Budowanie na platformie Facebooka

Platforma Facebook , interfejs programu aplikacji (API), którego programiści mogą używać do tworzenia aplikacji w serwisie społecznościowym Facebook , stworzył gorączkę złota w Dolinie Krzemowej. API zapewnia programistom duży dostęp do zasobów społecznościowych Facebooka. Deweloperzy mogą tworzyć aplikacje, które mieszczą się w kilku miejscach na stronach profilów użytkowników; mieć dostęp do informacji z profili użytkowników, list znajomych i profili znajomych; publikować informacje za pośrednictwem News Feed na Facebooku; i wysyłaj alerty i prośby. Użytkownicy mogą dodawać i usuwać aplikacje jednym kliknięciem. Od czasu uruchomienia platformy Facebook w maju na Facebooku udostępniono ponad 2000 aplikacji.





Gorączka złota aplikacji: Odkąd Facebook otworzył swoje ramiona na programistów zewnętrznych w maju, powstało ponad 2000 aplikacji dla tego popularnego serwisu społecznościowego. Dodając aplikacje do podstawowych funkcji Facebooka, takich jak profil użytkownika i wyświetlanie znajomych, pokazane powyżej, użytkownicy mogą grać w gry społecznościowe. Darmowe prezenty, Moje akwarium, Ciasteczko z wróżbą i Piraci kontra Ninja powyżej, wszystkie zapewniają sposoby na kontaktowanie się ze znajomymi, jednocześnie wyświetlając atrakcyjną grafikę na stronie profilu. Graffiti, o którym mowa powyżej, to jedna z klas aplikacji, które pozwalają użytkownikom upiększać wiadomości, które publikują na swoich stronach. Aplikacje takie jak Gdzie byłem, Giełda i Yahoo! Powyższe teledyski umożliwiają użytkownikom personalizację własnych stron podczas porównywania notatek ze znajomymi. Ogólnie rzecz biorąc, aplikacje o bardziej złożonych celach muszą jeszcze doświadczyć wzrostu liczby wirusów tych wczesnych rywali.

Facebook jest teraz społecznościowym systemem operacyjnym, mówi Salil Deshpande, partner w Zatoka Partnerzy , który finansuje twórców aplikacji Facebooka poprzez swoje Fabryka aplikacji program. Na [tej i innych] platformach społecznościowych pojawią się aplikacje, których jeszcze nie możemy sobie wyobrazić, mówi. Choć do tej pory wiele opracowanych aplikacji jest prostych, programiści mogą wykorzystać swój dostęp do sieci Facebook do tworzenia mocno spersonalizowanych aplikacji, które czerpią informacje z działań znajomych danego użytkownika.

Oczywiście jednym z powodów gwałtownego wzrostu tworzenia tych aplikacji jest to, że ich docelowi odbiorcy są ze swej natury wirusowi i aktywni. Facebook składa się z 30 milionów użytkowników, którzy mają ze sobą częsty i znaczący kontakt. Gdy użytkownik polubi aplikację, zaprasza swoich znajomych, a ci znajomi po kolei zapraszają swoich znajomych. W rezultacie popularność aplikacji może rosnąć wykładniczo.



RockYou , firma zajmująca się tworzeniem widżetów dla serwisów społecznościowych, jest jedną z firm specjalizujących się w marketingu wirusowym. Dyrektor generalny Lance Tokuda mówi, że jego firma planuje zarabiać pieniądze, wykorzystując popularne aplikacje Facebooka do reklamowania mniej popularnych aplikacji, pobierając opłatę za każdego nowego użytkownika, którego przyciąga reklama firmy. Tokuda twierdzi, że usługa będzie pomocna dla dużych firm, które projektują aplikacje jako sposób reklamowania się w grupie demograficznej Facebooka i które odkryły, że ich aplikacje nie przyciągają wystarczającej liczby użytkowników, aby umożliwić im rozwój wirusowy. Aby zwiększyć zasięg swojej firmy, mówi Tokuda, RockYou stworzył własną platformę w ramach platformy Facebook: aplikację o nazwie SuperWall. Zazwyczaj osoba chcąca korzystać z aplikacji musi przekonać swoich znajomych, aby również ją zainstalowali. SuperWall pozwala ludziom korzystać z uczestniczących aplikacji, nawet jeśli nie są one zainstalowane na obu końcach.

Jak dotąd marketing wirusowy wydaje się działać. Na przykład szybko rozwijająca się aplikacja RockYou Likeness, gra, w której użytkownicy porównują się ze znajomymi i gwiazdami filmowymi, dodaje ponad 8000 użytkowników na godzinę, a w ciągu ostatniego tygodnia dodała ponad milion, według strony śledzącej Appaholic . Jesse Farmer, który prowadzi Appaholic, mówi, że twórcy stron internetowych tradycyjnie mają nadzieję na około 10 000 użytkowników w pierwszym tygodniu.

Chociaż liczby są ekscytujące, toczyły się zwykłe debaty na temat tego, czy interesujące pomysły na Internet mogą stać się opłacalne. Seth Goldstein, współzałożyciel dostawcy hostingu i sieci reklamowej Media społecznościowe , mówi, że jego firma ma nadzieję zarabiać na aplikacjach na trzy sposoby: reklamując się na stronach głównych aplikacji; poprzez projektowanie aplikacji, za instalację których użytkownicy zapłacą; oraz za pomocą aplikacji do prowadzenia badań marketingowych, zapewniając korzyści użytkownikom, którzy odpowiadają w ankietach. Deshpande z Bay Partners twierdzi, że aplikacje Facebooka nie zdadzą egzaminu ze wszystkimi innymi witrynami Web 2.0.



Podczas gdy pytanie o zysk pozostaje bez odpowiedzi, niektórzy deweloperzy borykają się z bardziej pilnymi problemami. Craig Ulliott , który zaprojektował Where I've Been, aplikację śledzącą historię podróży i plany użytkownika, miał problemy z obsługą setek tysięcy użytkowników, którzy dodali jego aplikację w ciągu pierwszych kilku tygodni. Bez dochodu z aplikacji Ulliott uciekał się do proszenia o darowizny na pokrycie rosnących kosztów hostingu przed uzyskaniem pomocy od inwestorów.

A Facebook ze swojej strony zaniepokoił się zalewem zaproszeń, które użytkownicy otrzymywali w celu dodania nowych aplikacji. Aby zaproszenia te nie wyglądały jak spam, firma ograniczyła użytkownikom wysyłanie 10 zaproszeń na aplikację dziennie.

Chociaż aplikacje obejmują zarówno proste pozdrowienia, jak i systemy, które pozwalają użytkownikom hostować strony internetowe w swoich profilach, Farmer twierdzi, że najszybciej rozwijające się aplikacje mają dwie formy: te, które są czysto wirusowe, w których celem gry jest przekonanie dużej liczby znajomych do wspólnej zabawy oraz tych, które dodają funkcje już obecne na Facebooku, takie jak aplikacja Darmowe Prezenty, która uzupełnia istniejącą funkcję Prezentów na Facebooku. Wiele zastosowań przypomina zabawki. Spośród 2300 aplikacji dostępnych obecnie na Facebooku ponad 900 jest sklasyfikowanych jako Tylko dla zabawy.



Własne doświadczenie farmera jako dewelopera sugeruje, że bardziej złożone aplikacje mogą być trudne do zdobycia. Jego aplikacja Bookshelf, która wymienia, udostępnia i przeszukuje książki, filmy, muzykę i gry, osiągnęła około 5000 użytkowników, mimo że wcześnie otrzymała pozytywne recenzje. Farmer twierdzi, że uważa, że ​​aplikacje, które są bardziej skomplikowane niż podstawowe funkcje Facebooka, nie wystartują.

Dave Morin, menedżer ds. marketingu platformy Facebook, mówi, że wraz z dojrzewaniem rozwoju aplikacji dla Facebooka ma nadzieję, że zobaczy aplikacje, które będą bardziej zintegrowane z Facebookiem i zapewnią mechanizmy głębokich i zaskakujących form interakcji społecznych. Wiele aplikacji, mówi, zapomina w pełni wykorzystać kanał informacyjny Facebooka – system, który powiadamia ludzi o tym, co robią ich znajomi. Na przykład aplikacja koncertowa może opublikować w kanale aktualności wiadomość informującą użytkownika, że ​​dziesięciu twoich znajomych wybiera się na koncert Smashing Pumpkins. Ty też chcesz iść?

Aplikacje, które umożliwiają głęboką interakcję ze znajomymi, są tymi, które stają się najbardziej popularne, mówi Morin.



ukryć