211service.com
Co Steve Jobs powiedziałby o Kindle Fire vs. Nook
Każdy, kto przeczytał którąkolwiek z wielu, wiele recenzji biografii Waltera Isaacsona Jobso może odgadnąć pierwszą rzecz, jaką Steve Jobs powiedziałby o nowych tabletach Amazon Fire i Barnes and Noble Nook. ( To jest gówno .)

Do czego służy pętla w rogu? Dołączasz ołowiany balon? „Bo tak to się skończy. — Hipotetyczny Steve Jobs
Ale co z drugą i trzecią rzeczą, którą by powiedział? Który tablet Steve Jobs zabrałby na bezludną wyspę, zakładając, że najpierw nie rozbije ich na kawałki i nie umrze z nudów, zamiast być ograniczonym do gorszego produktu konkurencji?
Odpowiedź jest prosta: Kindle Fire to jedyny logiczny wybór dla naszego hipotetycznego, mocno leczonego, rozbitka Steve'a. Tablet Nook może mieć znacznie lepsze specyfikacje sprzętowe za jedyne 50 USD premii, ale to nieistotne. Czemu? To treść, głupcze .
Jak to ujął Jon Philips, Fire jest piekielnie skuteczny portal zakupowy w przebraniu 7-calowego łupka . Bezproblemowo uzyskuje dostęp do wszystkich witryn sklepowych Amazon (książki, aplikacje, wideo, sprzedaż detaliczna) w sposób, który czyni go idealnym urządzeniem do konsumpcji treści. Podobnie jak iPad, ale z bardziej popularną i bardziej niezależną od urządzeń księgarnią zamiast ogromnego katalogu oprogramowania.
Jednym z bardzo nieprzyjemnych dla Steve'a posunięć, jakie zrobił Amazon, było umieszczenie przeglądarki internetowej na Kindle Fire. Jest powolny i nieporęczny, w ostrym kontraście z pozostałymi funkcjami tabletu. Założę się, że Jobs wypuściłby go bez niego.
Wiem, to brzmi szalenie — tablet bez możliwości przeglądania sieci? Ale tablet z aplikacjami to urządzenie, które już uzyskuje dostęp do znacznej części sieci, ale jest spakowane w formacie, który będzie działał znacznie szybciej w ogniu: aplikacje .
Przypomnij sobie, że Jobs miał historię okaleczania swoich urządzeń w sposób, który uniemożliwiał im robienie rzeczy, na które uważał, że nie są gotowi. Od braku obsługi Flasha na iPhonie po brak prawdziwej wielozadaniowości nawet na najpotężniejszych urządzeniach mobilnych Apple, Apple zawsze wiedział, że więcej ludzi zostanie wyłączonych przez urządzenie robiące coś źle, niż przybiegnie do niego, aby uzyskać wsparcie dla krawędzi etui w ekosystemie gadżetowych maniaków.
Amazon, prawdopodobnie na swoją szkodę, nigdy tak naprawdę nie przestrzegał nakazu Jobsian, że każda część mobilnego doświadczenia powinna być tak znakomicie ułożona, jak japońska ceremonia parzenia herbaty. Nawet Kindle z ekranami e-ink mają eksperymentalną przeglądarkę internetową, z której, jak podejrzewam, większość ludzi korzysta raz, a potem rezygnuje, jeśli w ogóle wiedzą, jak uzyskać do niej dostęp. E-ink Kindle będzie również odtwarzać Twoją muzykę, a nie, że kiedykolwiek widziałeś, jak ktoś podłącza słuchawki do jednego.
Więc chociaż tablet Barnes and Noble Nook może być potężniejszą ofertą i prawdopodobnie będzie ulubieńcem właścicieli tabletów, którzy szukają niedrogiej alternatywy dla iPada, którą mogą włamać się do syta , te funkcje prawdopodobnie spodobają się tylko niewielkiej grupie kupujących tablety.
W końcu urządzenie post-PC powinno polegać na prostocie i łatwości użytkowania. Jest to również powód, dla którego Amazon Kindle Fire może pochłonąć znaczną część udziału w rynku iPada – jeśli Amazon może powstrzymać się od wyprodukowania urządzenia, które zachęci do bezpośredniego porównania z bardziej wydajnym, ale bardziej skomplikowanym tabletem Apple.