211service.com
Chiny tworzą ogromny rynek emisji dwutlenku węgla – ale niezbyt agresywny
Kevin Frayer | Getty
Chiny, największy komunistyczny kraj świata i największy truciciel klimatu, zwróciły się ku zdecydowanie wolnorynkowym podejściu do walki z emisją dwutlenku węgla. Pod koniec ubiegłego roku, po kilku latach regionalnych projektów pilotażowych, rząd ogłosił długo oczekiwane plany krajowego programu ograniczania handlu i handlu.
Zwolennicy czystej energii ogłosili utworzenie największego na świecie rynku emisji dwutlenku węgla, który będzie prawie dwukrotnie większy niż rynek Unii Europejskiej.
Jednak pierwsze oznaki wskazują, że Chiny przyjmują niezwykle ostrożne podejście, kierując się obawami o osłabienie wzrostu gospodarczego. To prawdopodobnie odłoży realne redukcje emisji do następnej dekady.
Ostateczny sukces lub porażka programu Chin będzie kluczowy, ponieważ naród emituje ponad jedną czwartą światowego dwutlenku węgla, a poziomy rosną w najszybszym tempie od lat, według jednego z nich. ostatnia analiza . Osiągnięcie światowych celów klimatycznych będzie prawie niemożliwe, chyba że Chiny wkrótce zaczną dokonywać ostrych cięć. Co więcej, wysiłek narodu może wpłynąć na to, jak inne kraje realizują podobne rynkowe podejścia do ograniczania zanieczyszczenia dwutlenkiem węgla.
Na całym świecie wiele zależy od tego programu, ekonomista Stanford Lawrence Goulder i współautor napisał w artykule papier wcześniej w tym roku. Niepowodzenie może utrudnić przyjęcie programów handlu uprawnieniami do emisji w wielu częściach świata.
Powolny start
Wielu ekonomistów twierdzi, że programy typu cap-and-trade są najskuteczniejszym sposobem ograniczenia emisji przez narody.
W ramach takiego programu agencja rządowa rozdaje lub sprzedaje ograniczoną liczbę uprawnień do emisji gazów cieplarnianych (jest to limit). Firmy, które produkują mniej niż dozwolone na podstawie ich zezwoleń, mogą sprzedawać nadwyżki uprawnień, podczas gdy te, które chcą przekroczyć swój limit, muszą kupić więcej od innej strony (to jest handel).
Program zasadniczo ustala cenę emisji dwutlenku węgla, tworząc zachęty finansowe dla firm do ograniczania zanieczyszczenia. Chociaż teoria brzmi dobrze, tylko kilka takich programów zostało wprowadzonych, w tym w Kalifornii i Europie, z przeważnie skromne wyniki spotykać się z kimś.
„Niepowodzenie może utrudnić przyjęcie programów handlu uprawnieniami do emisji w wielu częściach świata”.
Zgodnie z planem ogłoszonym w grudniu, Chiny spędzą rok na budowaniu krajowego systemu raportowania, a kolejny na przeprowadzaniu symulowanych transakcji i analiz, przesuwając faktyczne wdrożenie do co najmniej 2020 roku.
Wielką niespodzianką w ogłoszeniu było to, że rząd wycofał się z wcześniejszych planów dotyczących programu obejmującego szereg branż. Zamiast tego początkowo obejmie tylko sektor energetyczny, rozszerzając się na inne, takie jak petrochemia, materiały budowlane i lotnictwo, gdy pozwolą na to warunki. jedno tłumaczenie ogłoszenia. Spekuluje się, że te inne branże i agencja reprezentująca przedsiębiorstwa państwowe zdecydowanie sprzeciwiały się włączeniu do początkowego wdrożenia, a niedawne spowolnienie gospodarcze w kraju wsparło ich sprawę.
To prawda, że chiński sektor energetyczny jest nadal ogromnym rynkiem emisji dwutlenku węgla, wytwarzającym około trzech gigaton dwutlenku węgla rocznie, czyli około 8 procent światowych emisji, według ostatni komentarz w Zmiany klimatu przyrody . Jeśli program ostatecznie obejmie inne planowane branże, doda do pięciu gigaton rocznie. Dla porównania system handlowy Unii Europejskiej obejmuje 1,8 gigaton.
Ograniczona ambicja
Prawie wszystkie dotychczasowe programy typu „limit i handel” ostatecznie przyznały pozwolenia na aukcjach i ustanowiły bezwzględny limit całkowitych emisji.
Ale przynajmniej jako pierwszy krok powszechnie oczekuje się, że Chiny ograniczą ilość dwutlenku węgla wytwarzanego przez elektrownię na jednostkę energii elektrycznej – powiedzmy na megawatogodzinę wyprodukowanej energii elektrycznej. Uważa się, że dokładne standardy będą się również różnić w zależności od czynników, takich jak wielkość zakładu i źródło paliwa.
Innymi słowy, firmy energetyczne mogą nadal zwiększać łączne emisje w miarę uruchamiania nowych elektrowni, o ile ich zakłady stają się średnio czystsze w ramach swoich kategorii.
Powiązana historia
10 ulubionych książek Billa Gatesa o technologii I jak pomogli mu wybrać tegoroczną listę 10 przełomowych technologii
Takie podejście odzwierciedla fakt, że na razie celem rządu jest zmniejszenie tempa wzrostu emisji, a nie osiągnięcie absolutnej redukcji, mówi Huw Slater, starszy konsultant w ICF, firmie doradczej, która współpracowała z chińskim rządem firm.
Pozwala także na wzrost gospodarczy i ogranicza straty finansowe dla branży, takiej jak sektor energii elektrycznej w Chinach, która nie może przenieść wyższych kosztów emisji na konsumentów końcowych.
Ale chociaż takie podejście zachęci operatorów elektrowni do poprawy wydajności elektrowni, osłabia lub eliminuje bodźce… do przejścia z węgla na gaz lub odnawialne źródła energii, według Zmiany klimatu przyrody papier.
Autorzy argumentują, że odegranie znaczącej roli w ograniczaniu emisji będzie prawdopodobnie wymagało przejścia na system aukcyjny, rozszerzenia programu na inne sektory i podjęcia innych kroków w celu zapewnienia wystarczająco wysokiej ceny węgla.
Oczekuje się, że Chiny w końcu przejdą na aukcje i przynajmniej nieformalny bezwzględny limit emisji. Jednak uczynienie tego podejścia skutecznym może wymagać szerszych reform rynkowych.
Prawdopodobnie będzie to obejmować odejście od cen administrowanych przez rząd i planów wytwarzania w kierunku rynków spot energii, na których ceny zmieniają się w czasie zbliżonym do rzeczywistego, gdy wytwórcy i operatorzy sieci osiągają porozumienia w celu zaspokojenia natychmiastowego popytu.
Michael Davidson, pracownik naukowy Harvard Kennedy School, który bada chińskie rynki energii elektrycznej, może potrwać co najmniej kolejną dekadę, zanim ten poziom liberalizacji zostanie szeroko rozpowszechniony.
Jeśli chcesz, aby rynek emisji dwutlenku węgla działał w przypadku elektryczności, podstawowym warunkiem wstępnym jest rynek spot, mówi. Ponieważ są one bardzo odległe, nie będzie to miało dużego wpływu.
Tymczasem, biorąc pod uwagę przeszłe problemy z przejrzystością środowiskową i znaczną siłę niektórych przedsiębiorstw państwowych, Chiny staną przed innymi wyzwaniami związanymi z ustanowieniem krajowego systemu wykrywania i karania przedsiębiorstw przekraczających ich uprawnienia.
Zarządzanie oczekiwaniami
Jednak pomimo tych przeszkód dla większości obserwatorów jest jasne, że chiński prezydent Xi Jinping poważnie podchodzi do redukcji emisji i ustanowienia kraju jako światowego lidera w kwestiach klimatycznych i energetycznych, kierując się obawami o zanieczyszczenie powietrza, energię krajową, bezpieczeństwo narodowe i rozwój gospodarczy .
Chiny mogą postępować ostrożnie przy ustanawianiu programu limitów i handlu, ale rząd może szybko przyspieszyć wysiłki, jeśli wczesne wyniki są obiecujące, lub łatwo zmienić taktykę, jeśli tak nie jest.
Co więcej, mimo że zewnętrzni obserwatorzy pokładali duże nadzieje w programie, chińscy przywódcy widzą w nim tylko jeden z koszyka środków politycznych, aby wypełnić swoje paryskie zobowiązanie dotyczące osiągnięcia szczytowych emisji do 2030 r., mówi Jeff Swartz, dyrektor ds. polityki klimatycznej i rynków węgla. w firmie doradczej South Pole.
Rzeczywiście, biorąc pod uwagę agresywne wprowadzanie odnawialnych źródeł energii, ograniczenie zużycia węgla i inne kroki, Chiny mogą już być na dobrej drodze do pokonania tego terminu.