Czy dane osobowe to nowa waluta?

Jeśli jesteś użytkownikiem Facebooka – i spójrzmy prawdzie w oczy, jesteś – możesz pomyśleć, że cena jest odpowiednia. W końcu Free ma ładny dzwonek. Dostajesz cyfrowe forum, na którym możesz wchodzić w interakcje z przyjaciółmi i znajomymi, udostępniać zdjęcia i notatki, szturchać i być szturchniętym – wszystko na nic. Zamek błyskawiczny. Nada. Słodka okazja, prawda? Jak mogłoby być lepiej?





Cóż, możesz być Markiem Zuckerbergiem, który może zarobić 24 miliardy dolarów w zbliżającym się IPO Facebooka. Ale poczekaj chwilę: skoro Facebook jest darmowy, w jaki sposób Zuckerberg stał się tak bogaty? Oczywiście znasz odpowiedź: reklama. Facebook jest właścicielem Twoich danych i jest w stanie w spektakularny sposób zmonetyzować te dane. Możesz szturchać, a on staje się multimiliarderem. Sprawiedliwy handel, prawda?

Oczywiście upraszczam. Ale poczucie, że coś jest nie tak w tym równaniu, skłania ludzi do zastanowienia się, czy ludzie, którzy powinni czerpać korzyści ze swoich danych… są osobami, których dane mają być na początku. Około rok temu profesor Carenegie Mellon Latanya Sweeney powiedział mi : Może pojawić się portal społecznościowy, z którego nadal korzystasz za darmo, ale jeśli firma chce wykorzystać Twoje dane, wynagrodzi Ci to. Wyobraź sobie, innymi słowy, Facebooka, który płaci ci .

Kiedy Sweeney to powiedział, myślę, że się roześmiałem. Rok później ostatni śmiech należy do niej. Wcześniej w tym miesiącu, Przegląd technologii David Talbot napisał fascynujący profil w sieci społecznościowej o nazwie Chime.In, która proponuje użytkownikom cięcie przychodów z reklam. (Talbot stwierdził, że strona jest błędna, ale potencjalnie obiecująca). A w tym tygodniu AdAge raporty Chime.In jest tak naprawdę częścią większego trendu startupów, które startują z argumentem, że sami konsumenci powinni kontrolować swoje dane osobowe, co jest wskazywane jako waluta XXI wieku.



To chyba trochę przesada: założę się, że pieniądze pozostaną walutą XXI wieku, pomimo obecnych problemów gospodarczych i rosnącego znaczenia danych osobowych. Niezależnie od tego, te startupy bez wątpienia są na czymś. Raport firmy Forrester mówi, że każdego roku na dane osób trzecich dotyczące osób w USA wydaje się ponad 2 miliardy dolarów. Tymczasem paranoja związana z erozją prywatności jest drugim największym strachem, według McCann Worldgroup.

Kiedy rozmawiałem ze Sweeney w zeszłym roku, jej głównym przedmiotem badań było bezpieczeństwo danych medycznych. Dane medyczne trafiły do ​​kilkudziesięciu miejsc: firm farmaceutycznych, firm zarządzających, firm analitycznych…domy zarządzania chorobami, domy monitorujące sprzęt. Te dane były coś warte, a jednak były kontrolowane przez osoby inne niż te, które je generują. Załóżmy, że możesz zobaczyć wszystkie miejsca, do których trafiły twoje dane, powiedziała mi.

Według raportu AdAge, kilka startupów właśnie to robi – choć nie ograniczają się do danych medycznych. Tworzą osobiste szafki na dane, które AdAge definiuje jako internetowe repozytoria informacji zaprojektowane jako cyfrowy odpowiednik banku z wdrożoną infrastrukturą bezpieczeństwa. Jedną z takich firm jest odpowiednio nazwany Personal, start-up typu open beta, który umożliwia użytkownikom wprowadzanie swoich danych osobowych w polach uporządkowanych danych. Witryna działałaby wtedy jako rodzaj komercyjnego swata, pośrednicząc w dobrowolnych relacjach między reklamodawcami a konsumentami: opiera się na randkach online, mówi prezes Personal AdAge.



Drugą firmą, na którą patrzy AdAge, jest Singly, nieco mniejsza firma, która wciąż znajduje się w zamkniętej wersji beta. Singly umożliwiłoby Ci przeglądanie danych, które już istnieją w Twoich sieciach społecznościowych i historiach zakupów. Nie wydaje się, że Singly wprost zapłaciłoby ci za twoje dane (w rzeczywistości wygląda na to, że zapłacisz za przywilej po pewnym czasie), ale możesz go użyć, aby zaoszczędzić pieniądze: zdobywając niższą opiekę zdrowotną premia, pokazując swojemu ubezpieczycielowi, że utrzymujesz dobrą formę, na przykład podczas regularnych wizyt na siłowni.

Intrygujący film od autora/konsultanta Dawid Siegel wyobraża sobie, jak może wyglądać jeden rodzaj szafki na dane.

ukryć