Czysty gaz

Gaz ziemny jest najczystszym paliwem kopalnym – wytwarza o połowę mniej dwutlenku węgla niż węgiel io jedną trzecią mniej niż ropa na jednostkę spaloną. Ostatnie postępy sprawiają, że wydobycie gazu ziemnego ze złóż łupkowych jest przystępne, więc mamy więcej tego surowca, niż wcześniej sądzono: przy obecnym tempie produkcji może wystarczyć paliwa do wydobycia, aby zaopatrywać Stany Zjednoczone przez następne 90 lat (patrz Gaz ziemny zmienia mapę energetyczną ) . Daje to możliwość wykorzystania gazu ziemnego jako pomostu do gospodarki opartej na czystej energii, która opiera się na wydajności, odnawialnych źródłach energii i niskoemisyjnych paliwach kopalnych.





Amerykańska ustawa o czystej energii i bezpieczeństwie uchwalona przez Izbę Reprezentantów USA w czerwcu, mająca na celu zmniejszenie zanieczyszczenia, które przyczynia się do globalnego ocieplenia, zwiększyłaby popyt na gaz ziemny. Ustawa nakłada na elektrownie i inne zakłady przemysłowe obowiązek ograniczenia emisji dwutlenku węgla i podobnych zanieczyszczeń poprzez przydzielanie im coraz mniejszej liczby sprzedawanych uprawnień do emisji tych gazów. System ten podniósłby cenę energii elektrycznej wytwarzanej w starych, nieefektywnych elektrowniach opalanych brudnym węglem, dzięki czemu prąd z nowszych, czystszych, wydajniejszych elektrowni gazowych jest bardziej konkurencyjny.

Gaz ziemny zmienia mapę energetyczną

Ta historia była częścią naszego wydania z listopada 2009

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Ustawodawstwo Izby zwiększałoby również inwestycje w wiatr, energię słoneczną i inne źródła odnawialnej energii elektrycznej. Niektóre z tych źródeł energii są przerywane – wytwarzają prąd tylko wtedy, gdy wieje wiatr lub świeci słońce. Gaz ziemny może zapewnić zasilanie awaryjne, gdy technologie te nie są w stanie wytworzyć energii elektrycznej.



Gaz ziemny mógłby nawet zastąpić paliwo naftowe do autobusów, ciężkich ciężarówek i pojazdów flotowych. Proponowane ustawodawstwo wymagałoby od agencji federalnych kupowania pojazdów napędzanych paliwami alternatywnymi dla swoich flot; stworzyłby również zachęty ekonomiczne dla firm do zakupu ciężkich pojazdów napędzanych gazem ziemnym. W wyniku tej polityki czystszy gaz ziemny produkowany w kraju mógłby zastąpić część brudniejszej importowanej ropy naftowej, której obecnie używamy.

Inne polityki również mogą pomóc w zwiększeniu popytu na gaz ziemny i zmniejszeniu zanieczyszczenia związanego z globalnym ociepleniem. Cena wyjściowa uprawnień do emisji zanieczyszczeń powinna zostać podniesiona do 14 USD za tonę, co jeszcze bardziej zbliżyłoby się do wyrównania ceny energii elektrycznej wytwarzanej z węgla i gazu. Powinniśmy stworzyć zachęty do odchodzenia na emeryturę starzejących się, nieefektywnych, brudnych elektrowni węglowych i zastępowania ich odnawialną i niskoemisyjną energią elektryczną. Musimy też prowadzić badania nad wydajniejszymi turbinami, skutecznymi strategiami wychwytywania i sekwestracji emisji dwutlenku węgla oraz lepszymi sposobami przechowywania energii ze źródeł odnawialnych.

Musimy również zająć się problemami związanymi ze szczelinowaniem, procesem związanym z wierceniem gazu łupkowego, który może zanieczyszczać powietrze i wodę. Każdy program mający na celu zwiększenie zapotrzebowania na gaz ziemny musi zawierać dodatkowe zabezpieczenia środowiskowe, takie jak kompleksowa analiza naukowa oraz wymóg zgłaszania przez producentów gazu stosowania toksycznych chemikaliów.



Rozszerzenie rynku gazu ziemnego zwiększyłoby niezależność energetyczną Ameryki, zmniejszyłoby emisję gazów cieplarnianych i stworzyłoby miejsca pracy. Żadna z tych korzyści nie pojawi się jednak bez kompleksowego ustawodawstwa.

Daniel J. Weiss jest starszym pracownikiem i dyrektorem ds. strategii klimatycznej w Centrum Postępu Amerykańskiego.

ukryć