręgowany i robak C. elegans . Jedną z zalet tych zwierząt jest to, że są przezroczyste, co ułatwia zobaczenie sygnału fluorescencyjnego przez mikroskop.



Arch może również okazać się przydatny do obrazowania sygnałów elektrycznych w mózgu ssaków, zwłaszcza w eksperymentach na myszach, które można by genetycznie zmodyfikować tak, aby wyrażały białko w określonych neuronach lub w określonym czasie rozwoju.

Wyzwaniem związanym z przeniesieniem podejścia do zwierząt jest upewnienie się, że sygnał fluorescencyjny pozostaje silny i spójny. W żywym mózgu światło jest pochłaniane – na przykład przez krew – więc tracisz światło, mówi Ed Boyden , naukowiec z MIT, który prowadził badanie, w którym wykorzystano Arch do wyciszania neuronów.

Fluorescencja emitowana przez Arch również nie jest tak jasna, jak niektóre inne dostępne barwniki, ale jej niska toksyczność sprawia, że ​​jest to mniej niepokojące, ponieważ naukowcy mogliby to zrekompensować, stosując wyższe stężenia. To, że udało im się dobrze działać w neuronach myszy, dobrze wróży, mówi Peterka.



ukryć