D3: Barry Diller nie kupi krowy na swoim telefonie

Kara rozmawia z Barrym Dillerem, który objął niemal wszystkie wyższe stanowiska w amerykańskich mediach: kierował Paramount, Studios, stworzył Fox Broadcasting, pobudził QVC, a teraz jest prezesem i dyrektorem generalnym InterActive Corp, która jest właścicielem różne witryny, takie jak Evite, Citysearch i Expedia. Diller mówi inteligentnie, a Kara zadaje ciekawe pytania. Pyta, skąd będą pochodzić hity w przyszłości: zdejmując czapkę z Długim ogonem Chrisa Andersona, zastanawia się, co się stanie, gdy krzywa dystrybucji stanie się znacznie bardziej rozproszona? Diller odpowiada: Jeśli opowiesz świetną historię, odbierze ją milion lub dwa miliony ludzi. Innymi słowy, trafienia będą znacznie mniejsze. Diller popiera ideę bramek – czyli dyscypliny zadowolenia rynku. To dobrze, że coś się nie przedostaje – prawdopodobnie dlatego, że większość rzeczy nie jest dobra – więc na miłość boską, nie zabieraj redaktorów. Jednocześnie przekonuje, że produkty medialne stworzone w celu zaspokojenia potrzeb badań rynkowych są zawsze złe. Kara pyta Dillera o technologie wyszukiwania. Jest mistrzem Ask Jeeves, w który właśnie zainwestował IAC, ponad Google. Ask Jeeves, mówi Diller, zapewnia lepsze, bardziej inteligentne wyniki kontekstowe. Daje do zrozumienia, że ​​zmieni głupie imię Ask Jeevesa i porzuci głupie piętno fikcyjnego, brytyjskiego służącego. Mówi, że wszystkie jego witryny to nie tyle sklepy technologiczne (w przeciwieństwie do Google, co sugeruje, że), ale firmy medialne. Mówiąc o technologii bezprzewodowej, Diller broni idei interaktywnych zakupów domowych (pierwotnej idei stojącej za jego inwestycją w QVC): Nie sądzę, aby ludzie kupowali rzeczy takie jak sukienka lub krowa, gdy są w ruchu. Kara: Krowa? Kasia: Zwłaszcza nie krowa.





ukryć