Czy kryzys związany z oprogramowaniem ransomware może wymusić działania przeciwko Rosji?

Ludzie są sfrustrowani czekaniem w kolejce po benzynę przez ponad godzinę w Costco na Wendover Avenue w Greensboro w stanie Karolina Północna, we wtorek, 11 maja 2021 r. Ponieważ zamknięcie głównego rurociągu paliwowego rozpoczęło się w piąty dzień, podejmowane są starania, aby zażegnać potencjalne niedobory paliwa, chociaż nie widać było żadnych powszechnych zakłóceń. Rurociąg Kolonialny, który dostarcza około 45% paliwa zużywanego na Wschodnim Wybrzeżu, został trafiony w piątek przez cyberatak.

Woody Marshall/Wiadomości i nagrania przez AP





Co bardziej dotyka amerykańskiej psychiki niż brak gazu? Jeśli atak rurociągu kolonialnego jest jakimkolwiek środkiem, nic. Ransomware od lat stanowi coraz większy problem, z setkami bezczelnych hakerów przeciwko kryminalistom szkoły , szpitale i władze miast – ale dopiero po ataku, który wpłynął na samochody ludzi, Stany Zjednoczone naprawdę to zauważyły.

Strajk na Rurociągu Kolonialnym mógł doprowadzić jedynie do paniki przy zakupach, a nie do rzeczywistego niedoboru gazu, ale… pchnięty kraju na tyle trudnego, by zażądać odpowiedzi od prezydenta Stanów Zjednoczonych.

10 maja po tym, jak firma wypłaciła 4,4 miliona dolarów odpowiedzialnym hakerom , argumentował prezydent Biden. Powiedział, że chociaż nie ma dowodów na bezpośredni udział rosyjskiego rządu w ataku na rurociąg kolonialny, Moskwa ma obowiązek rozprawić się z przestępcami mieszkającymi w jej granicach.



Jego oświadczenie opiera się na tym, co eksperci od dawna wiedzieli: że Rosja jest w dużej mierze supermocarstwem cyberprzestępczym, ponieważ granica między rządem a przestępczością zorganizowaną jest celowo zamglona.

Mamy 20-letnią historię Rosji, w której żyją cyberprzestępcy, mówi Dmitri Alperovitch, były dyrektor ds. technologii w firmie Crowdstrike zajmującej się bezpieczeństwem w chmurze i prezes Silverado Policy Accelerator, skoncentrowanego na technologii think tanku w Waszyngtonie. Co najmniej przymykają oko na cyberprzestępców; maksymalnie są wspierani, zachęcani, ułatwiani.

Jednak wiedza o tym, co się dzieje, to jedno. Trudniejsze jest wymyślenie, jak to zmienić.



Narzucające konsekwencje

Zgodnie z prawem międzynarodowym państwa mają obowiązek nie dopuszczać do świadomego wykorzystywania ich terytorium do przestępczości międzynarodowej. Najczęściej dzieje się tak w przypadku piractwa, ale dotyczy to również terroryzmu i przestępczości zorganizowanej. Globalne porozumienia oznaczają, że rządy są zobowiązane do zaprzestania takiej działalności przestępczej lub, jeśli nie mają możliwości, uzyskać w tym celu pomoc.

Wiadomo jednak, że Rosja chroni hakerów-kryminalistów, a nawet dokooptować do podejmowania ataków w jego imieniu. Częściej po prostu toleruje i ignoruje oszustów, o ile nie dotyczy to samego kraju. Oznacza to, że hakerzy rutynowo pomijają każdy komputer używający na przykład języka rosyjskiego, niejawnie przyznając, jak gra się w grę.

Fala oprogramowania ransomware uderza w amerykańskie szpitale, gdy koronawirus gwałtownie wzrasta. Bezprecedensowy i oportunistyczny atak rodzi niepokojące pytanie: Czy będzie to kosztować życie?

Tymczasem Kreml rutynowo zdecydowanie sprzeciwia się międzynarodowym wysiłkom, by poskromić hakerów, po prostu odrzucając oskarżenia na resztę świata – odmawiając uznania istnienia problemu i odmawiając pomocy.



Na przykład 11 maja, krótko po oświadczeniu Bidena, rzecznik Kremla Dmitrij Preskow publicznie zaprzeczył rosyjskiemu zaangażowaniu. Zamiast tego skrytykował Stany Zjednoczone za odmowę współpracy z nami w jakikolwiek sposób w celu przeciwdziałania cyberzagrożeniom.

Rachunek dla Rosji jest trudny do jasnego zmierzenia, ale kilka zmiennych jest uderzających: ataki ransomware destabilizują przeciwników Moskwy i przenoszą bogactwo do przyjaciół Moskwy – wszystko to bez większych negatywnych konsekwencji.

Teraz obserwatorzy zastanawiają się, czy głośne incydenty, takie jak zamknięcie potoku, zmienią matematykę.



Pytanie do USA i Zachodu brzmi: „Ile jesteście skłonni zrobić Rosjanom, jeśli nie chcą współpracować?”, mówi James Lewis, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych. To, czego Zachód nie chciał zrobić, to podjęcie zdecydowanych działań przeciwko Rosji. Jak nakładasz konsekwencje, gdy ludzie ignorują uzgodnione normy międzynarodowe?

Myślę, że musimy wywrzeć presję na Rosję, aby zaczęła zajmować się cyberprzestępcami, przekonuje Alperovitch. Nie tylko osoby bezpośrednio odpowiedzialne za Colonial, ale całe mnóstwo grup, które od dwóch dekad przeprowadzają ataki ransomware, oszustwa finansowe i tym podobne. Rosja nie tylko tego nie zrobiła: usilnie sprzeciwiała się, gdy żądamy aresztowań osób i dostarczamy pełnych dowodów rosyjskim organom ścigania. Nic nie zrobili. Byli co najmniej całkowicie obstrukcyjni, nie pomagali w śledztwach, nie przeprowadzali aresztowań, nie pociągali ludzi do odpowiedzialności. Musimy przynajmniej zażądać od nich podjęcia działań.

„Rosja była co najmniej całkowicie obstrukcyjna, nie pomagała w śledztwach, nie przeprowadzała aresztowań, nie pociągała ludzi do odpowiedzialności”.

Dmitri Alperovitch, Akcelerator Polityki Silverado

Istnieje wiele przykładów głębokiego uwikłania cyberprzestępców w rosyjski wywiad. Ogromny atak hakerski na Yahoo w 2014 r. doprowadził do tego, że: opłaty przeciwko oficerom rosyjskiego wywiadu i spiskowcom cyberprzestępczym. Haker Evgeniy Bogachev, niegdyś najbardziej płodny haker bankowy na świecie, został: połączony do rosyjskiego szpiegostwa. A w rzadkich przypadkach, gdy hakerzy są aresztowani i poddawani ekstradycji, Rosja oskarża USA o porwanie jego obywateli. Amerykanie twierdzą, że Kreml jest ochrona własnych przestępców, zapobiegając dochodzeniu i aresztowaniu.

Na przykład Bogachev został oskarżony przez Stany Zjednoczone o stworzenie przestępczej sieci hakerskiej odpowiedzialnej za kradzież setek milionów dolarów poprzez włamania do banków. Jego obecna lokalizacja w kurorcie w południowej Rosji nie jest tajemnicą, zwłaszcza dla władz rosyjskich, które początkowo współpracowały w prowadzonym przeciwko niemu śledztwu prowadzonemu przez Stany Zjednoczone, ale ostatecznie wycofały się z umowy. Jak wielu mu współczesnych, jest poza zasięgiem ochrony Moskwy.

Żeby było jasne: nie ma dowodów na to, że Moskwa kierowała hakowaniem rurociągu kolonialnego. Eksperci ds. bezpieczeństwa i wywiadu twierdzą, że sednem kryzysu związanego z oprogramowaniem ransomware jest wieloletnia tolerancja rosyjskiego rządu wobec cyberprzestępców i sporadyczne bezpośrednie relacje z nimi. Umożliwienie niekontrolowanego wzrostu gospodarki przestępczej sprawia, że ​​praktycznie nieuniknione jest uderzenie w cele infrastruktury krytycznej, takie jak szpitale i rurociągi. Ale nagroda jest wysoka, a ryzyko jak dotąd niskie, więc problem rośnie.

Jakie są opcje?

Zaledwie kilka dni przed zhakowaniem rurociągu punkt orientacyjny raport , Combating Ransomware, została opublikowana przez Instytut Bezpieczeństwa i Technologii. Zgromadzona przez specjalną grupę zadaniową składającą się z rządu, środowisk akademickich i przedstawicieli największych amerykańskich firm z branży technologicznej, była to jedna z najbardziej kompleksowych prac poświęconych temu problemowi, jakie kiedykolwiek powstały. Jego głównym zaleceniem było zbudowanie skoordynowanego procesu w celu nadania priorytetu ochronie przed oprogramowaniem ransomware w całym rządzie USA; Argumentował, że następny etap będzie wymagał prawdziwie międzynarodowego wysiłku w walce z wielomiliardowym problemem oprogramowania ransomware.

Poprzednia administracja nie uważała tego problemu za priorytet, mówi Phil Reiner, który kierował raportem. Nie podjęli skoordynowanych działań. W rzeczywistości ta poprzednia administracja była całkowicie nieskoordynowana w zakresie cyberbezpieczeństwa. Nic dziwnego, że nie stworzyli międzyagencyjnego procesu, aby temu zaradzić; nie zrobili tego za nic.

Obecnie standardowe amerykańskie menu opcji reagowania na incydenty włamania obejmuje wysyłanie nieprzyjemnych wiadomości lub sporządzanie indywidualnych aktów oskarżenia, sankcje na poziomie stanowym i obraźliwe działania cybernetyczne przeciwko grupom oprogramowania ransomware.

Eksperci twierdzą, że ważne jest, aby sojusznicy publicznie przyznali się do problemów i poparli ich konsekwencje – i byli mniej niezdecydowani. Publiczne stwierdzenie Bidena, że ​​Kreml ponosi odpowiedzialność za cyberprzestępczość prowadzoną z rosyjskiej ziemi, może być sygnałem dla Moskwy o potencjalnych konsekwencjach niepodjęcia działań, chociaż nie powiedział, jakie mogą być te konsekwencje. Fakt, że minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Dominic Raab, wkrótce powtórzył ten sentyment, jest oznaką rosnącego konsensusu międzynarodowego.

Przewaga opinii to ostrożność, którą Rosjanie oczywiście znają i wykorzystują, mówi Lewis. Colonial nie zmienił tego w pełni, ale myślę, że odchodzimy od nieśmiałej odpowiedzi. Niczego nie zmieniamy, a sprawy się pogarszają.

Działania mogą być hamowane z obawy przed eskalacją lub dlatego, że cyberprzestrzeń może zająć miejsce w innych kwestiach ważnych dla relacji Rosja-USA, takich jak kontrola zbrojeń czy Iran. Jednak trwają wysiłki, aby rozszerzyć opcje działania, ponieważ wyżsi przywódcy z obu stron Atlantyku wyraźnie postrzegają oprogramowanie ransomware jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.

Jest to fundamentalna zmiana, która może napędzać zmianę — teoretycznie.

Zastanawiam się nad pomysłem przeciwko działaniu, ponieważ grozi to wściekłością Rosjan, więc coś nam zrobią, mówi Lewis. Czego dokładnie nie zrobili?

Dziś Biały Dom aktywnie współpracuje z międzynarodowymi partnerami, Departament Sprawiedliwości tworzy nową grupę zadaniową zajmującą się oprogramowaniem ransomware, a Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego intensyfikuje wysiłki, aby uporać się z problemem.

To problem, który można rozwiązać, mówi Reiner, który za Obamy był wysokim rangą urzędnikiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Ale jeśli nie zostaną podjęte działania, sytuacja się pogorszy. Myślałeś, że przewody gazowe na dzień lub dwa są złe, ale przyzwyczaj się do tego. Będą dalej atakować szkoły, szpitale, firmy, co tylko chcesz. Aktorzy ransomware nie będą się przejmować, dopóki nie poniosą konsekwencji.

ukryć