211service.com
Bliskie wybory mogą ujawnić ryzykowne elektroniczne maszyny do głosowania
Wadliwa technologia wyborcza znalazła się w centrum gorącej kontrowersji wokół wyniku wyborów prezydenckich w USA w 2000 roku. Jeśli wybory w 2016 roku są tak bliskie, jak te, to możliwe, że może się to powtórzyć.
Zamiast podatnych na błędy systemów kart dziurkowanych, tym razem mogą to być przestarzałe elektroniczne maszyny do głosowania, które nie tworzą kopii zapasowych na papierze, które mogą zweryfikować wyborcy.
Dwa lata po klęsce wiszącego czadu w 2000 roku prezydent Bush podpisał Pomóż Ameryce Ustawa o głosowaniu (HAVA), która między innymi przeznaczyła ponad 2 miliardy dolarów dla stanów w celu zastąpienia przestarzałych technologii głosowania, w tym kart dziurkowanych i maszyn dźwigniowych. Dostawcy nastawiony na zysk ścigali się, aby zarobić na infuzji, a wiele lokalnych komisji wyborczych zakupiło skomputeryzowane systemy zwane elektronicznymi maszynami do bezpośredniego nagrywania (DRE).
Wielu ekspertów twierdzi, że korzystanie z papierowych kart do głosowania jest lepszym sposobem upewnienia się, że wyniki wyborów są dokładne. Najlepsze systemy opierają się na skanerach optycznych do zestawienia głosów. Niemniej jednak wiele urządzeń DRE zakupionych przez stany ponad dekadę temu nadal działa. Większość z nich zbliża się do końca oczekiwanego okresu życia lub go przekroczyła, zgodnie z ostatnimi badania naukowe . Prawie każdy stan używa przynajmniej niektórych systemów, które nie są już nawet produkowane. Im starsze te maszyny, tym większe ryzyko niebezpiecznych awarii lub awarii w dniu wyborów.
I chociaż nie są połączone z Internetem, a w wielu przypadkach są bardzo bezpieczne, nadal mogą zostać zhakowane. Jeśli ktoś uzyska fizyczny dostęp do maszyny, może manipulować jej oprogramowaniem, aby wpłynąć na wybory lub je zakłócić.
Błędy oprogramowania lub hacki mogą zostać wykryte, a nawet uwzględnione podczas audytu powyborczego — powiedzmy, po bardzo wyrównanych wyborach — o ile maszyna utworzy papierowy zapis, który wyborca może wykorzystać do upewnienia się, że jej głos został prawidłowo zarejestrowany. Niestety wiele używanych maszyn nie produkuje takich papierowych zapisów. W listopadzie wyborcy w 11 różnych stanach oddadzą swoje głosy za pomocą elektronicznych maszyn do głosowania bez papieru, w tym w ważnych stanach pola bitwy: Pensylwanii, Wirginii i Florydzie.
To poprawa w porównaniu z ostatnimi wyborami prezydenckimi, kiedy 17 stanów używało DRE bez papieru. Ale niedawny analiza Reuters okazało się, że jeden na czterech wyborców mieszka na obszarach, w których używa się maszyn elektronicznych, które nie wytwarzają kopii zapasowych na papierze.