211service.com
Czy kiedykolwiek dostaniemy lepszy męski środek antykoncepcyjny?
Wydaje się, że co kilka miesięcy prasa obwieszcza przełom naukowy, który może doprowadzić do nowego męskiego środka antykoncepcyjnego — za pięć do dziesięciu lat. Ale potem mijają lata, a obiecany środek antykoncepcyjny nigdy się nie pojawia. Czemu? Co się trzyma?
Być może jednym z problemów jest to, że ludzie używają niewłaściwego narzędzia do pracy. Chemicy w latach 50. zmienili społeczeństwo na zawsze, kiedy odkryli, jak zablokować owulację u kobiet za pomocą syntetycznych hormonów. Więc można by pomyśleć, że będziemy musieli powtórzyć sztuczkę z mężczyznami, prawda?
Nie do końca. Wielu badaczy ubolewało, że trudniej jest zatrzymać miliony plemników niż jedno jajeczko – skarga, która brzmi intuicyjnie logicznie. Ale to wykracza poza to. Mężczyźni nie są kobietami, a anatomia mężczyzn nie jest anatomią kobiet. Więc nie ma sensu używać tych samych narzędzi – hormonów – których używaliśmy w przypadku kobiet.
U mężczyzn wszystkie plemniki przepływają przez jedną maleńką rurkę, nasieniowod. Więc zamiast wyłączać je u źródła, powinniśmy zakłócić ich tranzyt.
Niektóre z najbardziej intrygujących metod w tym kierunku wykorzystują działanie mięśni do zaciskania nasieniowodów. Moja własna grupa pracuje nad czymś, co nazywa się Vasalgel, żelem polimerowym, który blokuje lub odfiltrowuje plemniki w nasieniowodzie. Związek pochodzenia roślinnego w zaawansowanych badaniach w Indonezji zakłóca zdolność plemników do penetracji komórki jajowej. Są to eleganckie podejścia, które musimy rozwijać, a nie wbijać hormony w całe ciało.
Dlaczego więc jeszcze nie skończyliśmy pracy?
Po pierwsze, badania kliniczne to wielomilionowy proces. Jeśli jesteś naukowcem opracowującym jedną z tych metod, gdzie się zwrócić? Wielka farmacja nie jest zainteresowana – odpowiedzialność za leczenie zdrowych młodych ludzi przez lata jest wysoka, a jeśli już jesteś firmą sprzedającą środki antykoncepcyjne partnerom tych mężczyzn, zysk jest niski. Organizacje non-profit próbują wykonać prace rozwojowe, ale są utrudnione przez skromne budżety i brak zmysłu biznesowego. Główne fundacje, takie jak Fundacja Billa i Melindy Gatesów, robią wszystko, aby wypełnić lukę w rozwoju środków antykoncepcyjnych dla kobiet, ale ustaliły, że mężczyźni w ich docelowych regionach – bardzo ubogich regionach, takich jak Bihar, Indie i Afryka Subsaharyjska – nie są gotowi do męskiej antykoncepcji.
Być może najlepszą opcją jest coś, co nazywa się przedsięwzięciem społecznym — zwrócenie się do inwestorów społecznych, którzy chcieliby odzyskać swoje pieniądze, jeśli wszystko pójdzie dobrze, ale którzy są również zaangażowani w to, aby niedrogi produkt trafił na rynek.
Mamy na liście oczekujących ponad 38 000 mężczyzn i kobiet, którzy mają nadzieję na wieści o badaniach klinicznych Vasalgelu. Wyraźnie istnieje rynek na męski środek antykoncepcyjny. Teraz musimy je tylko zdobyć.
Elaine Lissner jest założycielką Fundacji Parsemus, której celem jest rozwój tanich leków opartych na dowodach.