Czy algorytm mediów społecznościowych może przewidzieć atak terrorystyczny?

Monitorowanie mediów społecznościowych wydaje się oczywistym sposobem przewidywania wydarzeń, takich jak protest czy atak terrorystyczny, ale jak dotąd okazuje się to trudne. Na przykład Brazylia była w dużej mierze nieprzygotowana na masowe protesty w 2013 roku, mimo że były organizowane w mediach społecznościowych.





Takie niepowodzenia dostarczyły motywacji do badania opublikowanego dzisiaj w: Nauka . Zespół badaczy był w stanie scharakteryzować fundamentalny sposób, w jaki terroryści i inne grupy wykorzystują media społecznościowe do organizowania się. Naukowcy wykorzystali następnie te dane do stworzenia algorytmu, który może być w stanie przewidzieć przyszłe zachowania tych grup, w tym kiedy ich aktywność eskaluje prowadząc do wydarzenia (patrz Fighting Isis Online ).

Większość platform mediów społecznościowych oferuje łatwy sposób na utworzenie strony społeczności lub organizacji, do której każdy może dołączyć, wymieniać informacje i pozostać anonimowym. Te doraźne grupy, nazywane w tym badaniu agregatami, są wykorzystywane przez grupy terrorystyczne do komunikowania się i budowania wsparcia.

Neil Johnson, fizyk z Uniwersytetu w Miami, i jego zespół skupili się na rosyjskiej platformie społecznościowej o nazwie VKontakte, która ma 360 milionów użytkowników na całym świecie. Ręcznie zidentyfikowali 196 agregatów pro-ISIS obejmujących 108 086 osób na podstawie treści, które sugerowały konkretny związek z ISIS (a nie tylko słowa kluczowe). Naukowcy zauważyli, że agregaty te rosną z czasem, a większe powstają z połączenia mniejszych. Śledzili je przez okres sześciu miesięcy, aby codziennie zbierać dane o ich zachowaniach, które następnie wykorzystali do stworzenia algorytmu predykcyjnego.



Badania ujawniają pewne podstawowe cechy grup społecznych, które mogą być ważne w walce z terroryzmem – na przykład to, że skuteczniej jest identyfikować agregaty niż jednostki (które są liczniejsze i bardziej czasochłonne w analizie) oraz skupiać się na mniejszych, słabszych agregaty, zanim połączą się w większe. Algorytm wydaje się również wskazywać, że tempo tworzenia się agregatów nasila się, prowadząc do wielkich wydarzeń, co miało miejsce przed protestami w Brazylii w 2013 r. i atakami ISIS w 2014 r. w Kobane w Syrii.

Johnson twierdzi, że informacje odkryte przez ich algorytm mogłyby zostać wykorzystane do stworzenia narzędzia, które wspomaga działania antyterrorystyczne (zobacz Co Google i Facebook mogą zrobić, aby walczyć z Isis). „Możliwe byłoby stworzenie zautomatyzowanej maszynerii, która następnie przegląda różne witryny mediów online i wykrywa agregaty, wykrywa ich dynamikę, sprawdza to, szuka eskalacji, a tym samym zwiększa alerty, gdy następuje eskalacja tworzenia agregatów, mówi .

Wyeliminowanie działalności terrorystycznej w mediach społecznościowych stanowi wyzwanie — często zamknięcia systemu wynikają z samej platformy, która musi poruszać się na granicy między bezpieczeństwem publicznym a wolnością słowa. Facebook ma zespół, który identyfikuje i usuwa osoby lub grupy związane z treściami terrorystycznymi, a na początku tego roku Twitter zawiesił 125 000 kont z linkami do ISIS. Poszczególni hakerzy i agencje rządowe mogą również interweniować – w zeszłym roku internetowa grupa haktywistów Anonymous usunęła 20 000 kont na Twitterze powiązanych z ISIS.



Jednak niektórzy naukowcy kwestionują wartość algorytmu jako narzędzia predykcyjnego w działaniach antyterrorystycznych. Andrew Gelman, profesor statystyki i polityki na Uniwersytecie Columbia, uważa, że ​​pomysł patrzenia na agregaty jest dobry, ale analiza zachowań agregatów w ramach badania może być bardziej użyteczna niż algorytm predykcyjny.

Teoretycznie modelowanie przynosi pewne korzyści, mówi, ale nie sądzę, żeby to było naprawdę.

ukryć