Budowa fabryki energii słonecznej na stoiskach firmy GE

Dodaj kolejną fabrykę energii słonecznej do listy zamknięć i opóźnień, które nękają branżę. Solarne startupy, w tym Solyndra i Abound Solar, odbiorca funduszy rządowych, który ogłosił upadłość w zeszłym tygodniu, upadły na lewą i prawą stronę w obliczu niskich cen paneli słonecznych. Teraz GE ma podobno przerwał prace nad planowaną 400-megawatową fabryką paneli słonecznych w Kolorado. To mówi musi poprawić moc wyjściową swojej technologii, jeśli ma konkurować.





Wiele firm, które upadały, założyło się, że cienkowarstwowe panele słoneczne, które są mniej wydajne (a więc wytwarzają mniej energii) niż konwencjonalne panele na bazie krzemu, mogą wejść na rynek, ponieważ są tańsze w produkcji. Tę perspektywę uwiarygodniał olśniewający sukces First Solar, amerykańskiego producenta cienkowarstwowych paneli słonecznych, który stał się największym na świecie producentem paneli słonecznych w czasach, gdy ceny krzemu były szczególnie wysokie. Ale ceny konwencjonalnych paneli krzemowych spadały szybciej, niż te start-upy mogły obniżyć koszty produkcji.

Uważano, że firma taka jak GE, z jej głębokimi kieszeniami, może być w stanie zwiększyć produkcję do tego stopnia, że ​​jej cienkowarstwowe panele słoneczne będą mogły konkurować z krzemem. Raporty podają to w wątpliwość. Możliwe, że do konkurowania potrzebne są zarówno niskie koszty, jak i co najmniej porównywalne poziomy wydajności.

Lepszą strategią dla startupów może być znalezienie sposobów na niedrogie wytwarzanie ogniw słonecznych, które są znacznie wydajniejsze niż konwencjonalne ogniwa krzemowe. Ponieważ ogniwa są mocniejsze, potrzeba ich mniej, a instalacja jest tańsza (w przeliczeniu na wat), co może dać takim firmom przewagę konkurencyjną.



ukryć