211service.com
Czy eksperymenty z telepatią są sztuczkami kaskaderskimi czy nauką?
Dwa zespoły naukowe w tym roku połączyły razem kilka dobrze znanych technologii, aby bezpośrednio wymieniać informacje między ludzkimi mózgami.
Projekty w Stanach Zjednoczonych i Europie zdają się przedstawiać pierwsze w historii przypadki, w których dwie osoby przekazały informacje bez mówienia ani poruszania mięśniami. Na razie jednak technologia telepatii pozostaje tak prymitywna, że jest mało prawdopodobne, aby miała jakikolwiek praktyczny wpływ.
W artykule opublikowanym w zeszłym tygodniu w czasopiśmie PLOS Jeden , neurobiolodzy i inżynierowie komputerowi z University of Washington w Seattle opisali zbudowany przez siebie interfejs mózg-mózg, który pozwala dwóm osobom wspólnie grać w prostą grę wideo. Na początku tego roku firma Starlab z Barcelony opisała przesyłanie krótkich słów, takich jak ciao, zakodowanych jako cyfry binarne, między mózgami osób na różnych kontynentach.
Oba badania wykorzystywały podobną konfigurację: nadawca wiadomości nosił czapkę EEG (elektroencefalograficzną), która przechwytywała sygnały elektryczne generowane przez jego korę mózgową, gdy myślał o poruszaniu rękami lub stopami. Sygnały te były następnie przesyłane przez Internet do komputera, który tłumaczył je na wstrząsy dostarczane do mózgu odbiorcy za pomocą cewki magnetycznej. W przypadku Starlab odbiorca dostrzegł błysk światła. W przypadku Uniwersytetu Waszyngtońskiego impuls magnetyczny spowodował mimowolne drgnięcie nadgarstka nad touchpadem, aby wystrzelić rakietę w grze komputerowej.
Ani zapis EEG, ani ten rodzaj stymulacji mózgu (zwanej przezczaszkową stymulacją magnetyczną lub TMS) nie są nowymi technologiami. Nowością jest połączenie tych dwóch elementów w celu prostej komunikacji. Naukowcy ze Starlab zasugerowali, że takie technologie hiperinterakcji mogą ostatecznie wywrzeć głęboki wpływ na strukturę społeczną naszej cywilizacji.
Na razie jednak technologia pozostaje niezwykle ograniczona. Żaden z eksperymentów nie przekazywał emocji, myśli ani pomysłów. Zamiast tego wykorzystali ludzkie mózgi zasadniczo jako przekaźniki do przesyłania prostego sygnału między dwoma komputerami. Tempo przekazywania informacji było również lodowcowe.
Wytyczne dotyczące bezpieczeństwa ograniczają użycie urządzeń TMS do pojedynczego impulsu co 20 sekund. Ale nawet bez tego ograniczenia osoba nosząca czepek EEG może przekazywać tylko kilka bitów informacji na minutę, ponieważ dobrowolna zmiana kształtu fali mózgowej wymaga celowej koncentracji.
Dla porównania mowa ludzka przekazuje informacje mniej więcej w 3000 bitów na minutę według jednego z szacunków. Oznacza to, że przekazanie informacji zawartych w 90-sekundowej rozmowie zajęłoby dzień lub dłużej.
Naukowcy zamierzają zbadać dokładniejsze i szybsze sposoby przekazywania informacji. Andrea Stocco, jeden z naukowców z Uniwersytetu Waszyngtońskiego, mówi, że jego zespół otrzymał grant w wysokości miliona dolarów od Fundacji WM Kecka na modernizację sprzętu i przeprowadzanie eksperymentów z różnymi sposobami wymiany informacji między umysłami, w tym za pomocą skupionych fal ultradźwiękowych, które mogą stymulować nerwy przez czaszkę.
Stocco twierdzi, że ważnym zastosowaniem tej technologii byłaby pomoc naukowcom w testowaniu ich pomysłów na to, jak neurony w mózgu reprezentują informacje, zwłaszcza na temat abstrakcyjnych pojęć. Na przykład, jeśli naukowiec wierzy, że jest w stanie zidentyfikować wzorzec neuronalny odzwierciedlający, powiedzmy, ideę żółtego samolotu, jednym ze sposobów udowodnienia tego byłoby przekazanie tego wzorca innej osobie i spytanie, co myśli.
Możesz zobaczyć ten interfejs jako dwie różne rzeczy, mówi Stocco. Jedna to super fajna zabawka, którą opracowaliśmy, ponieważ jest futurystyczna i inżynierska, ale nie prowadzi do nauki. Drugi to, w przyszłości, najlepszy sposób testowania hipotez dotyczących sposobu, w jaki mózg koduje informacje.