211service.com
Czy Siri firmy Apple zagraża monopolowi wyszukiwania Google?
Przyszłość wyszukiwania może wyglądać trochę jak Kirsten Goldenberg, 14-letnia uczennica liceum z Los Angeles. Gdy potrzebuje pomocy z zadaniem domowym, nie włącza już laptopa, by wyświetlić pole wyszukiwania Google. Zamiast tego naciska przycisk mikrofonu na swoim iPhonie i pyta Siri, bezczelną cyfrową asystentkę, która rozumie pytania głosowe.

Magiczna kula 8: Sterowany głosem cyfrowy asystent Siri w iPhonie 4S umiejętnie unika kłopotliwych pytań.
Możesz zapytać Siri o wszystko, a jeśli nie zrozumie, zapyta, czy powinna przeszukać Internet. To naprawdę pomocne, mówi Goldenberg, która sprzedała swoją kolekcję lalek American Girl na eBayu, aby zebrać fundusze na zakup nowego telefonu Apple, kiedy pojawił się w październiku.
Niektórzy analitycy uważają teraz, że Siri może zakłócić dominację Google w jednej z najcenniejszych franczyz w technologii: reklamie w wyszukiwarkach. Według narzędzia do śledzenia rynku w październiku Google przechwycił 65 procent wyszukiwań internetowych w USA Experian Hitwise — ponad dwukrotność łącznej sumy konkurentów Bing.com i Yahoo. Pozycja nr 1 pozwoliła Google pozyskać ponad 75 procent amerykańskich reklam w płatnych wynikach wyszukiwania i wygenerować większość 29,3 zł miliard w przychodach za rok 2010.
Teraz Siri zaczyna się przedostawać między wyszukiwarkami a reklamodawcami Google. Może zastąpić etos wyszukiwania „zrób to sam”, w którym użytkownik wybiera spośród różnych sugestii. Siri jest jak hotelowy konsjerż, którego opinie na temat tego, gdzie zjeść w obcym mieście, mają pierwszeństwo przed innymi opcjami. Przenosi się z komputera osobistego na zaufanego osobistego doradcę. To zmienia całe relacje biznesowe, mówi Jonathan Rotenberg, prezes Centriq Advisors, bostońskiej firmy konsultingowej w zakresie zarządzania.
Dla Roba Enderle, analityka technologicznego z San Jose w Kalifornii, Siri pokazuje, jak radzisz sobie z dominującym graczem, takim jak Google. Kontrastuje podejście Apple z podejściem Microsoftu, którego wysiłki, by rzucić wyzwanie Google z wyszukiwarką Bing, kosztowały już kilka miliardów dolarów. Enderle uważa, że Siri może częściowo zastąpić Google, zwłaszcza w niszowych zastosowaniach, takich jak wyszukiwanie lokalnych wizytówek firm lub w sytuacjach, w których polecenia głosowe są wygodniejsze, na przykład gdy ludzie prowadzą samochód.
Siri został opracowany jako projekt sztucznej inteligencji w SRI International i został przejęty przez Apple w 2010 roku. Obecnie Siri często polega na wyszukiwaniu Google, gdy nie może odpowiedzieć na pytanie. Ale jeśli użytkownik prosi Siri o najlepsze chińskie jedzenie lub pobliskiego dealera Hondy, Siri kieruje się na stronę Yelp, gdzie oddani Yelpers opublikowali swoje opinie i oceny. Zapytaj go o konkretny fakt, taki jak obwód Ziemi , a Siri spróbuje pobrać informacje z Wolfram Alpha , wyszukiwarka, która odpowiada na pytania merytoryczne i matematyczne.
Luc Barthelet, dyrektor wykonawczy Wolfram Research, który tworzy również program Mathematica, mówi, że w tygodniu, w którym pojawił się iPhone 4S z Siri, liczba zapytań do Wolfram Alpha wzrosła 20-krotnie.
Wolfram zarabia na sprzedaży aplikacji i pobieraniu opłat od partnerów, a nie od reklam. Zamiast podawać stronę z linkami w odpowiedzi na zapytanie, Wolfram Alpha zapewnia bezpośrednie odpowiedzi na pytania typu Kto był 17 prezydentem? lub Jakie są największe miasta na świecie? Barthelet twierdzi, że Google, który oferuje również rozpoznawanie głosu w telefonach z Androidem, mógłby zrobić to samo. Ale co by się stało z modelem biznesowym Google, gdyby tylko udzielili odpowiedzi? Chcą, aby użytkownicy patrzyli na wyniki. To właśnie sprawia, że ich przestrzeń reklamowa jest cenna.
Google stoi w obliczu innych zagrożeń. Jest Facebook z 800 milionami użytkowników, a także dedykowane aplikacje na telefony, które na przykład sprawdzają trasy autobusów lub znajdują listę filmów. Podobnie jak te, pomoc głosowa Apple oferuje nowatorski sposób interakcji z informacjami w Internecie. Michael Thompson, starszy wiceprezes oddziału mobilnego Nuance Communications, którego oprogramowanie do rozpoznawania mowy obsługuje Siri, twierdzi, że technologia ta odbiera portalom wyszukiwania funkcjonalność poboru opłat.
Inni wątpią, czy Siri może ukraść grzmot Google'a w reklamie online, ponieważ rozpoznawanie głosu wciąż jest niedoskonałe, a większość osób badających duże zakupy nadal będzie to robić na komputerach domowych lub biurowych. Mimo to dolary z reklam będą podążać za wyszukiwarkami, niezależnie od używanych przez nich narzędzi. Ralph Paglia, konsultant w Tier10Marketing, który doradza dealerom samochodów w zakresie strategii marketingu cyfrowego, mówi, że teraz doradza klientom, że powinni płacić za oferty premium na Yelp, aby użytkownicy Siri mogli je znaleźć. Nie obchodzi mnie, czy są w biurze, czy w domu. Ludzie będą używać Siri w różnych okolicznościach, mówi Paglia.
Google nie odpowiedział na pytania dotyczące Siri, ale jego kierownictwo zaczęło mówić o produkcie Apple. We wrześniu prezes wykonawczy Google, Eric Schmidt, nazwał Siri całkowicie nowym podejściem do technologii wyszukiwania w złożonym zeznaniu do inspektorów antymonopolowych Kongresu. Schmidt miał nadzieję przekonać Kongres, że Google nie ma nieuczciwego monopolu na wyszukiwanie. Historia pokazuje, że popularna technologia jest często wypierana przez zupełnie nowe modele, powiedział Schmidt.