Bitwa o dostarczenie żetonów na rozgrzewkę AI Boom

Jensen Huang, CEO Nvidii, na konferencji firmy w San Jose w Kalifornii.





Jensen Huang pojawił się w środę nad zatłoczoną salą konferencyjną w San Jose w Kalifornii, gdy ogłosił nowy chip swojej firmy, którego celem jest przyspieszenie algorytmów sztucznej inteligencji. Ale mówiąc metaforycznie, dyrektor generalny producenta chipów Nvidia patrzył mu przez ramię.

Zyski i akcje Nvidii wzrosły w ciągu ostatnich kilku lat, ponieważ procesory graficzne, które wymyśliła, aby napędzać gry i produkcję grafiki, umożliwiły wiele niedawnych przełomów w uczeniu maszynowym (patrz 10 Przełomowe technologie 2013: Głębokie uczenie). Jednak wraz ze wzrostem inwestycji w sztuczną inteligencję firma Huanga staje w obliczu konkurencji ze strony Intela, Google i innych osób pracujących nad własnymi chipami AI.

Na dorocznej konferencji deweloperów Nvidii w środę Huang ostrożnie unikał wymieniania jakichkolwiek konkurentów z imienia i nazwiska, wprowadzając najnowszy układ Nvidii, nazwany Tesla V100. Na przykład odwoływał się do Google tylko jako do niektórych osób. Ale wyraźnie wskazał na technologię konkurentów Nvidii, szczególnie mówiąc o wielkiej szansie, która otwiera się na dostarczanie chipów AI do wykorzystania w chmurze obliczeniowej.



Firmy z wielu branż, takich jak opieka zdrowotna i finanse, inwestują w infrastrukturę uczenia maszynowego. Wiodący dostawcy chmury obliczeniowej Google, Amazon i Microsoft obstawiają, że wiele firm będzie chciało im płacić za uruchamianie oprogramowania sztucznej inteligencji i zamierzają wydać dużo na nowy sprzęt, aby to obsługiwać.

Nvidia zdominowała rozwijający się rynek chipów AI, sprytnie wykorzystując szczęśliwy zbieg okoliczności. Podstawowe operacje matematyczne potrzebne w grafice komputerowej są takie same, jak te leżące u podstaw podejścia do uczenia maszynowego znanego jako sztuczne sieci neuronowe. Począwszy od 2012 r. naukowcy wykazali, że dzięki wykorzystaniu nowej mocy w tej technice procesory graficzne pozwoliły oprogramowaniu stać się znacznie inteligentniejszymi w zadaniach, takich jak interpretacja obrazów lub mowy.

Wraz z rozwojem rynku AI, Nvidia ulepszyła swoje projekty układów dzięki funkcjom obsługującym sieci neuronowe. Nowy układ V100 ogłoszony w tym tygodniu jest zwieńczeniem tych wysiłków i zawiera nowy rdzeń wyspecjalizowany w przyspieszaniu głębokiego uczenia się matematyki.



Huang powiedział, że jego wydajność energetyczna i energetyczna pomogłaby firmom lub dostawcom usług w chmurze radykalnie zwiększyć ich zdolność do korzystania ze sztucznej inteligencji. Powiedział, że można zwiększyć przepustowość centrum danych 15-krotnie, zamiast budować nowe centra danych.

Nowi konkurenci Nvidii twierdzą, że mogą sprawić, że sprzęt będzie szybszy i wydajniejszy w obsłudze oprogramowania AI, projektując chipy dostrojone do tego celu od podstaw zamiast dostosowywania technologii chipów graficznych.

Na przykład Intel obiecuje wydać jeszcze w tym roku chip do głębokiego uczenia się, zbudowany na bazie technologii nabytej wraz ze start-upem Nervana w 2016 r. (zobacz Intel Outside jako Other Companies Prosper from Graphics Chips ).



Firma przygotowuje się również do wydania produktu, który ma przyspieszyć głębokie uczenie się w oparciu o technologię z przejęcia firmy Altera za 16,7 miliarda dolarów, która wyprodukowała chipy zwane FPGA, które można przekonfigurować do obsługi określonych algorytmów. Microsoft zainwestował dużo w wykorzystanie FPGA do zasilania swojego oprogramowania do uczenia maszynowego i uczynił je podstawowym elementem swojej platformy chmurowej Azure.

Tymczasem Google ujawniło zeszłego lata, że ​​używa już chipa dostosowanego do sztucznej inteligencji, opracowanego we własnym zakresie, zwanego Tensor Processing Unit lub TPU. Żetony stanowiły podstawę zwycięstwa oprogramowania AlphaGo nad mistrzem gry planszowej Go w zeszłym roku. Nie są na sprzedaż, ale Google twierdzi, że firmy korzystające z usług przetwarzania w chmurze odniosą korzyści z ich mocy i efektywności energetycznej.

Kilku inżynierów, którzy zbudowali chip Google, odeszło z firmy, aby utworzyć startup z 10 milionami dolarów finansowania o nazwie Groq, który buduje wyspecjalizowany chip do uczenia maszynowego. Inne startupy pracujące nad podobnymi projektami to Wave Computing, który twierdzi, że już pozwala klientom testować swój sprzęt.



Huang stwierdził w środę, że technologia Nvidii trafia w czuły punkt, w przeciwieństwie do innych wysiłków. Powiedział, że niestandardowe układy, takie jak TPU firmy Google, są zbyt nieelastyczne, aby działać równie dobrze z wieloma różnymi rodzajami sieci neuronowych, co jest znaczącym minusem, biorąc pod uwagę, jak szybko nowe pomysły są testowane i przyjmowane w sztucznej inteligencji. Twierdził, że układy FPGA, takie jak te, które preferuje Microsoft i na które stawia Intel, zużywają zbyt dużo energii.

„Tworzymy najbardziej wydajną platformę do głębokiego uczenia się” – powiedział. Ponieważ rywale Huang ujawnią w tym roku więcej o swoich produktach, twierdzenie to zostanie dokładnie zbadane.

ukryć