211service.com
Czy mioelektryczna opaska na ramię może zastąpić mysz?
To wygląda jak Raport mniejszości , ale lepiej: Opaska MYO pozwoli (zgodnie z filmem promocyjnym) sterować iTunes, pstrykając palcami, sterować zabawkami sterowanymi radiowo, takimi jak Luke używający Mocy, i przeglądać prezentacje Powerpoint bez użycia pilota. I nie będziesz musiał niezręcznie machać przed kamerą głębi, aby to zrobić. MYO w ogóle nie opiera się na kamerach: jak sama nazwa wskazuje, urządzenie wykorzystuje czujniki mioelektryczne (podobne do tych stosowanych w protetyka ), aby wyczuwać impulsy elektryczne w mięśniach ramion podczas poruszania ręką, nadgarstkiem i palcami. Następnie tłumaczy te impulsy na polecenia interfejsu użytkownika. To jest jak Rękawica mocy Nintendo bez rękawiczki.
Wygląda też trochę zbyt dobrze, aby mogło być prawdziwe, więc skontaktowałem się z Thalmic Labs, aby zadać kilka pytań. Po pierwsze, czy wszystkie te zastosowania pokazane w filmie faktycznie istnieją, czy są to tylko makiety efektów wizualnych? Współzałożyciel Thalmic Labs, Stephen Lake, odpowiedział nieco niejednoznacznie: Wideo ma na celu pokazanie małej próbki sposobów wykorzystania urządzenia – aby zainspirować ludzi do zastanowienia się nad sposobami wykorzystania technologii, powiedział mi w e-mailu. Rzeczy, które pokazaliśmy – Sphero, dron Parrot, Powerpoint i tak dalej – są prawdziwymi integracjami, które będą dostępne po wydaniu MYO (będą również open-source). Snowboardzista używający MYO do sterowania HUDem to zdecydowanie tylko efekt wizualny, potwierdził.
Zapytałem też Lake, jak wyglądałoby środowisko użytkownika po wyjęciu z pudełka. Jeśli MYO ma potencjalnie zastąpić mysz jako uniwersalne komputerowe urządzenie peryferyjne – co Lake, jak twierdzi Lake, wraz z całym mnóstwem nowych scenariuszy, które są całkowicie poza tym, o czym myślimy obecnie w przypadku interakcji człowiek-komputer – to powinno bądź oczywisty, co możesz, a czego nie możesz z tym zrobić, niezależnie od używanej aplikacji. Na tym jednak polega problem z interfejsami gestów: nie ma fizycznego kontrolera, którym można by manipulować, więc podstawowe afordancje interfejsu są niewidoczne. MYO to po prostu czarna, pozbawiona cech charakterystycznych opaska. Skąd masz wiedzieć, co robi z tym pstrykanie palcami – albo że pstrykanie palcami jest poleceniem, które MYO może przede wszystkim zinterpretować? Chyba przeczytaj instrukcję. (Nie żeby z zasady było w tym coś złego).
Lake potwierdził, że MYO będzie wstępnie zaprogramowany za pomocą małego menu poleceń gestów, podobnie jak mysz może klikać, klikać dwukrotnie i przewijać. To sprytne: ponieważ nowi użytkownicy i tak będą musieli przeczytać instrukcję, najlepiej nie zasypywać ich onieśmielającym słownikiem skomplikowanych ruchów do zapamiętania. Lake powiedział również, że MYO nie pozwoli użytkownikom dostosowywać własnych gestów, przynajmniej nie na początku. Wydaje się to trochę dziwne w przypadku urządzenia o otwartym kodzie źródłowym, ale znowu jest to prawdopodobnie inteligentny wybór użyteczności. Musisz iść, zanim będziesz mógł biegać.
Więc czy się przyjmie? Urządzenia do noszenia to nowość, ale nie jestem pewien, czy urządzenie takie jak MYO w najbliższym czasie zrzuci mysz z piedestału. Jak trafnie pokazuje wideo, MYO wydaje się znacznie bardziej przydatne w bardzo specyficznych, zamierzonych (w przeciwieństwie do zwykłych) zastosowaniach. Jeśli masz zamiar spędzić następną godzinę na gotowaniu posiłku i jednocześnie chcesz korzystać z iPada, załóż opaskę przed rozpoczęciem pracy, aby móc sterować ekranem dotykowym bez oblewania go sokiem z kurczaka ? W zasadzie nie różni się to niczym od założenia pary słuchawek lub podłączenia głośnika bluetooth. DJ-e, prezenterzy TED, chirurdzy, żołnierze – każdy, kto musi się w jakimś stopniu ubrać w strój przed wykonaniem zadania wzmocnionego technologią – może pokochać MYO z tych samych powodów. Jest niskoprofilowy i cichy, więc prawdopodobnie nie będzie przeszkadzał w pracy (ani żadnym innym urządzeniom, którymi możesz manipulować). Wyjęcie kamer głębinowych z równania również znacznie upraszcza sprawę: nie musisz się już martwić, czy pozostajesz w zakresie głośności przechwytywania aparatu, czy nie.
Ale pod koniec dnia MYO to wciąż więcej Power Glove niż Nike Fuelband. Nie będziesz chciał nosić tej rzeczy, jeśli nie używasz jej celowo. Ale może to zadziała na korzyść MYO. Jest coś atrakcyjnego w interfejsie komputerowym do noszenia, którego projektanci nie załóżmy, że będziesz chcieć, żeby był do ciebie dołączony przez cały cholerny czas (jak Google Glass) . Jasne, czasami fajnie jest być cyborgiem. Ale być może najmądrzejszą cechą projektu MYO jest fakt, że – podobnie jak parę słuchawek – w końcu będziesz chciał je zdjąć.