Czego nauczył mnie Yoda o drukowaniu 3D

Czy pewnego dnia znajdziemy fabrykę komputerów stacjonarnych w każdym amerykańskim domu? W to wierzą entuzjaści technologii druku 3D.





Aby dowiedzieć się, jak wiarygodne są takie przewidywania, wziąłem udział w zajęciach z drukowania 3D w oddziale TechShop w San Francisco, studiu dla majsterkowiczów i projektantów, gdzie czekałem na zabawkowy model wielkości dłoni. Gwiezdne Wojny postać Yoda materializuje się ze szpuli taniego, fluorescencyjnego zielonego plastiku.

Niestety, drukarka 3D w klasie, model biurkowy wyprodukowany przez fabrykę Delta Micro z Pekinu, zachowywała się wybrednie. Chociaż mój instruktor niedawno wymienił niektóre części, był teraz piątą próbą zademonstrowania, jak możemy wydrukować Yodę z plik, który pobrał z Internetu. Ponieważ na platformie drukarki zgromadziło się włókniste gniazdo z na wpół stopionego termoplastu, przyznał, że ten Yoda po prostu nie miał być.

Firmy produkcyjne i projektowe znalazły już potężne zastosowania dla wysokiej klasy drukarek 3D do szybkiego tworzenia prototypów i tworzenia niestandardowych części na żądanie (patrz warstwa po warstwie ). Mówi się, że nastąpi masowy rynek konsumencki i być może radykalna zmiana ekonomiczna, gdy konsumenci przestaną kupować i zaczną robić to, czego potrzebują.



Podsycaniem takiego myślenia jest szybki wzrost liczby przystępnych cenowo drukarek 3D. Zimowe wydanie 2013 Robić Magazyn, publikacja dla hobbystów, wymienia 15 różnych modeli, których ceny zaczynają się od około 500 USD. Szef MakerBot, firmy, która niedawno otworzyła ekskluzywny sklep detaliczny na Manhattanie, aby sprzedawać drukarki 3D za 2199 dolarów, nazwał tę technologię początkiem kolejnej rewolucji przemysłowej.

Wielu majsterkowiczów wierzy, że technologia stanie się głównym nurtem, pomimo tego, co zgadzają się, co do znaczących ograniczeń dzisiejszych modeli. Czy ktoś spojrzał na komputer mainframe lub Apple I i powiedział: „Och, spójrz, w każdym domu będzie taki komputer?” Nie, mówi Andrew Rutter, były inżynier oświetlenia, który założył startup, Maszyny typu A , aby rozpocząć produkcję i sprzedaż osobistej drukarki 3D. Ale on i inni oczekują, że wystartują tak, jak zrobiły to komputery osobiste.

Termin druk 3D, wymyślony w MIT w połowie lat 90., opisuje zestaw metod, które różnią się znacznie pod względem ceny, złożoności i możliwości. Wysokiej klasy przemysłowe drukarki 3D kosztują 75 000 USD i więcej, a niektóre mogą być wykonane z materiałów tak różnorodnych, jak stal i ceramika.



Większość modeli konsumenckich wykorzystuje stosunkowo prosty proces zwany modelowaniem topionego osadzania, wynaleziony i opatentowany pod koniec lat 80. przez S. Scotta Crumpa, współzałożyciela firmy Stratasys zajmującej się przemysłowym drukowaniem 3D. Podobnie jak w pistolecie do klejenia na gorąco, kawałek specjalnego tworzywa jest topiony i podawany przez dyszę. Gdy koła zębate prowadzą dyszę w górę, w dół i wokół platformy, plastik osadza się w warstwach, które twardnieją, a trójwymiarowy obiekt nabiera kształtu.

Dużą wadą dla konsumentów jest to, że drukarki 3D są nadal trudne w użyciu i bardzo ograniczone pod względem tego, co mogą zrobić. Wytwarzane przez nich przedmioty są nie tylko dość prymitywne, ale także dość małe, ponieważ tworzywo termoplastyczne wypaczy się przy większych rozmiarach. Co więcej, tworzywa termoplastyczne są po prostu rodzajem taniego, kruchego materiału, którego wielu nienawidzi. Sprzęt wymaga precyzyjnych kalibracji, które przerosną cierpliwość wielu użytkowników, a obsługa oprogramowania jest znacznie bardziej skomplikowana niż kliknięcie Drukuj z dokumentu Word.

Kolejny problem: kiedy już zrobisz sobie etui na iPhone'a i popiersie Yody, co jeszcze warto zrobić? Odpowiedź nie jest do końca oczywista, mówi Eric Wilhelm , założyciel Instructables, internetowego katalogu samouczków. Wilhelm, który śledził tworzone projekty 3D, mówi, że większość z nich to modele głów ludzi, często ich własne.



Ograniczenia technologii domowej wyjaśniają, dlaczego ostatnia zmiana w konsumenckim drukowaniu 3D zmierza w kierunku scentralizowanych obiektów, podobnie jak kserokopiarki. W zeszłym roku sklep biurowy Staples powiedział, że przetestuje usługę o nazwie Staples Easy 3-D: klienci mogą przesłać projekt, a następnie odebrać gotowy produkt. Inna firma, Shapeways, otworzyła największy do tej pory taki obiekt w Nowym Jorku. Ma na celu wydrukowanie od trzech do pięciu milionów obiektów rocznie na drukarkach wyższej klasy, przy użyciu materiałów obejmujących ceramikę, stal nierdzewną i srebro.

Według Kalkulator cen online Shapeways oferuje , wersja mojego czterocalowego plastikowego Yody kosztowałaby około 20 USD, a czas dostawy wynosi od 8 do 14 dni.

Jak mógłby powiedzieć sam starożytny Jedi: Rozkaż jeden, nie zrobię tego.



ukryć