211service.com
Coraz częściej roboty każdej wielkości są ludzkimi współpracownikami
Większość robotów przemysłowych jest znacznie mniej przyjazna niż robot odkurzający Roomba, który jest na tyle bezpieczny, że jest zaskakująco popularny środki transportu kotów . Roboty przemysłowe często siedzą za metalowymi płotami, a ich mechaniczne ramiona to plama niesamowitej szybkości i precyzji; aby zapobiec poważnym obrażeniom ludzi (lub gorzej), te roboty są zwykle wyłączane, gdy ktokolwiek wejdzie do ich miejsca pracy.

Pracownicy zespołu: Pracownik Nymann Teknik, warsztatu mechanicznego w Hobro w Danii, pracuje z robotem UR5 firmy Universal Robots.
Jednak w ostatnich latach ogrodzenia zaczęły zanikać, ponieważ łagodniejsza rasa robotów pojawiła się w miejscu pracy, a nowe funkcje sprawiły, że nawet konwencjonalne roboty przemysłowe stały się bezpieczniejsze. Ta zmiana zmienia dynamikę pracy w wielu fabrykach i warsztatach, umożliwiając ludziom i robotom współpracę na nowe, wydajne sposoby.
Współpraca człowieka z robotem nabiera ogromnego tempa, mówi Henryka Christensena , dyrektor wykonawczy Instytutu Robotyki i Inteligentnych Maszyn w Georgia Tech. W przeszłości roboty penetrowały 10 procent przemysłu. Nadal istnieje 90 procent branży i właśnie tam potrzebujesz robotów współpracujących.
The Robotic Industries Association, amerykańska grupa handlowa, zorganizowała w zeszłym tygodniu swoją pierwszą konferencję poświęconą robotom współpracującym, na której producenci robotów i klienci zebrali się, aby omówić ten trend. Christensen był głównym mówcą.
Najbardziej znanym z prostszych i bezpieczniejszych robotów wprowadzonych w ciągu ostatnich kilku lat jest Baxter, opracowany przez bostoński startup Rethink Robotics (patrz This Robot Could Transform Manufacturing ). Baxter, który ma dwa ramiona i kreskówkową twarz pokazywaną na ekranie dotykowym, jest bardzo łatwy i bezpieczny w obsłudze. Aby zaprogramować robota, pracownik po prostu porusza ramionami przez operację, aby pokazać mu, co ma robić. A jeśli ktokolwiek stanie na drodze robotowi, albo zatrzyma się, albo, w najgorszym przypadku, uderzy osobę zbyt delikatnie, by zostawić siniaka. Co najważniejsze, Baxter jest niezwykle tani, kosztuje zaledwie 22 000 dolarów, podczas gdy wiele konwencjonalnych robotów kosztuje kilkaset tysięcy dolarów.
Kolejny producent robotów, duńska firma Roboty uniwersalne , oferuje małe, bardziej konwencjonalnie wyglądające ramiona robotów, które są podobnie tanie (31 000 USD za sztukę), proste i bezpieczne w obsłudze. Ale te ramiona robotów oferują również większą precyzję i programowalność, co oznacza, że mogą wykonywać złożoną pracę i albo zastępować człowieka, albo pracować razem z nim. Można je szybko przystosować do nowej pracy bez konieczności ponownego programowania.
Edward Mullen, krajowy kierownik sprzedaży Universal Robots, mówi, że od czasu wprowadzenia na rynek w 2009 roku firma sprzedała około 2500 robotów i szacuje, że 80 procent robotów pracuje bez nadzoru. Wiele robotów zostało sprzedanych małym lub średnim firmom, które w inny sposób nie używają robotów. RSS Produkcja , firma z Costa Mesa w Kalifornii, która produkuje niestandardowe komponenty samochodowe i hydrauliczne, używa maszyn Universal Robots do takich zadań, jak manipulowanie rurami na giętarkach do rur i produkcja zaworów na frezarce. Cykle produkcyjne firmy mogą trwać nawet 24 godziny, więc roboty muszą być szybko przełączane między różnymi zadaniami. Żaden z robotów nie jest umieszczony za płotami bezpieczeństwa.
Wciąż jest mnóstwo pracy, która jest zbyt żmudna lub precyzyjna dla maszyn firmy Baxter lub Universal Robots. Ale mocniejsze roboty konwencjonalne również zaczynają pracować w bliższej odległości od ludzi. Nowe czujniki i oprogramowanie umożliwiają tym maszynom przewidywanie kolizji i unikanie ich podczas pracy człowieka.
Kuka Robotics, producent robotów przemysłowych z siedzibą w Niemczech, testuje roboty wyposażone w takie systemy bezpieczeństwa. Ogrodzenia są drogie, a praca w nich i wokół nich wymaga czasu, mówi Stuart Shepherd, dyrektor generalny Kuka na Amerykę. Są też aplikacje, które nie działają bez współpracy człowiek-maszyna.
Shepherd mówi, że niektóre zadania produkcyjne, takie jak produkcja małych elementów przekładni, mogą wymagać od robota wykonywania pracy fizycznej, podczas gdy osoba przeprowadza inspekcje kontroli jakości po wykonaniu każdego elementu. To wymaga, aby ludzie i robotnicy działali obok siebie. W przypadku innych prac, takich jak podnoszenie bloku silnika, aby można było nad nim pracować, człowiek może aktywować tryb wspomagania podnoszenia na niektórych ramionach Kuka, a następnie użyć ramienia do podnoszenia ciężkich przedmiotów. W takim przypadku przeprogramowanie robota do wykonania takiej jednorazowej pracy zajęłoby zbyt dużo czasu.