Błędy biotechnologiczne nabierają skrzydeł

Każdego roku larwy różowego robaka powodują szkody w uprawach bawełny w USA o wartości ponad 7 milionów dolarów. Teraz, w pierwszym otwartym polu genetycznie zmodyfikowanego owada, entomolodzy mają nadzieję wykazać, że genetycznie zmodyfikowane wersje tej małej ćmy mogą pomóc kontrolować, a nawet wyeliminować tego głównego szkodnika. Projekt może nie tylko chronić około pięciu milionów hektarów upraw bawełny w kraju, ale może też utorować drogę do testowania innych genetycznie zmodyfikowanych owadów jako bardziej skutecznej i przyjaznej dla środowiska alternatywy dla pestycydów.





Amerykański Departament Rolnictwa zatwierdził plany swoich naukowców, aby przeprowadzić pełne uwolnienie biotechnologicznego robaka w terenie latem 2005 roku, po kilku latach testów na zamkniętych polach. W tej próbie owady będą zawierać tylko dodatkowy gen, który sprawi, że będą fluoryzować w świetle ultrafioletowym, co pozwoli naukowcom odróżnić wyhodowane w laboratorium robaki od dzikich robaków. Próbujemy zobaczyć, jak zwierzęta transgeniczne zachowują się w terenie, mówi entomolog Thomas A. Miller z University of California w Riverside, który kierował pracami nad modyfikacją owadów.

Rozpalanie ognia wynalazczości

Ta historia była częścią naszego wydania z maja 2004 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Jednak na dłuższą metę naukowcy mają nadzieję uwolnić ćmy niosące geny, które zabiją potomstwo w stadium embrionalnym po tym, jak zmienione ćmy krzyżują się z dzikimi robakami. Luke Alphey, entomolog z Uniwersytetu Oksfordzkiego, opracował niezbędną technologię genetyczną i założył startup Oxitec, aby ją skomercjalizować.



Nic dziwnego, że pluskwy biotechnologiczne podniosły czerwone flagi wśród ekologów, którzy martwią się nieprzewidzianymi konsekwencjami uwolnienia zmodyfikowanych owadów. Nie jesteśmy zbyt dobrzy w przewidywaniu, co się stanie, jeśli wprowadzisz coś nowego do środowiska, na szerszym poziomie ekosystemu, mówi Michael Fernandez, dyrektor ds. nauki w Pew Initiative on Food and Biotechnology, która zeszłej zimy opublikowała raport dotyczący obaw dotyczących owady modyfikowane genetycznie. Jedna z największych obaw: nowe geny mogą uciec do innych gatunków, być może przypadkowo wytępiając pożyteczne owady.

Naukowcy wykonujący prace nad różowymi robakami trzcinowymi twierdzą, że ze względu na zastosowane metody i ponieważ owady nie rozmnażają się między liniami gatunkowymi, taki incydent jest niezwykle mało prawdopodobny. To jest problem i trzeba się nad tym dobrze zastanowić, mówi Alphey. Ale ryzyko jest bardzo niskie. Testowe wypuszczanie ciem niosących geny zabijające zarodki nie będzie planowane, dopóki naukowcy nie znajdą pakietu genów, który działa dobrze u ciem. Tymczasem naukowcy są zajęci modyfikacją kilku innych owadów, aby kontrolować inne szkodniki upraw i zwierząt gospodarskich.

Geny do zwalczania szkodników
Szkodnik/cel Organizacja/Lokalizacja Strategia/Status
Mólka jabłoni/sady jabłoni Departament Rolnictwa USA Usługi Badań Rolniczych, Wapato, WA Geny zabijające zarodki; we wczesnych testach laboratoryjnych
Chrząszcz czerwony/ziarno USDA-ARS, Manhattan, KS Badania mające na celu znalezienie metod kontroli genetycznej
Śruba mucha robak/inwentarz żywy
USDA-ARS, Lincoln, NE Genetyczna metoda zwiększenia proporcji samców much hodowanych w ramach tradycyjnego programu wypuszczania owadów bezpłodnych; w rozwoju laboratorium
Tytoń pączek/bawełna, tytoń, pomidory Uniwersytet Kalifornijski, Riverside Badania mające na celu znalezienie metod kontroli genetycznej
ukryć