211service.com
Chiny łamią sieć anonimowości Tor
Po raz pierwszy chiński rząd zaatakował jedno z najlepszych, najbezpieczniejszych narzędzi do anonimowego surfowania po Internecie. Docisk do narzędzia, zwany bramka , pojawił się w dniach poprzedzających 60. rocznicę obchodów święta narodowego Chin 1 października. Jest to część rosnącego trendu, w którym represyjne narody organizują masowe represje w okresach wrażliwych politycznie, a także starają się utrzymywać internetowe zapory sieciowe przez cały rok.
To był pierwszy raz, kiedy chiński rząd w ogóle uwzględnił Tora w jakichkolwiek próbach obejścia cenzury, mówi Andrew Lewman, dyrektor wykonawczy Projektu Tor, organizacji non-profit, która utrzymuje oprogramowanie i sieć Tor. Byli tak zaniepokojeni 1 października, że poszli na wszystko, co mogło obejść ich zaporę i zablokowali ją.
Tor jest jednym z kilku systemów, które przekierowują dane przez komputery pośredniczące zwane serwerami proxy, omijając w ten sposób filtry rządowe. Każdemu, kto ogląda połączenia internetowe, ruch wydaje się pochodzić z serwerów proxy. Tor zapewnia silniejszą ochronę anonimowości niż większość innych, ponieważ używa kilku takich serwerów proxy i szyfruje adresy protokołu internetowego (IP) na każdym kroku. Minusem jest to, że Tor znacznie spowalnia dostęp do Internetu.
Potencjał zablokowania adresu IP Tora istniał zawsze, zwłaszcza odkąd Tor Project publikuje je otwarcie w katalogu online. Jednak do końca września Chiny nigdy nie zadały sobie trudu, aby go zablokować. Następnie, 25 września, użycie Tora przez chińskich obywateli spadło z tysięcy użytkowników (od 8 000 do 10 000 żądań Tora z Chin było aktywnych w danym momencie w poprzednich dniach) do prawie zera. Na podstawie tego, co przetestowaliśmy, wydaje się, że wycofali listę 18 września i zajęło do 25 września, aby wprowadzić ją do swojego zapory ogniowej, mówi Lewman. We wtorek Projekt Tor opublikował analizę wysiłków Chin.
Analiza przyniosła dobre wieści. Korzystanie z obejścia zwanych mostami – adresami IP komputerów ochotników, które zgodziły się połączyć użytkowników z inaczej zablokowaną siecią Tor – wzrosło w tym okresie, pomagając wielu użytkownikom Tora wrócić do trybu online. Dystrybucja tych adresów pomostowych była koordynowana za pośrednictwem różnych usług komunikatorów internetowych w Chinach. Chociaż twarde dane nie były dostępne, Lewman twierdzi, że wykorzystanie mostów wzrosło 70-krotnie.

Wyprowadzone: Wysiłki Chin mające na celu zablokowanie dostępu do Tora, narzędzia do anonimowego surfowania po Internecie, rozpoczęły się 25 września. Ta grafika pokazuje liczbę żądań w czasie rzeczywistym z Chin dotyczących katalogu Tora – wskaźnik użycia Tora.
Wydarzenia z końca września pokazały, że Chiny intensyfikują swoje wysiłki blokujące, powiedział Wendy Seltzer , profesor prawa i pracownik naukowy na Uniwersytecie Kolorado, który założył i rozwinął Chilling Effects Clearinghouse , projekt mający na celu walkę z nieuzasadnionymi zagrożeniami prawnymi w Internecie. Obserwowanie, jak Chiny intensyfikują blokowanie wydarzeń o znaczeniu ogólnokrajowym, pokazuje stopień kontroli, jaką próbują sprawować, dodał Seltzer, który jest również niewynagradzanym członkiem zarządu Tora. Doświadczenie pomogło zweryfikować strategię Tora polegającą na posiadaniu wielu środków obrony w kolejce.
Tor pracuje teraz nad sposobami wydajniejszego i szybszego rozpowszechniania adresów pomostowych w przyszłości, w tym za pośrednictwem Twittera. Problem polega oczywiście na tym, że chiński rząd mógłby również używać Twittera do odbierania mostów i blokowania ich, dodaje Lewman. Pracuje nad sposobami terminowego reagowania na takie prośby, aby utrudnić rządowi zablokowanie sprawy. Napisanie kodu to najłatwiejsza część. Logika stojąca za tym – to najtrudniejsza część.
W 2006 roku Inicjatywa OpenNet -współpraca badawcza między kilkoma uniwersytetami -zgłoszono filtrowanie w 25 z 46 przetestowanych krajów. W kolejnym nadchodzącym badaniu OpenNet Initiative poinformuje, że wysiłki te się rozwijają, mówi Ronald Deibert, politolog i dyrektor Laboratorium obywatelskie na Uniwersytecie w Toronto, jednym z uczestniczących uniwersytetów.
Deibert mówi, że w ciągu ostatnich czterech lat nasiliła się tendencja do pilnych represji na szczeblu krajowym. Często rządy blokują dostęp do informacji nie jako statyczne lub pasywne ściany filtrujące, ale raczej w kluczowych momentach, w których informacje mają największą wartość, takich jak demonstracje publiczne, kluczowe wydarzenia historyczne lub okresy wyborów, w szczególności w ostatnich miesiącach zakwestionował wybory w Iranie, dodaje.