211service.com
Branża o wartości 1 biliona dolarów w końcu staje się cyfrowa
Kiedy Alexandre Millet rezerwuje przejazd dla ładunków przewożonych z Chin do Stanów Zjednoczonych lub z USA do Europy, robi to podobnie jak jego dziadek Jean-François Millet, kiedy w latach 70. założono rodzinną firmę spedycyjną Logfret. Wykorzystując globalną sieć agentów i uzbrojony w zrozumienie ceł, podatków, kar i wymagań portowych na całym świecie, Millet negocjuje stawki z firmami przewozowymi, liniami lotniczymi i właścicielami statków, zapewniając dobre oferty w oparciu o duże ilości ładunków i następnie przekazuje część oszczędności swoim klientom.
Millet dąży do uzyskania wyceny dla klientów w ciągu 24 godzin, ale w branży spedycyjnej często zdarza się, że samo przedstawienie wyceny kosztów wysyłki zajmuje dwa lub trzy dni. Światowy biznes o wartości 1 biliona dolarów, polegający na transporcie towarów i surowców koleją, statkiem lub samolotem, pozostaje w tyle za większością współczesnej gospodarki zarówno pod względem przejrzystości, jak i szybkości, w dużej mierze pomijając cyfrową przebudowę, którą przeszła większość innych branż. Teraz rosnąca grupa dobrze finansowanych startupów naciska, aby to zmienić.
Jednym z przykładów jest Freightos, izraelski rynek internetowy uruchomiony na początku tego roku, który działa jako rodzaj Expedii dla frachtu, umożliwiając spedytorom rezerwację online. Pomysł na Freightos wziął się z frustracji założyciela Zvi Schreibera z firmami, których używał do organizowania dostaw sprzętu produkowanego w Chinach do USA i Europy.
Millet, który licytuje biznes za pośrednictwem platformy, widzi w niej sposób na znalezienie nowych klientów wśród małych i średnich firm, na których koncentruje się jego firma. We Freightos firma może otrzymać oferty od wielu spedytorów w ciągu kilku sekund, a nie dni, i często po cenach niższych niż oferowane przez alternatywy offline.
Nad 90 procent handlu światowego odbywa się drogą morską, ale gdy ładunek znajdzie się na statku, wkracza on do strefy, w której nie ma wielu informacji na temat drogi, jaką statki obierają, ani postojów, które robią. Dopiero w ostatnich latach największe statki zaczęły regularnie przesyłać dane lokalizacyjne, a nawet teraz statek może w każdej chwili przerwać transmisję i zgasnąć.
Inny izraelski startup, Windward, łączy te dane o lokalizacji z innymi informacjami o wielkości każdego statku, jego właścicielu i innych czynnikach, aby zmapować trasy i zachowanie statków na morzu.
Aby zrozumieć setki milionów pofragmentowanych i nieustrukturyzowanych punktów danych przychodzących z każdego statku, informatycy z Windward zbudowali systemy sztucznej inteligencji, które opierają się na przetwarzaniu języka naturalnego i innych technikach w celu identyfikacji ciekawych lub ważnych wzorców zachowań. Rezultatem są mapy podobne do tych na tej stronie, które mogą przedstawiać statki spotykające się na środku oceanu w celu przetransportowania ładunku lub wjeżdżające i wypływające z wód terytorialnych danego kraju według schematów, które mogą być związane z nielegalnymi połowami lub innymi zachowaniami.
Jak dotąd większość klientów Windward to władze rybackie, straż przybrzeżna i marynarka wojenna oraz inne grupy rządowe, ale postrzega te informacje również jako ważne dla właścicieli ładunków i firm ubezpieczeniowych. Celem firmy jest zostanie Google of the oceans.
Rzeczywiście, cyfryzacja wysyłek wydaje się być dobrym początkiem. Millet z Logfret twierdzi, że zamówienia jego firmy za pośrednictwem Freightos rosły o 66 procent miesięcznie, odkąd firma zaczęła uczestniczyć w tym roku zeszłego lata, oferując sposób na wejście na nowy biznes. Ale inni w jego firmie martwią się, że Freightos stał się pośrednikiem między nimi a klientem.
Millet uważa, że od dawna rozwinięta globalna sieć jego firmy oraz wiedza na temat lokalnych przepisów i procesów daje mu zabezpieczenie, zwłaszcza wśród dużych klientów, którzy mają złożone potrzeby wysyłkowe, i argumentuje, że firma musi znaleźć swoje miejsce w systemie, który nieuchronnie osiągnie poziom usług i szybkości, które systemy internetowe, takie jak Freightos, mogą zapewnić. Przyszłość wysyłki to ktoś, kto korzysta z aplikacji i rezerwuje wszystko, co chce na swoim telefonie, a nawet sprawia, że jest to zabawne, mówi Millet. Bardzo mobilny, mniej interakcji międzyludzkich.