BitTorrent testuje strony internetowe hostowane w tłumie, a nie w chmurze

Nowa eksperymentalna przeglądarka internetowa umożliwia hostowanie witryn nie na serwerach firmy, ale przez przemieszczający się tłum osób na ich komputerach osobistych. To stawia na głowie zwykłe podejście do obsługi witryn internetowych i może zapewnić bardziej skuteczny i niezawodny sposób rozpowszechniania obszernych plików multimedialnych lub rozpowszechniania ważnych informacji w przypadku klęski żywiołowej.





Nowe podejście jest testowane przez BitTorrent, firmę zajmującą się protokołem udostępniania plików o tej samej nazwie. Opracował zmodyfikowaną wersję Chromium, otwartej wersji przeglądarki Google Chrome. Wysiłek jest znany jako Projekt Maelstrom .

Przeglądarka Maelstrom może uzyskać dostęp do konwencjonalnych stron internetowych. Ale może być również używany do publikowania i przeglądania stron internetowych, które nie znajdują się na żadnym konkretnym serwerze, zwanych stronami torrentowymi. Aby uzyskać dostęp do witryny opublikowanej w ten sposób, przeglądarka pobiera dane z przeglądarek osób, które już ją przeglądają lub ostatnio odwiedzały witrynę.

Ta metoda peer-to-peer umożliwia bardzo skuteczne radzenie sobie z dużymi tłumami i zapewnia odporność na ataki typu „odmowa usługi”, które zamykają witryny poprzez bombardowanie ich ruchem, mówi Rob Velasquez, menedżer produktu w BitTorrent. Po opublikowaniu nowej witryny z torrentami przeglądarka pierwszej odwiedzanej osoby musi ją pobrać z komputera osoby, która ją utworzyła. Ale trzecia osoba ma dwa źródła, z których może czerpać dane, a ponieważ coraz więcej osób odwiedza witrynę, liczba źródeł odpowiednio rośnie.



Velasquez mówi, że gdy witryna nie jest przygotowana na ogromne obciążenie użytkowników, jej serwer po prostu przestaje działać. Tak się nie dzieje w przypadku BitTorrenta — im więcej odwiedzających przegląda stronę, tym więcej użytkowników musi pobrać ten plik.

Kilka tysięcy programistów internetowych już testuje przeglądarkę Maelstrom, mówi Velasquez. Jeden z nich opracował wtyczkę do oprogramowania do blogowania WordPress, która zasila ponad jedna piąta sieci , co ułatwia opublikowanie posta jako strony internetowej torrenta. Na razie publikowane w ten sposób strony muszą być stosunkowo proste, ale mogą zawierać multimedia, takie jak pliki wideo lub podcasty.

Publicznie dostępna wersja powinna pojawić się jeszcze w tym roku, mówi Velasquez.



BitTorrent wierzy, że technologia Maelstrom może spodobać się artystom rozrywkowym i wydawcom jako sposób na wydajną dystrybucję ich treści. Jak mówi Velazquez, zachęcenie fanów do pracy polegającej na rozpowszechnianiu dużych ilości danych, takich jak pliki muzyczne lub wideo, ograniczyłoby ich wydatki na konwencjonalne scentralizowane serwery i inną infrastrukturę niezbędną do stworzenia niezawodnej usługi multimedialnej.

Witryny wideo, takie jak Netflix — które same w sobie stanowią ponad jedna trzecia pobrań w USA w godzinach szczytu — może również skorzystać z technologii — mówi. Na przykład witryna wideo może wykryć, czy dana osoba korzysta z przeglądarki obsługującej Maelstrom, i wykorzystać to podejście w oportunistyczny sposób, aby obniżyć koszty.

Przekonanie wielu osób do pobrania nowej przeglądarki lub innego oprogramowania tylko po to, aby uzyskać dostęp do technologii Maelstrom lub istniejących twórców przeglądarek do samodzielnego jej zastosowania, może być trudne. Ale chociaż jego technologia wiąże się z nieautoryzowanym udostępnianiem plików, BitTorrent już przyciągnął dużych wydawców do wcześniejszego eksperymentu polegającego na ponownym przemyśleniu sposobu dystrybucji treści online: formatu zwanego pakietami BitTorrent. Thom Yorke, Madonna i inni artyści używają go teraz do dystrybucji muzyki i wideo bezpośrednio do fanów, z pominięciem iTunes i innych sklepów (zobacz Pirate Favorite BitTorrent oferuje nowy sposób płacenia za muzykę).



Sharad Mehrotra , profesor informatyki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, zgadza się, że Maelstrom może być bardziej efektywnym sposobem przenoszenia wideo. Istnieje dojrzały rynek usług zwanych sieciami dostarczania treści lub CDN, które dystrybuują treści w wielu różnych miejscach, więc każdy ma stosunkowo szybki dostęp, mówi, ale nie są one darmowe.

Przeglądarka Maelstrom może również zapewnić sposób na utrzymanie przepływu ważnych informacji online w sytuacji awaryjnej, mówi Mehrotra. Kilka lat temu był członkiem zespołu na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, który opracował eksperymentalne oprogramowanie peer-to-peer o nazwie Wspomnienie , który działał podobnie jak Maelstrom. Miasto Los Angeles sfinansowało prace w ramach dotacji badającej sposoby informowania obywateli po trzęsieniach ziemi i innych katastrofach.

W takiej sytuacji rządowe strony internetowe przeznaczone na obsługę tylko kilku odwiedzających nagle musiałyby poradzić sobie z dużymi tłumami. Dzięki takiemu podejściu peer-to-peer, jak mówi Mehrotra, zyskujesz skalowalność z rosnącego ruchu.

ukryć