211service.com
Czarna skrzynka dla Twojego samochodu
Kiedy samolot spada, pierwszą rzeczą, której szuka Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu, jest niesławna czarna skrzynka. Chociaż termin ten jest mylący — są dwa pudełka i oba są pomarańczowe — pomysł uchwycenia tego, co poszło nie tak w wypadku, jest tak przekonujący, że trzy firmy dostosowują ten pomysł do samochodów. Choć koncepcja jest intrygująca, jej praktyczne zastosowanie musi jeszcze pokonać kilka przeszkód.
Aby stworzyć tak zwany rejestrator danych zdarzeń dla samochodów, firmy te planują wykorzystać sygnały wyjściowe już istniejących czujników do rozmieszczania poduszek powietrznych i sterowania układami przeciwblokującymi. Rejestrator wykorzystywał pół kilobajta pamięci flash do rejestrowania dziesięciu sekund danych — pięć sekund przed awarią i pięć sekund po awarii. Zlicza takie informacje, jak prędkość w momencie zderzenia, jak długo były używane hamulce, ile razy samochód został uderzony – wszystkie czynniki, które mogą pomóc w ustaleniu przyczyny wypadku i kto ponosi winę.
Obecnie, w świecie badania wypadków, mówi Ricardo Martinez, dyrektor generalny Safety Intelligence Systems z siedzibą w Atlancie, jednego z trzech producentów rejestratorów danych o zdarzeniach, używają oni metody BOGSAT. To oznacza grupę facetów siedzących i rozmawiających”, wymyślając ich najlepsze przypuszczenie.
Trwają starania, aby to zmienić. W sierpniu ubiegłego roku National Highway Traffic Safety Administration uderzyła ciężarówką Ford F-150 w ścianę z prędkością 30 mil na godzinę, aby określić, jak dokładnie testowane są jednostki trzech firm — Safety Intelligence Systems, Independent Witness of Salt Lake City oraz DriveCam Video Systems z San Diego, jak również nienazwany wewnętrzny rejestrator dostarczony przez Forda, śledziły deltę prędkości pojazdu. Agencja porównała urządzenia z trzema własnymi akcelerometrami Endevco i uznała urządzenie Independent Witness za najbliższe swoim urządzeniom podstawowym; zasugerował, że systemy Safety Intelligence i urządzenia DriveCam wymagają dalszego rozwoju (patrz raport ).
Co ważne, test dowiódł, że dane z rejestratora zdarzeń mogą dostarczyć obiektywnych dowodów do badania wypadków, zmniejszyć zależność od raportów naocznych świadków i szybciej ujawnić wady konstrukcyjne. Gdyby Ford i Firestone byli w stanie zebrać dane dotyczące wypadków z udziałem opon Sport Utility Vehicle, mogliby uniknąć niedawnej katastrofy związanej z odpowiedzialnością i public relations.
W tym celu Martinez, lekarz w izbie przyjęć, który pełnił funkcję szefa Narodowej Administracji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, współpracuje również z IBM i Biurem Usług Ubezpieczeniowych w Jersey City, NJ, agregatorem danych statystycznych i aktuarialnych dla branży ubezpieczeniowej. Grupa tworzy bazę danych o wypadkach do wspólnego wykorzystania przez producentów samochodów, organy ścigania i firmy ubezpieczeniowe.
Badacze wypadków lub warsztaty samochodowe mogą przenieść zawartość pamięci flash do tej bazy danych, zwanej Global Data Safety Vault. Pierwotnie zaplanowana na połowę 2002 r., baza danych zacznie być zapełniana co najmniej na początku 2003 r. Chociaż producenci samochodów uzgodnili już standardową wtyczkę do pobierania danych z rejestratora, uzgodnienie standardowych formatów danych okazało się trudniejsze osiągnąć.
Na przykład spośród setek pokładowych kodów diagnostycznych, które Agencja Ochrony Środowiska zleciła do testowania emisji, niewiele, jeśli w ogóle, jest zgodnych wśród Wielkiej Trójki. Inicjatywa Global Safety Vault stoi przed podobnym wyzwaniem normalizacyjnym, a Instytut Inżynierów Elektryków i Elektroników, wiodący organ normalizacyjny, dołączył do wysiłków, aby uzyskać dane wejściowe dotyczące tego, jakie dane należy przechwycić dla standardu P1616.
Pojawia się też pytanie, gdzie umieścić rejestrator w pojeździe. Martinez sugeruje umieszczenie go w pobliżu modułu poduszki powietrznej, która znajduje się blisko strefy zgniotu w kabinie pasażerskiej, ponieważ oba muszą nie tylko wytrzymać kolizję, ale także po niej dalej działać (te same czujniki, które uruchamiają poduszki powietrzne, uruchamiają również wezwania pomocy z niektórych systemów telematycznych ). W teście Ford wyśrodkował swój rejestrator za deską rozdzielczą i pod radiem.
Nawet w przypadku tych pytań bez odpowiedzi Martinez uważa, że rejestratory danych o zdarzeniach pojawią się po raz pierwszy w roku modelowym 2007, czyli najwcześniejszym roku, w którym można je dodać. Szacuje koszt na zaledwie około 5 dolarów. Korzyści dla rejestratorów i planowanego Globalnego Magazynu Bezpieczeństwa Danych są przekonujące: policja może szybko i dokładnie badać wypadki; producenci mogliby szybciej identyfikować potencjalne problemy z wycofywaniem produktów; a firmy ubezpieczeniowe mogłyby łatwiej identyfikować fałszywe roszczenia z tytułu wypadków (obecnie około 20 procent wszystkich składanych roszczeń). To mroczne wieki danych o awariach, twierdzi Martinez, i staramy się zastąpić złe informacje dobrymi informacjami.