Co oznacza aukcja FCC

W zeszłym tygodniu Federalna Komisja Łączności (FCC) ogłosiła, że ​​Verizon i AT&T są wielkimi zwycięzcami aukcji widma 700-megahercowego, w której rząd USA podał do licytacji 36 megaherców fal radiowych, od około 745 do 800 megaherców. Rząd otrzymał 19,6 miliarda dolarów za prawa do użytkowania części widma. Częstotliwości są obecnie wykorzystywane przez nadawców telewizyjnych (stacje od 60 do 67), ale zostaną odzyskane przez rząd w lutym 2009 r., kiedy zostaną rozdane zwycięzcom aukcji. Częstotliwości w widmie są atrakcyjne dla operatorów bezprzewodowych ze względu na ich duży zasięg, zdolność przenikania ścian budynków oraz fakt, że nie będą wymagały gruntownego remontu istniejącego sprzętu.





Google odszedł z pustymi rękami, ale firmie udało się przeforsować warunki otwartego dostępu dla zwycięskich ofert. Warunki te, które wpływają na część widma, którą obecnie posiada Verizon, wymagają, aby częstotliwości były dostępne dla urządzeń i sieci innych firm – wymóg, który może skutkować innowacyjnymi nowymi telefonami komórkowymi i usługami, mówi David Reed , profesor w Media Lab MIT.

Tak naprawdę nie ma nic [fizycznie] szczególnego w widmie 700-megahercowym, mówi Reed. Myślę, że najważniejsze było to, że Google udało się przeprowadzić aukcję w taki sposób, że usługi muszą być bardziej otwarte.

Verizon zapłacił 9,63 miliarda dolarów za 108 licencji w bloku C, 10-megahercowym bloku, który zapewnia zasięg w całych Stanach Zjednoczonych. AT&T odebrało 227 licencji w bloku B, zbiorze częstotliwości obejmujących różne regiony USA, za 6,64 miliarda dolarów. Los bloku D widma, w którym FCC w 2007 r. odłożył 10 megaherców w ramach partnerstwa na rzecz bezpieczeństwa publicznego i prywatnego, jest nadal nierozstrzygnięty, ponieważ oferty nie spełniały wymaganych 1,3 miliarda dolarów.



Spektrum sprzedaży: Federalna Komisja Łączności podzieliła część widma 700-megahercowego, obecnie używanego przez stacje telewizyjne 60-67, na kawałki oznaczone B, C i D, które sprzedano na aukcji zakończonej w zeszłym tygodniu. W 2009 r. rząd USA przeniesie te częstotliwości zwycięzcom aukcji widma. Blok C, w którym Verizon zdobył 108 licencji, obsługuje większość kraju. AT&T zdobyła 226 koncesji w bloku B, który obejmuje obszary regionalne rozsiane po całym kraju. Blok D nie został sprzedany na aukcji, ponieważ nie osiągnięto minimalnej ceny ofertowej. Bloki A, które mają tendencję do większej interferencji niż inne, były wcześniej licytowane.
Źródło: FCC

Nacisk Google na otwarcie widma bloku C skłonił firmę Verizon do ogłoszenia w środę, że pozwoli urządzeniom, których nie sprzedaje, na korzystanie z jego sieci jeszcze w tym roku. W krótkim okresie może to mieć prosty wniosek, że dana osoba może korzystać z planu taryfowego Verizon z dowolnym odblokowanym telefonem komórkowym. Ale na dłuższą metę, mówi Reed, otwarta sieć może prowadzić do tego, że inne rodzaje urządzeń, takie jak kamery i komputery mobilne, będą wykorzystywać sieci komórkowe. Myślę, że najlepszym scenariuszem jest to, że bardziej prawdopodobne jest pojawienie się nowych klas urządzeń, które nie są konkretnie uważane za telefony, mówi.

Reed mówi, że oprócz nowych typów urządzeń, stała łączność z wykorzystaniem różnych usług bezprzewodowych może stać się możliwa. Firma Verizon i inni dostawcy od dawna nie zezwalali urządzeniom w swoich sieciach na korzystanie z Wi-Fi. Reed mówi, że przełom dla telefonów komórkowych i Wi-Fi przyszedł wraz z iPhonem firmy Apple, ale ta decyzja była specjalną okazją. Ale teraz, jak mówi, twórcom urządzeń będzie łatwiej budować komunikację, która nie musi być przywiązana do zasad dostawcy komórkowego.



W szczególności otwarty blok C będzie dobrodziejstwem dla projektu oprogramowania Google do telefonów komórkowych o nazwie Android . Projekt Androida był dużym beneficjentem otwartości widma, mówi Reed. Jak mówi, sieci takie jak Verizon nie będą w stanie nadążyć za urządzeniami nowej generacji bez otwierania się.

Pozwalając twórcom urządzeń korzystać z otwartego spektrum, Verizon również czerpie korzyści. Okazało się to dobre zarówno dla Verizon, jak i dla Google, mówi Reed. Istnieje nowa podstawa zarówno dla konkursów, jak i współpracy, która, miejmy nadzieję, wygeneruje znacznie więcej innowacji, z których wszyscy skorzystają.

ukryć