211service.com
Czujniki do połykania
Po kilku latach rozwoju, bezprzewodowe czujniki do połykania są teraz gotowe do rozpoczęcia monitorowania ludzkiego ciała. Małe urządzenie medyczne sprzedawane przez Buffalo w stanie Nowy Jork SmartPill otrzymał zgodę Agencji ds. Żywności i Leków na sprzedaż w Stanach Zjednoczonych. Elektroniczna pigułka jest przeznaczona do spożycia przez pacjenta; następnie zbiera informacje o układzie pokarmowym, gdy przez niego przechodzi, przesyłając je do odbiornika noszonego przez pacjenta.

SmartPill to połknięte, bezprzewodowe urządzenie do pomiaru stanu układu pokarmowego. Kapsułka, przechodząc przez przewód pokarmowy, przesyła dane do odbiornika, który następnie jest zwracany lekarzowi, a informacje pobierane na laptopa. (Dzięki uprzejmości SmartPill Corp.)
Nowo zatwierdzone urządzenie o rozmiarze i kształcie dużej pigułki witaminowej zostało zatwierdzone, aby pomóc klinicystom w diagnozowaniu gastroparezy, zaburzenia, które powoduje bardzo powolne opróżnianie żołądka. Podczas podróży przez przewód pokarmowy nadajnik radiowy wysyła informacje o czasie jej podróży, a także o poziomie kwasowości i ciśnienia. Poziom kwasowości pomaga lekarzowi określić, kiedy kapsułka wchodzi i opuszcza żołądek. Odbiornik, który jest nieco większy niż telefon komórkowy, zbiera dane z urządzenia. A jednorazowa kapsułka zostaje wydalona z organizmu po dniu lub dwóch. Następnie pacjent zwraca odbiornik lekarzowi w celu pobrania i analizy. Każda kapsuła będzie kosztować 500 USD, a cały system, w tym stacja dokująca i oprogramowanie, kosztuje 20 000 USD.
David Barthel, prezes i dyrektor generalny SmartPill, mówi, że ich urządzenie jest pierwszym spośród innych, które mają nadzieję zaprojektować w celu rozwiązania zaburzeń motoryki, które pojawiają się, gdy skurcze mięśni przenoszące pokarm przez układ pokarmowy są nieprawidłowe. Najczęstszym takim zaburzeniem jest zespół jelita drażliwego, który może dotyczyć nawet 20 procent Amerykanów.
Gastroenterolodzy często muszą stosować inwazyjne i nieprzyjemne metody badania długiego, krętego odcinka przewodu pokarmowego. Dlatego firmy produkujące urządzenia starają się opracować łatwiejsze sposoby gromadzenia tych informacji. Połknięte kapsułki zawierające maleńkie aparaty, opracowane przez firmę z siedzibą w Izraelu Biorąc pod uwagę obrazowanie , są obecnie wykorzystywane do wykonywania endoskopii przełyku i jelita cienkiego, a wkrótce firma wprowadzi podobną kapsułkę do jelita grubego. Dyrektor operacyjny Kevin Rubey mówi, że takie urządzenia pomagają pacjentom uniknąć procedur endoskopowych i umożliwiają wizualizację nowych obszarów ciała.
Henryka Parkmana , gastroenterolog z Temple University School of Medicine w Filadelfii, który jest członkiem naukowej rady doradczej SmartPill i testował to urządzenie na pacjentach, mówi, że może być ono ostatecznie stosowane w innych zaburzeniach przewodu pokarmowego.
Gastropareza, która może powodować zgagę, wymioty i utratę apetytu, występuje najczęściej u pacjentów z cukrzycą i zaburzeniami neurologicznymi, takimi jak choroba Parkinsona. Obecnie najlepszym testem na gastroparezę jest zjedzenie przez pacjentów posiłku oznaczonego radioizotopem i monitorowanie ich przez kilka godzin, gdy pokarm przechodzi przez ich układ pokarmowy. Klinicyści używają również długich cewników z czujnikami ciśnienia na końcu do pomiaru skurczów w układzie pokarmowym. Parkman twierdzi, że nowe urządzenie byłoby mniej inwazyjne i niewygodne i mogłoby być używane w gabinetach lekarskich, gdy inne techniki nie są dostępne.
Ale technologia czujników do spożycia ma swoich sceptyków. Nonko Pehlivanov , gastroenterolog z Oddziału Medycznego Uniwersytetu Teksańskiego w Galveston, mówi, że obecne metody diagnozowania gastroparezy są inwazyjne i czasochłonne. Ale mówi, że nowe urządzenie nie udowodniło jeszcze, że jest tak dokładne jak oni. Jednym z podstawowych problemów związanych z urządzeniami do spożycia jest to, że są one w ciągłym ruchu, co oznacza, że mogą gromadzić tylko przemijające migawki miejsc. Czasami potrzebujesz przedłużonej informacji w pewnym punkcie przewodu pokarmowego, mówi Pehlivanov. A do tego wciąż potrzebne są techniki inwazyjne.