211service.com
Cyfrowa Biblioteka Publiczna Ameryki otwiera swoje podwoje
Cyfrowa Biblioteka Publiczna Ameryki, ambitny i trudny wysiłek, aby całe dziedzictwo literackie Ameryki było powszechnie dostępne, otworzyła dziś swoje podwoje.
Odwiedź nową bibliotekę w jej domu na http://dp.la a znajdziesz fascynującą i absorbującą kolekcję dokumentów cyfrowych, ale szybko zobaczysz, że wielka wizja projektu — digitalizacja amerykańskich bibliotek i muzeów oraz udostępnienie, przeszukiwanie i obliczanie tego ogromnego zbioru wiedzy w Internecie — jest daleka od realizacji.
Nie należy lekceważyć złożoności i trudności takiego przedsięwzięcia, jak wyjaśnia nasz artykuł fabularny The Library of Utopia autorstwa Nicholasa Carra, opublikowany prawie dokładnie rok temu. Wysiłek był od samego początku nękany trudnościami prawnymi, technicznymi i logistycznymi. Największym ze wszystkich był uciążliwy charakter amerykańskiego prawa autorskiego – przeszkoda, która wraz z sporami prawnymi z wydawcami storpedowała oryginalny projekt Google Book Search.
Niemniej jednak strona internetowa, która została dzisiaj uruchomiona, nadal jest ważnym pierwszym krokiem w kierunku utopijnej wizji DPLA. Kolekcja zawiera ponad dwa miliony rekordów z 14 instytucji, w tym z Uniwersytetu Harvarda, Biblioteki Publicznej Nowego Jorku, Instytutu Smithsona i Archiwum Internetowego. Posiada również kilka obiecujących narzędzi do przesiewania materiału. Narzędzie do wizualizacji o nazwie Oś czasu pokazuje liczbę rekordów z każdego roku w zbiorach biblioteki; inny zwany Obserwatorium Biblioteczne oferuje mapę drzewa przedstawiającą ilość i rodzaje treści w umowie DPLA od każdej wnoszącej wkład instytucji. Więcej materiałów będzie dostępnych za pośrednictwem witryny w nadchodzących miesiącach, zgodnie z obietnicą jej opiekuna.
Kolejną ciekawą relację z dotychczasowego projektu można przeczytać w najnowszym numerze Nowojorski Przegląd Książek ; w Rusza Narodowa Cyfrowa Biblioteka Publiczna! , bibliotekarz uniwersytecki na Harvardzie i główny twórca projektu, Robert Darnton , opisuje wizję biblioteki w odpowiednio historycznym języku:
Jefferson i Franklin — orędownik Biblioteki Kongresu i drukarz, który stał się filozofem-mężem stanu — podzielali głębokie przekonanie, że zdrowie Republiki zależy od swobodnego przepływu idei. Wiedzieli, że rozpowszechnianie idei zależy od prasy drukarskiej. Jednak technologia druku prawie się nie zmieniła od czasów Gutenberga i nie była na tyle silna, by rozpowszechniać tę informację w społeczeństwie o niskim wskaźniku alfabetyzacji i wysokim stopniu ubóstwa.
Dzięki Internetowi i wszechobecnemu, choć niedoskonałemu systemowi edukacji, możemy teraz zrealizować marzenie Jeffersona i Franklina.
Fragment marzeń Jeffersona i Franklina, utrzymywany przy życiu przez Darntona i innych, nie został jeszcze zrealizowany. Ale DPLA to obiecujący początek.