Chip dla trwalszych komputerów ubieralnych

Istniejące urządzenia do noszenia, takie jak komputer Google na głowie Google Glass, wymagają ładowania baterii co najmniej raz dziennie, nawet przy lekkim użytkowaniu. Nowy rodzaj energooszczędnego chipa przeznaczony do takich urządzeń do noszenia może nie tylko przedłużyć żywotność baterii, ale także umożliwić urządzeniom ciągłe nasłuchiwanie poleceń głosowych.





Nowy chip, stworzony przez firmę startową Systemy Ineda , ma współpracować z głównym procesorem wewnątrz urządzenia, wykonując takie funkcje, jak nasłuchiwanie poleceń głosowych i uruchamianie prostych aplikacji. Oszczędza to energię, pozwalając głównemu procesorowi spędzać więcej czasu na wyłączonym zasilaniu.

Przyjrzeliśmy się typowym przypadkom użycia urządzenia do noszenia i zaprojektowaliśmy chip z myślą o nich – mówi Ajith Dasari, wiceprezes ds. platform i inżynierii klienta w Ineda. Około 90 procent czasu, gdy urządzenie użytkownika będzie w trybie otoczenia lub będzie korzystało tylko z prostych aplikacji.

Ineda testuje obecnie próbki dwóch projektów chipów i twierdzi, że zamierza wprowadzić je do masowej produkcji w przyszłym roku. Firma została założona w 2010 roku i jest wspierana przez inwestorów, w tym Qualcomm, który dominuje na rynku chipów do smartfonów i tabletów oraz Samsung.



Chipy Inedy mają dwa lub trzy rdzenie procesora. Jeden rdzeń ma stosunkowo małą moc obliczeniową, ale również zużywa bardzo mało energii i jest zaprojektowany do ciągłej pracy. Pozostałe jeden lub dwa rdzenie w układzie Ineda mają większą moc i są włączane tylko do cięższych zadań. Jeśli to nie wystarczy, chip w ostateczności budzi główny, energochłonny procesor urządzenia.

Najbardziej złożony projekt chipów Inedy, znany jako Advanced, jest skierowany do wysokiej klasy inteligentnych zegarków i powinien wejść do produkcji w przyszłym roku. Najniższy z trzech rdzeni może wykonywać takie zadania, jak monitorowanie czujników ruchu w poszukiwaniu gestów, utrzymywanie połączenia Bluetooth z innym urządzeniem oraz rozpoznawanie wypowiadanej frazy kluczowej, która wybudza urządzenie. Drugi rdzeń chipa działa razem z pierwszym w przypadku bardziej złożonych zadań, takich jak odtwarzanie muzyki, rozpoznawanie kilku poleceń głosowych lub uruchamianie prostej aplikacji, takiej jak monitor tętna. Po dołączeniu trzeciego rdzenia chip może wykonywać bardziej złożone zadania, takie jak pełne rozpoznawanie mowy, które wymagają dostępu do danych przez Internet.

Mniej wydajna konstrukcja z tylko dwoma rdzeniami, znana jako Micro, jest również testowana i kierowana do produkcji. Jest przeznaczony do mniej bogatych w funkcje zegarków i urządzeń do noszenia, a także może być dodany do smartfona, aby był bardziej energooszczędny, mówi Dasari.



Smartfony mogą być miejscem, w którym po raz pierwszy pojawiają się chipy Inedy, ponieważ niektórzy producenci eksperymentowali już z dodawaniem chipów pomocniczych, aby poprawić żywotność baterii i funkcjonalność. Na przykład najnowszy iPhone zawiera chip przeznaczony do przetwarzania danych z czujników ruchu (zobacz, co może zrobić Apple M7 Motion-Sensing Chip . Telefon Motoroli Moto X ma podobny chip, a także inny, który nieustannie nasłuchuje frazy OK, Google (patrz Era wszechobecnego nasłuchiwania świt.) Układy Inedy mogą pełnić szerszy zakres zadań, mówi Dasari.Moto X ma dwa różne układy, ale możemy osiągnąć to samo za pomocą jednego układu, mówi.

Tulika Mitrau , profesor nadzwyczajny na National University of Singapore, mówi, że podejście Inedy pomoże oszczędzać energię. ARM, firma, której projekty stanowią podstawę większości procesorów do urządzeń mobilnych, poszła w podobnym kierunku, wypuszczając linię chipów big.LITTLE z dużymi i małymi rdzeniami procesorów, mówi. Ale Ineda poszła dalej tym tokiem myślenia. Zamiast tylko dużych i małych rdzeni, masz teraz całą gamę rdzeni.

Jednym z wyzwań dla chipów Inedy jest to, że systemy operacyjne używane obecnie przez producentów urządzeń mobilnych prawdopodobnie będą wymagały pewnych modyfikacji, aby wspierać ich nowatorską architekturę wielordzeniową, mówi Mitra.

Dasari przyznaje, że integracja oprogramowania jest problemem dla Inedy, ale twierdzi, że firma pracuje nad narzędziami, które mogą temu zaradzić.

ukryć