Cape Cod tweetuje dzięki Internetowi Rzeczy

Jeśli chcesz wiedzieć, czy pływy są wystarczająco wysokie, aby wydostać się z Ockway Bay w Cape Cod, możesz zapoznać się z tabelami pływów NOAA. Problem polega na tym, że mniej niż jesteś palący fajkę weteran, który jest pod ręką z klatkami z homarami i sekstansem , są tak samo prawdopodobne, że utknąsz w zatoce, jak i powiedzą ci z wystarczającą dokładnością, czy i tak już płytkie zanurzenie pod twoją łodzią wystarczy, aby bezpiecznie poruszać się po błotnistych ławicach twojego domu Port.

Tu właśnie pojawia się internet, a nie ten, który tkwi za biurkiem, bawiąc się iPadem – mówimy o Internet przedmiotów . Korzystanie z ultradźwiękowy czujnik poziomu odbijać fale dźwiękowe od powierzchni morza w celu określenia jego wysokości, XBee radio wysłać te dane do odbiorcy na lądzie, a co najważniejsze, ioBridge IO-204 przekazać te informacje do serwerów w chmurze, mieszkańca Cape Cod i ioBridge Hobbysta Robert Mawrey jest w stanie transmitować do całej swojej społeczności dane prawie w czasie rzeczywistym o rzeczywistym poziomie morza .

Wynik, pokazany na niebiesko, pokazuje, jak daleko mogą być szacunki pływów NOAA, reprezentowane przez pionowe niebieskie kreski. (Sprawdź aktualizacje w czasie rzeczywistym na Strona pływów ioBridge .) Wystarczy zmusić żeglarza pod pokładem, aby przez pół godziny strugał fiszbinę, czekając na przypływ, aby współpracować – mówi Hans Scharler, prezes ds. oprogramowania w ioBridge.

Co ważniejsze, czujnik Mawreya, który ukończył z pomocą inżynierów z ioBridge, jest tylko pierwszym, w czym pomaga ioBridge, będzie ogólnoświatowa sieć bardzo dokładnych monitorów poziomu morza, które generują własne kanały RSS i XML . Te kanały z kolei można przekształcić we wszystko, od map po aktualizacje SMS-ów i Tweety .

Już drugi czujnik podniósł się o Zielony Staw , również w Cape Cod, a Scharler mówi, że gdy sieć się pojawi, będą wykorzystywać dane z NOAA do wypełnienia luk – niezależnie od ich dokładności. Czujnik w Green Pond jest zasilany energią słoneczną, więc wymaga konserwacji tylko w przypadku awarii. Każda społeczność może mieć jeden z tych czujników za od pięciu do sześciuset dolarów w częściach, mówi Scharler.

Ta sieć może również zainteresować samą NOAA, chociaż Scharler twierdzi, że nadal są na etapie, w którym pozwalają zainteresowanym stronom przychodzić do nich, zamiast aktywnie szukać partnerstw.

ukryć