211service.com
Czy takie zestawy słuchawkowe bez uwięzi pomogą odwrócić załamanie VR?

Pico Interactive planuje jeszcze w tym roku wypuścić bezprzewodowy zestaw słuchawkowy do wirtualnej rzeczywistości typu „wszystko w jednym” z pełnym śledzeniem pozycji i rotacji.
Trudno jest zatracić się w wirtualnym świecie, jeśli ciągle zaplątujesz się w kable świata rzeczywistego, ale najpotężniejsze gogle VR na rynku nadal muszą być fizycznie przywiązane do komputera. Startup stosuje inne podejście, przecinając przewody za pomocą bezprzewodowego, samodzielnego zestawu słuchawkowego, który może śledzić Twoją pozycję podczas poruszania się.
Pico Interactive, z siedzibą w Chinach i San Francisco, buduje obszyty tkaniną zestaw słuchawkowy o nazwie Pico Neo CV, który ma nadzieję wydać w tym roku. Urządzenie jest jednym z kilku prac, które wykorzystują referencyjny projekt wirtualnej rzeczywistości firmy Qualcomm, a jego wyświetlacze mają tę samą częstotliwość odświeżania 90 Hz, co Oculus Rift i HTC Vive. Ma również funkcję śledzenia na lewą stronę, która rejestruje zarówno pozycję, jak i obrót głowy użytkownika bez pomocy zewnętrznych czujników i wbudowanych głośników. Jego bateria wystarcza na dwie i pół do trzech godzin.
Ennin Huang, który kieruje projektowaniem produktów w firmie, postrzega Pico Neo CV jako sposób na ułatwienie korzystania z VR, co firma ma nadzieję zachęcić więcej osób do wypróbowania go.
Kiedy ludzie chcą to założyć, zakładają to, mówi Huang. Nie muszą włączać komputera, nie muszą włączać konsoli. Nie ma okablowania.
Firma nie powie, ile będzie kosztować Pico Neo CV; Huang mówi tylko, że będzie bardzo konkurencyjny w porównaniu z istniejącymi systemami. Na razie ceny wysokiej klasy zestawów słuchawkowych dla konsumentów oraz ich kontrolerów i urządzeń śledzących wahają się od 499 USD za PlayStation VR firmy Sony, przez 598 USD za Oculus Rift, do 799 USD za HTC Vive — i to nie wliczając konsoli do gier lub potężnego komputera. Wymagane są zestawy słuchawkowe.
Konsumencka rzeczywistość wirtualna jest wciąż w powijakach, a sprzedaż wciąż jest niewielka: badacz rynku Canalys oszacował, że na północ od dwóch milionów zestawów VR wysłanych w 2016 r., co stanowi ułamek liczby, powiedzmy, konsol do gier wideo sprzedanych w tym samym czasie Kropka. Istnieje wiele problemów stojących na drodze do przyjęcia przez masy, takich jak koszty rozpoczęcia pracy z technologią, niedostatek dostępnych treści i te nieznośne kable.
Oprócz Pico Interactive wiele firm — zarówno producentów chipów, takich jak Qualcomm i Intel, jak i producentów zestawów słuchawkowych, takich jak należący do Facebooka Oculus — postrzega bezprzewodowe zestawy słuchawkowe jako ostateczny cel wirtualnej rzeczywistości. Ale te, które są obecnie dostępne, są zwykle prostsze i działają w oparciu o smartfony, takie jak Gear VR firmy Samsung i Daydream firmy Google.
Wyczułem zestaw słuchawkowy na Game Developers Conference w San Francisco, gdzie grałem w krótką grę, która przypominała uproszczoną wersję sceny laserowej z Uwięzienie — w zasadzie omijanie wirtualnych czerwonych wiązek laserowych, aby dostać się z jednego końca obskurnego, przemysłowego hangaru na drugi. Śledzenie zestawu słuchawkowego działało dobrze, a grafika wyglądała dobrze, nawet gdy się obracałem. Był zaskakująco wygodny, z wyściełanym pałąkiem na głowę i prostym kółkiem z tyłu, aby go dokręcić, i znacznie lżejszy niż Oculus Rift lub HTC Vive.
Ale Pico Neo CV nie będzie tak potężny jak zestaw słuchawkowy podłączony do komputera lub konsoli do gier i nie będzie miał mnóstwa miejsca na gry (obsługuje do 128 gigabajtów pamięci z kartą pamięci ).
Analityk Gartnera, Brian Blau, mówi, że tak naprawdę nie ma znaczenia, jaka technologia zostanie zastosowana w zestawie słuchawkowym; ostatecznie po prostu ma znaczenie, czy użytkownicy mają dobre wrażenia.
Mówi, że dzisiejsza VR to przereklamowana technologia. Ludzie są tym bardzo podekscytowani, ale urządzenia nie są w stanie dostarczyć tego, co ludzie wyobrażają sobie, że powinni, więc jest wiele rozczarowań. I to od Pico i ich konkurentów zależy przekonanie użytkowników, że jest inaczej.