211service.com
Czy 17 września to amerykańska „rewolucja na Facebooku” w stylu Tahrir Square?
Od 17 września wydawcy Adbusters chcą, by 20 000 ludzi przejęło Wall Street na miesiące, dopóki ich żądania nie zostaną spełnione. ten centrum nerwowe kampanii wzywa protestujących do rozstawienia namiotów, kuchni [i] pokojowych barykad, najwyraźniej w oczekiwaniu na osiedlenie się na dłuższą metę.
To nie jest weekendowy protest – to próba rozpoczęcia okupacji w stylu Placu Tahrir.
Na Facebook , Świergot oraz Reddit , organizatorzy protestu próbują wprawić swoich zwolenników w szał. Logistyka jest koordynowana; Narasta presja społeczna. Czy ludzie odpowiedzą? Czy #occupywallstreet będzie popularnym tematem na Twitterze? Czy ta luźna koalicja młodych ludzi zbierze sojuszników wśród niezadowolonych, niepełnoletnich i bezrobotnych członków klasy średniej?
Z miliona powodów, od pozornej wyuczonej bezradności Amerykanów po umiejętności organizacyjne nowojorskiej policji, wydaje się nie do pomyślenia, że ludzie stojący za tym protestem zrobią to. Jeśli tak się stanie, technologia nie będzie czynnikiem, ale będzie ten aktywator. W przeciwieństwie do protestów w Egipcie i zamieszek w Londynie, nie ma czasowo odrębnych wydarzeń przyspieszających nieistniejący jeszcze ruch protestu w Ameryce.
Nie ma nawet jasnego celu dla protestów, ale – w typowo internetowej modzie – jedyne żądanie protestujących nadal jest pozyskiwany z tłumu . (W chwili pisania tego tekstu unieważnienie osobowości korporacyjnej jest wiodący szerokim marginesem , a obalenie kapitalizmu to odległa sekunda). Istnieje jednak dokładnie ten rodzaj stałej, miażdżącej agitacji gospodarczej, która zainspirowała protesty w innych częściach świata.
Ameryka próbowała uniknąć katastrofy gospodarczej i możliwe, że nam się nie udało – że całe luzowanie ilościowe na świecie nie powstrzyma algorytmicznych handlowców na Wall Street przed załamaniem emerytur tych Amerykanów, którzy wciąż wierzyli, że posiadają jakiekolwiek bogactwo. Czy to wystarczy, aby zainspirować 20 000 osób do pojawienia się w centrum Manhattanu po tym, jak nie spotkali się nigdzie poza Internetem? Wygląda na to, że mamy miesiąc, żeby się dowiedzieć.