211service.com
Biofilmy, które należy obwiniać za przewlekłe infekcje ucha
Infekcje ucha środkowego, najczęstszy powód, dla którego dzieci odwiedzają lekarza, zwykle leczy się antybiotykami. Ale czasami utrzymują się i stają się przewlekłą chorobą, którą może naprawić tylko zabieg chirurgiczny. Ostatnie badanie opublikowane w Dziennik Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego pokazuje, że zwarte zbiorowiska bakterii zwane biofilmami są przyczyną tej przewlekłej postaci infekcji ucha.

Gęste zbiorowiska bakteryjne, zwane biofilmami, mogą powodować przewlekłe infekcje ucha środkowego. Pokazany tutaj biofilm został wyizolowany z ucha zarażonego dziecka. Streptococcus pneumoniae, jedna z kilku bakterii zakaźnych występujących w tym biofilmie, jest zabarwiona na czerwono. (Dzięki uprzejmości L. Hall-Stoodley i L. Nistico.)
W rzeczywistości biofilmy, które są odporne na wiele konwencjonalnych antybiotyków, są zaangażowane w kilka przewlekłych infekcji. I chociaż niektórzy badacze byli sceptyczni, że biofilmy powodują przewlekłe infekcje ucha, naukowcy z Instytutu Badawczego Allegheny-Singer w Pittsburghu, kierowani przez Garth: Szczerze i Christopher Post, w ciągu ostatnich kilku lat gromadzili dowody na zwierzętach, że za tymi nieuleczalnymi infekcjami kryją się biofilmy. Ich nowe badanie dostarcza bezpośrednich dowodów na obecność biofilmów u dzieci.
Ehrlich mówi, że zarówno tymczasowe, jak i przewlekłe infekcje ucha są wywoływane przez te same bakterie – jednak tylko w niektórych przypadkach bakterie tworzą biofilm. Budują sobie mały domek, wyjaśnia Ehrlich.
Biofilmy składają się z lepkiej, martwej macierzy otaczającej bakterie. Zamaskowane wewnątrz tych struktur bakterie przechodzą w stan w dużej mierze nieaktywny. Penicylina i inne antybiotyki są nieskuteczne przeciwko tym uśpionym bakteriom, ponieważ leki działają poprzez zakłócanie czynności takich jak reprodukcja. Jeśli proces się nie dzieje, nie możesz go zakłócić, mówi Ehrlich.
Joseph Kerschner, otolaryngolog z Medical College of Wisconsin i współautor badania, mówi, że odkrycia są szczególnie istotne dla dzieci, które cierpią na nawracające infekcje ucha środkowego, które wydają się ustępować po leczeniu, a następnie powracają. Te dzieci, które chronicznie się zarażają – może nie za każdym razem są to nowe infekcje, mówi. Zamiast tego winny może być uporczywy biofilm.
Biofilmy zostały już powiązane z przewlekłym stanem zapalnym i infekcjami prostaty, zębów i dziąseł, migdałków, pęcherza moczowego, kości i płuc, a także ucha środkowego. Kilka firm pracuje nad opracowaniem nowych materiałów i powłok powierzchniowych, które zaburzają zdolność bakterii do przyczepiania się do wszczepialnych urządzeń medycznych lub leków, które ingerują w biofilmy w przewlekłych infekcjach.
Australijski Biosygnał opracowuje związki przeciwdziałające biofilmowi oparte na substancjach chemicznych wydalanych przez pewien rodzaj wodorostów. Nauki o sekwojach w San Diego w Kalifornii koncentruje się również na identyfikacji związków w roślinach, które powstrzymują tworzenie się biofilmów. i NovaCal farmaceutyki w Emeryville w Kalifornii używa podobnych do wybielaczy chemikaliów, naturalnie wytwarzanych przez białe krwinki układu odpornościowego, aby rozbijać biofilmy.
Pomimo tej intensywnej pracy nad znalezieniem sposobów na rozbicie biofilmów, nie jest jasne, czy naukowcy z łatwością znajdą sposób na udaremnienie tych nieustępliwych struktur. Nie jestem świadomy niczego, co wydaje mi się home runem, mówi Ehrlich. Biofilmy są preferowanym sposobem wzrostu większości bakterii – robią to dosłownie od miliardów lat.
On i jego koledzy szukają raczej profilaktyki niż leczenia. Na przykład w przypadku infekcji ucha środkowego uważają, że podawanie dzieciom specjalnie opracowanych probiotyków lub dobrych bakterii we wczesnym okresie życia może przede wszystkim zapobiec osadzaniu się zakaźnych bakterii w uszach.
Jednak bez względu na to, jakie okaże się najlepsze lekarstwo, to odkrycie – że biofilmy mogą leżeć u podstaw ucha i innych przewlekłych infekcji – sugeruje, że próba leczenia ich rundami konwencjonalnych antybiotyków jest daremna i tylko sprzyja lekooporności. Bill Costerton, dyrektor Centrum Biofilmów Uniwersytetu Południowej Kalifornii, nazywa to badanie kluczowym artykułem, który zmieni sposób leczenia tych infekcji i przekonuje lekarzy, szczególnie tych w Stanach Zjednoczonych, do zaprzestania podawania antybiotyków w zakażeniach biofilmu, które w zasadzie są odporny.